Wpisy 830 695 – 830 794
15 marca 2012 20:58 → 15 marca 2012 21:15, 100 wpisów
Lila taki zaręcony dzień dzis , myślę że teraz usiąde na tyłku w koncu chyba ze znów coś bd musiała robić
Lila....hiszpan na zbiorze pomaranczy jest
Lila dziś gościnnie poprowadzi losowanie emeryt Rysio Rembiszewski
profesorze....oby bo jak on będzie albo ruda albo łysy to mam przej.....
aaaaaaa!!! gdzie tam dziś losuje hanka mostowiak
ulala...
Lila...steve nie zobaczy kulek
Lila...no też prawda
robal....ty tu przestaj całować obooje kobita ...u ciebie twoja zona pilnuje
i znikam...
Ulala ja ciężko pracuję na kawałek chleba bo z Lotto wyżyć się nie da
14,17,28,31,33,41,42,50,53,59------7/10
Robal nie tylko mam miłość do MM...nie nie zdradzam nigdy...jestem wierna jak pies
a ja lachę kłdę na zupki chnskie
bigos mniam
Galart - u mnie sie mówi galet - ale nie przepadam bigos dawaj
Galart - u mnie sie mówi galet - ale nie przepadam bigos dawaj
Vifon
roballu...kupie jedna jabłka i dam ...chcesz mieszka niz cegła i powwoo
Znalezione w necie:
Tadeusz Rydzyk w Toruniu mieszka,
Czarną sukienkę ma ten koleżka.
Uczy prostaczków noce i ranki,
Ze swej maryjnej radioczytanki.
Leje na serce miód swoim gościom,
Beret z antenką czesząc z lubością.
Geja i Żyda czuje z daleka,
Niewiernych ściga niczym bezpieka.
Kościół do góry wierzchem wywraca,
Psoci, figluje - to jego praca.
Glemp grozi palcem: Rydzyk - łobuzie,
Tadzio z uśmiechem nadyma buzie.
Pieronek błaga: daj na wstrzymanie,
A on rozkręca nową kampanię.
Nycz prosi: raz odpuść sobie,
A Rydzyk: z radiem co zechcę zrobię.
Lech go popierał, Jarosław chwali,
A sztab ministrów pokłony walił.
A gdy mu ktoś gębę zamknąć próbuje,
Armię beretów mobilizuje.
Mohery wielbią swego pasterza,
Bez jego radia - nie ma pacierza.
I mnie już Tadziu zamącił w głowie,
Wspieram go w myślach, uczynku, mowie.
I wciąż pracuję na swe zbawienie,
Pompując rentę w jego kieszenieâŚ
Tadeusz Rydzyk w Toruniu mieszka,
Czarną sukienkę ma ten koleżka.
Uczy prostaczków noce i ranki,
Ze swej maryjnej radioczytanki.
Leje na serce miód swoim gościom,
Beret z antenką czesząc z lubością.
Geja i Żyda czuje z daleka,
Niewiernych ściga niczym bezpieka.
Kościół do góry wierzchem wywraca,
Psoci, figluje - to jego praca.
Glemp grozi palcem: Rydzyk - łobuzie,
Tadzio z uśmiechem nadyma buzie.
Pieronek błaga: daj na wstrzymanie,
A on rozkręca nową kampanię.
Nycz prosi: raz odpuść sobie,
A Rydzyk: z radiem co zechcę zrobię.
Lech go popierał, Jarosław chwali,
A sztab ministrów pokłony walił.
A gdy mu ktoś gębę zamknąć próbuje,
Armię beretów mobilizuje.
Mohery wielbią swego pasterza,
Bez jego radia - nie ma pacierza.
I mnie już Tadziu zamącił w głowie,
Wspieram go w myślach, uczynku, mowie.
I wciąż pracuję na swe zbawienie,
Pompując rentę w jego kieszenieâŚ
bronson...wiem bo to moje liczby były
ulala
a ile tam słodka bidula pogrywasz ? o ten bonus ? A co najwięcej wyszarpnęłaś ? jeśli to nie za prywatne ?
a ile tam słodka bidula pogrywasz ? o ten bonus ? A co najwięcej wyszarpnęłaś ? jeśli to nie za prywatne ?
gruda...
grudniowa...ja z tymi zupkami nie chce mieć nic wspólnego tak się przytrułem ze juz zaświaty widziałem
Profesor ja nie tknę krokieta - też sie kiedyś zatrułam i mam uraz.
Lila....nooo!! zebyś wiedziala
Dobry wieczór.
http://zdjecia.nurka.pl/url/media2.mojageneracja.pl-oieyoowoyo-mediuml2kruk584bf17ffc6873f46834.jpg.html
http://zdjecia.nurka.pl/url/media2.mojageneracja.pl-oieyoowoyo-mediuml2kruk584bf17ffc6873f46834.jpg.html
Vifon ch**** ci w du****
LIla...spoko
bronson...moj tata gotował wczoraj taki barszczyk