Wpisy 829 566 – 829 665
15 marca 2012 10:03 → 15 marca 2012 11:03, 100 wpisów
klaudiss jestem uczulony na to, wiesz pilotuję wycieczki nieraz pod karą, że stracę licencję sam proponowałem ludziom, aby wjechać tam
np. miałem wycieczkę z Pyrlandii do Krakowa, ale w programie nie było Częstochowy; przy powrocie mogłem inną trasą jechać, ale jak przy wyjeździe z Krakowa zapytałem, kto nie byl i chciałby być w Częstochowie, to 70-80 % podnosiło palec, wiozłem ich tam, mimo, że mogłem stracić licencję, a potem musiałem pisać w sprawozdaniu, że w podróży nastąpiła na życzenie wycieczkowiczów przerwa dla odpoczynku nad jeziorem takim , a takim
rozumiez ?????
np. miałem wycieczkę z Pyrlandii do Krakowa, ale w programie nie było Częstochowy; przy powrocie mogłem inną trasą jechać, ale jak przy wyjeździe z Krakowa zapytałem, kto nie byl i chciałby być w Częstochowie, to 70-80 % podnosiło palec, wiozłem ich tam, mimo, że mogłem stracić licencję, a potem musiałem pisać w sprawozdaniu, że w podróży nastąpiła na życzenie wycieczkowiczów przerwa dla odpoczynku nad jeziorem takim , a takim
rozumiez ?????
Emweryt ważne że wybrnąłeś z sytuacji ja nie wiem jakie zasady obowizuja na Jasnej Górze raczej nie bywam.
Bronson.. .
Fajna kobietka jest na Twojej stronie.. .
-----------------------------------------------------------
Fajna kobietka jest na Twojej stronie.. .
-----------------------------------------------------------
âLecz na szczęście wszelakie
serce ma być jednakie;
bo z nas Fortuna w żywe oczy szydzi,
to da, to weźmie, jako się jej widzi.â
serce ma być jednakie;
bo z nas Fortuna w żywe oczy szydzi,
to da, to weźmie, jako się jej widzi.â
klaudiss -wiesz, ja rozumiem, że ktoś zamawia mszę przed samym obrazem na krzesłach, np. 50-lecie ślubu itp. lecia, ale co pomogła msza umarłemu już przy wyproszeniu wszystkich sprzed obrazu, przeciez ta msza tak samo mogła się odbyć przy tych ludziach, którzy przyjechali; a przed samym wejściem jaki cyrk ???!!!
kłócili się partyjni, które wieńce maja pierwsze iść; i tego wszystkiego pilnowała jeszcze policja, wojsko, szarfami bylo oznaczone miejsca, gdzie wolno było sie poruszać
i w takim miejscu taki CYRK
naprawdę kompletny szok
to że nie bywasz, rozumiem, ale bo w każdej chwili masz w zasięgu ręki, można powiedzieć
ja byłem w Dziwnówku na kwaterze dosłownie od plaży 200 m, a ta właścicielka pensjonatu mówiła, że ostatni raz na plaży była 2 lata temu
to tak dla humoru trochę po tym szoku
miłego dnia
kłócili się partyjni, które wieńce maja pierwsze iść; i tego wszystkiego pilnowała jeszcze policja, wojsko, szarfami bylo oznaczone miejsca, gdzie wolno było sie poruszać
i w takim miejscu taki CYRK
naprawdę kompletny szok
to że nie bywasz, rozumiem, ale bo w każdej chwili masz w zasięgu ręki, można powiedzieć
ja byłem w Dziwnówku na kwaterze dosłownie od plaży 200 m, a ta właścicielka pensjonatu mówiła, że ostatni raz na plaży była 2 lata temu
to tak dla humoru trochę po tym szoku
miłego dnia
idę do kolektury może jakie mini sie trafi?
http://www.mypolacy.de/forum/topic/dlaczego-starsi-faceci-lubia-mlode-dziewczyny,16674
http://www.mypolacy.de/forum/topic/dlaczego-starsi-faceci-lubia-mlode-dziewczyny,16674
Zuza.. .
Mam dosyć tej zimy... .
-------------------------------------
Mam dosyć tej zimy... .
-------------------------------------
no ale dopiero od jakieś godzinki rano było jeszcze zimno brrrrrr
Zuza.. . Teraz jest tylko... + 3, i zachmurzone niebo.. .
---------------------------------------------------------
---------------------------------------------------------
Dzień dobry
zuza...
klaudiss...
Wędrowco....
Robaluu...wiem że,jesteś
zuza...
klaudiss...
Wędrowco....
Robaluu...wiem że,jesteś
Lila
Zuza.. . Prędzej zobaczę ...białego niedzwiedzia, niż ...wiosnę.. .
-------------------------------------------------------------
Teraz latają nad moją okolicą 2 myśliwce... Ciekawe, czy jaki nie spadnie... .
-------------------------------------------------------------
Teraz latają nad moją okolicą 2 myśliwce... Ciekawe, czy jaki nie spadnie... .
Wędrowco.
Mieszkasz na Alasce?
Mieszkasz na Alasce?
Lila.. .
--------------------------------------------------
--------------------------------------------------
Zuza.
Masz rację.Alaska -Eskimosi.
Masz rację.Alaska -Eskimosi.
Samolociki latają i cwiczą jakieś akrobacje... .
-------------------------------------------------------
Rok temu jeden w kwietniu,jeden ledwo się wyrobił, mało brakowało. a bybyło wielkie......bum.
-----------------------------------------------------------
-------------------------------------------------------
Rok temu jeden w kwietniu,jeden ledwo się wyrobił, mało brakowało. a bybyło wielkie......bum.
-----------------------------------------------------------
eskimos w Moskwie
- proszę whisky
- z lodem ???
-a w mordę chcesz ???
- proszę whisky
- z lodem ???
-a w mordę chcesz ???
Niepotrzebne.....jeden śie powtórzyło...
-------------------------------
-------------------------------
Zuza.
Tutaj też.
Tutaj też.
Biorę aparat z teleobiektywem i idę obserwować te latające samolociki.. .
--------------------------------------------------------
--------------------------------------------------------
Miłego dnia.. .
----------------------------------------------
----------------------------------------------
Jak wyjdzie...niedzwiedz, to dostanie kopniaka w zęby, a co.. .
---------------------------------------
---------------------------------------
Hejka
Wędrowco..to Ty silny jesteś nagraj na cam walkę z niedźwiedziem i nam potem zapodaj
Zuza.. . Nie znam....języka niedzwiedziowego.. . To, jak mam mu wytłumaczyć, żeby mnie nie zjadł?
Zuza to była 3 nad ranem więc czas na dziwowanie się
Zuza.. . Coś,,,wymyślę.. .
-----------------------------------------------
-----------------------------------------------
tatra o tej godzinie się śpi organizm sie regeneryje, nabierasz siły
wędrowco, nie będzie czasu na myslenie, jak dojdzie do spotkania pierwszego stopnia
Ja jestem niezniszczalny w kwestii nie spania i pochłaniania boskiej ambrozji (piwa)
''Biały miś, dla dziewczyny...
Biorę się za "analizę" wczorajszych kuponów bo troszkę przepuściłem
------------------------------------
Kludisss zaraz własnie wniosek ide oddać Tylko na męza czekam i całą 3 idziemy oddać a i Mateusz przedszkole zobaczy
Mały Rysio napisał list:
Panie Jezu, Byłem grzecznym chłopcem, czy mógłbym dostać rowerek?
Twój oddany Rysio
Jednak Rysio wiedział, ze Jezus wie wszystko, czyli również to, jakim chłopcem Rysio był na prawdę. Chłopiec podarł wiec list i napisał nowy:
Panie Jezu,
Byłem w miarę grzecznym chłopcem, czy mógłbym dostać rowerek?
Na zawsze z ufający Tobie Rysio
Pomyślał, chwile Rysio i doszedł do wniosku, ze i to "niedomówienie" nie pozostanie przez Jezusa niezauważone. Podarł list i napisał tak:
Panie Jezu,
Myślałem o tym by być grzecznym chłopcem, czy mógłbym dostać rowerek?
Wielbiący Ciebie Rysio
Popatrzał Rysio na list, zajrzał w głąb swego serca i wiedział, ze był tak złym i niedobrym chłopcem, ze nie ma szans na to by Jezus go wysłuchał. Wziął wiec i podarł list i wybiegł na ulice ze łzami w oczach.
Chodził bez celu po ulicach, rozmyślając nad swoja krnąbrnością, wszystkimi złośliwościami, jakimi się dopuścił, gdy nagle znalazł się pod kościołem. Wszedł do środka, przeszedł środkiem pod ołtarz i uklęknął. Łzy jak grochy spływały mu po policzkach. Po chwili wstał i udał się w kierunku wyjścia. Zanim jednak wyszedł złapał stojąca na postumencie mała figurkę i pobiegł szybko do domu. W domu schował figurkę pod łóżko, złapał długopis i kartkę i napisał:
Panie Jezu,
Mam twoja matkę. Jeśli chcesz ja jeszcze kiedyś zobaczyć, to jutro pod domem widzę nowy rowerek.
Oddany, ty już wiesz, kto
Panie Jezu, Byłem grzecznym chłopcem, czy mógłbym dostać rowerek?
Twój oddany Rysio
Jednak Rysio wiedział, ze Jezus wie wszystko, czyli również to, jakim chłopcem Rysio był na prawdę. Chłopiec podarł wiec list i napisał nowy:
Panie Jezu,
Byłem w miarę grzecznym chłopcem, czy mógłbym dostać rowerek?
Na zawsze z ufający Tobie Rysio
Pomyślał, chwile Rysio i doszedł do wniosku, ze i to "niedomówienie" nie pozostanie przez Jezusa niezauważone. Podarł list i napisał tak:
Panie Jezu,
Myślałem o tym by być grzecznym chłopcem, czy mógłbym dostać rowerek?
Wielbiący Ciebie Rysio
Popatrzał Rysio na list, zajrzał w głąb swego serca i wiedział, ze był tak złym i niedobrym chłopcem, ze nie ma szans na to by Jezus go wysłuchał. Wziął wiec i podarł list i wybiegł na ulice ze łzami w oczach.
Chodził bez celu po ulicach, rozmyślając nad swoja krnąbrnością, wszystkimi złośliwościami, jakimi się dopuścił, gdy nagle znalazł się pod kościołem. Wszedł do środka, przeszedł środkiem pod ołtarz i uklęknął. Łzy jak grochy spływały mu po policzkach. Po chwili wstał i udał się w kierunku wyjścia. Zanim jednak wyszedł złapał stojąca na postumencie mała figurkę i pobiegł szybko do domu. W domu schował figurkę pod łóżko, złapał długopis i kartkę i napisał:
Panie Jezu,
Mam twoja matkę. Jeśli chcesz ja jeszcze kiedyś zobaczyć, to jutro pod domem widzę nowy rowerek.
Oddany, ty już wiesz, kto