Wpisy 876 854 – 876 953
5 kwietnia 2012 22:20 → 5 kwietnia 2012 22:41, 100 wpisów
Użytkownik Pasko dopisał wyniki KASKADY - 01,04,07,09,12,15,16,18,19,20,23,24
13max...
Wywiad z bacą:
- Baco, jak wygląda wasz dzień pracy?
- Rano wyprowadzam owce, wyciagam flaszkę i piję...
- Baco, ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie książka.
- Dobra. Rano wyprowadzam owce, wyciągam książkę i czytam. W południe przychodzi Jędrek ze swoją książką i razem czytamy jego książkę. Po południu idziemy do księgarni i kupujemy dwie książki, które czytamy do wieczora. A wieczorem idziemy do Franka i tam czytamy jego rękopisy.
- Baco, jak wygląda wasz dzień pracy?
- Rano wyprowadzam owce, wyciagam flaszkę i piję...
- Baco, ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie książka.
- Dobra. Rano wyprowadzam owce, wyciągam książkę i czytam. W południe przychodzi Jędrek ze swoją książką i razem czytamy jego książkę. Po południu idziemy do księgarni i kupujemy dwie książki, które czytamy do wieczora. A wieczorem idziemy do Franka i tam czytamy jego rękopisy.
Użytkownik Pasko dopisał wyniki lotto - 01,11,15,28,33,47
Siedzi baca przed chatką. Przed bacą kloc drewna i kupka wiórków. Przechodzi turystai pyta: - Baco! Co tam strugacie? - Ano, cółenko sobie strugom. Turysta poszedł. Następnego dnia rano przechodzi tamtędy i widzi bacę. Baca siedzi przed klockiem drewna i go struga. Przed bacą górka wiórów. Turysta pyta: - Baco! Co tam strugacie? - Ano, stylisko do łopaty sobie strugom. Następnego dnia: Baca siedzi przed chatką, w rękach trzyma drewienko, przed nim kupa wiórów. Ten sam turysta pyta: - Baco! Co teraz strugacie? - Jak nic nie spiepse, to wykałacke...
Użytkownik rafałfilipiuk trafił 5/12 w typowaniu Lotto
ja mam pytanie,dlaczego nie są losowania równomierne,tylko w 3 dni wieczorem dużo szybsze
no i lipa
Wywróciła się bryczka z wczasowiczką, że aż biedna turystka nakryła się nogami i spódnicą. Góral pomaga jej wstać, a ona zapłoniona, szybko z gracją się podnosi i pyta:
- Widzieliście gazdo moją energię?
- Widziołek, u nos to sie żyć nazywo, ino po wasemu tyz piknie.
- Widzieliście gazdo moją energię?
- Widziołek, u nos to sie żyć nazywo, ino po wasemu tyz piknie.
W pewnej wsi, góral na gospodarce.
- A gdzie wasza baba? - pyta turysta.
- Ni mom baby, otruła się grzybami.
- To trzeba było druga brać.
- Była i drugo i tyz sie otruła grzybami.
- Trzeba było jeszcze raz próbowac - nudzi dalej turysta.
- Miołem i trzeciom tyz.
- I co, też otruła się grzybami?
- Ni, ta trzecio miała rence i nogi połamane i dziure w głowie.
- A cóz to za straszny wypadek?
- Nie wypadek, tylko nie chciała jeść grzybów!
- A gdzie wasza baba? - pyta turysta.
- Ni mom baby, otruła się grzybami.
- To trzeba było druga brać.
- Była i drugo i tyz sie otruła grzybami.
- Trzeba było jeszcze raz próbowac - nudzi dalej turysta.
- Miołem i trzeciom tyz.
- I co, też otruła się grzybami?
- Ni, ta trzecio miała rence i nogi połamane i dziure w głowie.
- A cóz to za straszny wypadek?
- Nie wypadek, tylko nie chciała jeść grzybów!
grupa C 6/10 zagrałam naszymi liczbami i mam 6/10 ,i moje 4/10,5/10 pewniaczka nie trafiłam.. brak czasu na dokładne typowanie
Sąsiad mówi do bacy:
- Baco, tam za stodołą, na waszych deskach, chłopaki gwałcą waszą córkę!
Baca przerażony biegnie natychmiast za stodołę, po chwili wraca uśmiechnięty i mówi:
- Aaaaa... wiedziołem, ze żartowołeś, to wcale nie moje deski.
- Baco, tam za stodołą, na waszych deskach, chłopaki gwałcą waszą córkę!
Baca przerażony biegnie natychmiast za stodołę, po chwili wraca uśmiechnięty i mówi:
- Aaaaa... wiedziołem, ze żartowołeś, to wcale nie moje deski.
Dwóch starych baców przy piwie wspomina młode lata.
- Kochałem się ze swoją pierwszą miłością przy jej matce jak jo był na redyku
- Nie gadaj, a matka co na to??
- Meeee... meeeee...
- Kochałem się ze swoją pierwszą miłością przy jej matce jak jo był na redyku
- Nie gadaj, a matka co na to??
- Meeee... meeeee...
Było blisko, nawet bardzo blisko.... .5/18.
Na Tak.. .
------------------------------------------------
Na Tak.. .
------------------------------------------------
zakon...dobranoc
Toja.. .
---------------------------------------------
---------------------------------------------
gg36....noooo!! ja tez mam 26 kwietnia
toja...
o rany.......zagapiłam się i mu tu ściskanie ucieka....
toja....
gg......
toja....
gg......
gg36....
pięknaja , jak zwykle popapraniec pisze
jak ją drzwiami to ona oknem , jak ją oknem to kominem .
W sumie jestem w szoku
jak ją drzwiami to ona oknem , jak ją oknem to kominem .
W sumie jestem w szoku
jackwar....
to i tak nie wszystko......
i chyba jednak....bardziej skomplikowane
to i tak nie wszystko......
i chyba jednak....bardziej skomplikowane
dobra uciekamdobranoc wszystkim
Lila...
Do jutra narka
gg36...narka
gg.....
czasami smaczniejsze te ....płotki.....
nie zawsze da się od razu wieloryba.....hihihihi
czasami smaczniejsze te ....płotki.....
nie zawsze da się od razu wieloryba.....hihihihi
toja...
jackwar...