Wpisy 890 163 – 890 262
13 kwietnia 2012 22:51 → 13 kwietnia 2012 23:08, 100 wpisów
mala noooooo można by prócz warkoczy cos innego spryskać
może by i stało
może by i stało
o matko Damian napisałeś, że pechowy a ja na serio odczytałam " pochwowy"
jocia jak cos to w grupie typuje pewniaczka a z niego zawsze mozna cos dopisac dzisiaj tylko chyba nie typowalem bo mialem napiety dzien
mala
grupa B zawsze i wszędzie rulezzz będzie a jak nie będzie
to i tak będzie
grupa B zawsze i wszędzie rulezzz będzie a jak nie będzie
to i tak będzie
Damian raczej w spodniach masz napięte
zakon czasami i dobrze napięcie zmienić w innym miejscu
zakon czasami i dobrze napięcie zmienić w innym miejscu
Damian jak napięte to lepiej odczekać jak napięcie spadnie z deczka
zakon13 z c***em nie ma żartów i z 77 też nie, jak się napnie to rozjebie bęben
Jutro 69-77
Bonus Multi Multi: 460 000 złotych
I 40 tez wpada
nic nie wpadnie ta qurewkiaaa!!! niet
mala557....
Trzech kolesi dzieli się wrażeniami z ostatniej popijawy:
- Jezu, tak się narżnąłem - mówi pierwszy -żze jak otworzyłem rano oczy, to patrze - dom mój.
Spoglądam niżej - garaż mój, tylko samochód w garażu inny. Okazało się, ze cudzym przyjechałem.
- To nic - mówi drugi
- Budzę się rano, otwieram oczy, patrze - żona.
OK, myślę, odwracam się na drugi bok, a tu jakaś laska.
Tak się dzień wcześniej nawaliłem, ze dupę z baru do własnego, małżeńskiego łoża zaciągnąłem.
- A ja - smętnie mówi trzeci - otwieram oczy, patrze leżę na trawniku, bez majtek,
ch*j mi stoi jak maczuga, a na nim siedzi ogromna czarna wrona i dziobie mnie w jajca.
... A ja miałem tak sucho w ryju, że nawet
a sioooo ***o nie mogłem powiedzieć
- Jezu, tak się narżnąłem - mówi pierwszy -żze jak otworzyłem rano oczy, to patrze - dom mój.
Spoglądam niżej - garaż mój, tylko samochód w garażu inny. Okazało się, ze cudzym przyjechałem.
- To nic - mówi drugi
- Budzę się rano, otwieram oczy, patrze - żona.
OK, myślę, odwracam się na drugi bok, a tu jakaś laska.
Tak się dzień wcześniej nawaliłem, ze dupę z baru do własnego, małżeńskiego łoża zaciągnąłem.
- A ja - smętnie mówi trzeci - otwieram oczy, patrze leżę na trawniku, bez majtek,
ch*j mi stoi jak maczuga, a na nim siedzi ogromna czarna wrona i dziobie mnie w jajca.
... A ja miałem tak sucho w ryju, że nawet
a sioooo ***o nie mogłem powiedzieć
- wiecie, że w typowaniach, w /bilansie nie wykazało żadnej 3/3 ? <<fiu fiu>>