Wpisy 908 024 – 908 123
24 kwietnia 2012 12:56 → 24 kwietnia 2012 13:58, 100 wpisów
monet
Jakbyś zobaczył to co my to miałbyś ochotę nie tylko kazać mu zwrócić kasę z odsetkami to jeszcze byś mu mu mordę skuł i patrzył czy równo puchnie
Jakbyś zobaczył to co my to miałbyś ochotę nie tylko kazać mu zwrócić kasę z odsetkami to jeszcze byś mu mu mordę skuł i patrzył czy równo puchnie
Lila
Moje koleżanki też, ale co zrobisz jak sędzia sądu rodzinnego daje się nabrać na obietnice poprawy
Moje koleżanki też, ale co zrobisz jak sędzia sądu rodzinnego daje się nabrać na obietnice poprawy
Dokładnie i przyłączam sie Lila , choć tylko duchowo bo w pracy jestem
a wracając nałogowiec jeden mijałam kolekturę i co ... mocne postanowienie powiedzenia dzisiaj NIE ts wzięło w łeb i dostałam takiego chybika 13,38,62,67,73. Fajne liczby, ale chyba nie na to losowanie.
Lila
I to gazowana
Lila
I to gazowana
A propos wody to przypomniał mi się taka anegdotka z czasów pracy w spółdzielni mieszkaniowej. Latem w czasie fali upałów pewien zaradny starszy pan przychodził do biurowca spółdzielni i w toalecie z ujęcia dla sprzątaczek napełniał dwa karnisterki i dwa wiaderka a następnie ledwie zipiąc wynosił swój łup. I tak rano i przed zamknięciem. W końcu natknął się na niego prezes spółdzielni. Mina gościa bezcenna jak się dowiedział, że woda nie jest za darmo, bo wodę zużytą przez takich pomysłowych dobromirów wrzuca się w stawkę czynszu
Nałęczowianka....NIE gazowana....
ale chyba czas na podwójną.....
Pięknie jest
ale chyba czas na podwójną.....
Pięknie jest
torsan...w pracy się nie chlastano chyba ze chcesz żeby,nas pozwalniali i poprzyjmowali jakiś po 60-tce
Dziewczyny nie ma jak Wojcieszowianka lub łatwiej dostępna Muszynianka
Do tej pierwszej mam sentyment z czasów dzieciństwa, bo ona i robione na jej bazie mandarynka i oranżada to moje pierwsze napoje gazowane.
Muszynianka za smak
Do tej pierwszej mam sentyment z czasów dzieciństwa, bo ona i robione na jej bazie mandarynka i oranżada to moje pierwsze napoje gazowane.
Muszynianka za smak
medea...a Grodziska w szklanych butlach o smaku pomarańczowym? mmmmmm.....
Aaaaaa to już wiem, gdzie nam dekuś utknął.....
Nooo to lila za dekusiowy dach
http://www.youtube.com/watch?v=hJt4VqYzUus&feature=related
Nooo to lila za dekusiowy dach
http://www.youtube.com/watch?v=hJt4VqYzUus&feature=related
Witam wszystkich
medea....
Muszynianka może być......
Ale z zasady żadne smakowo gazowane.......
tylko ...czysta
Muszynianka może być......
Ale z zasady żadne smakowo gazowane.......
tylko ...czysta
torsan.....
ja mało piwna jestem, to i raczej mi bez różnicy jak już mnie najdzie.....może być i tyskie
ja mało piwna jestem, to i raczej mi bez różnicy jak już mnie najdzie.....może być i tyskie
torsan choć lechteż jest dobry
a teraz muszę moje liczby za typować bo niedługo blokada
liluś a żywiec
torsan..bo 3 takie dębowe i może być ciężko.Piłam je raz i wali mi bimbrem nie wiem może spirytem ,nie podeszło mi,wypiłam 2 łyki i wylałam
Qń....wczoraj wieczorem było ale nie wirtualne,a dzisiaj praca i piwko dopiero wieczorkiem
torsan jak rozumiem degustator z Ciebie piwny wrecz koneser cztery piwka to tak w sam raz
teraz jak jakiś dobry meczyk to dwa mocne lechy albo zubry ciemnozłote
dotam to każdy niemiec i czech to pijak a oni dopiero potrafią wychlać w ciągu dnia
torsan...jak to nie ma gdzie chodzić? A ze znajomymi jakiegoś grilla albo jakaś domówka? Nic nie ma?
dotam nie dość że my jesteśmy hazardziści to także alkoholicy
a tak poważnie losowanie za 5 minut
vanilla..Niemcy o 12 mają mahlzeit i knajpy pełne.Chleją jak knury a potem znowu do pracy