Wpisy 829 215 – 829 314
15 marca 2012 02:22 → 15 marca 2012 02:50, 100 wpisów
świeca i jedziem
jaro
kto ćwiczy codziennie temu jest dane
Żelka
zoofilia
jaro... JA PISZE DO, żelki, bo napisala, na zolwia, jezu
widze jestes juz niezle
widze jestes juz niezle
torsan
was juz zegnalam
was juz zegnalam
cztery, cztery rury... tylko w moim samochodzie...
to jest teraz tredny, to jest teraz w modzie
to jest teraz tredny, to jest teraz w modzie
jaro
żeloooooooooooooooooooooooooooooooooo
maxooooooooooooooooooooooo
maxooooooooooooooooooooooo
jaro masz http://mainhg.demotywatory.pl/uploads/201105/1304727574_by_sqnek91_500.jpg
jaro ja, żelka, max i torsan
mmmmmmmmmaaaaaaaaajjjjjjjjjjjjoooooooooooorrrrrrrrrreeeeeeeeeeecccccccccccczzzzzzzzzzzkkkkkkkkkkaaaaaaaaaaa
jaro... niedobrze mi
Żelka... my powinnysmy im wspomniec o...
http://www.youtube.com/watch?v=URsNxEFPTJo
nie?
http://www.youtube.com/watch?v=URsNxEFPTJo
nie?
jaro
jaro,umyj se luloka
Żelko
a jemu
a jemu
jaro jesteś prosty... i tak nie zrozumiesz
Żelkooooo
Żelka, idz w druga strone
Żeluuu jak ty idziesz to ja teezz
jaro... nie masz szacunku do kobiet, do mnie szczeglnie wiec... co tu gadac
gadać wiesz że nie przypadliśmy sobie do gustu od samego początku wiec zejdz zemnie a kysz a kysz
żelka
wyżej srasz
niż
d... masz
niż
d... masz
jaro nie jestem brunetką i mała też nie jestem
pora wyjść...
max chociaż ma jaja, bo przeprosił za co trzeba
max chociaż ma jaja, bo przeprosił za co trzeba
żelkomaxtorsan
majoreczka swoje wiem ty też,,,,,wiec wejś sobie walnij 69 z facetem swoim może ci przejdzie czepianie się
jaro
Żelka, szkoda slow na takich
jaro raczej ty sie zaopatrz bo nie posiaasz
majorka dej spokój temat jest skonczony ja się nie czepiam to ty się czepiłaś mnie,,,,o co ci chodzi powiedz przy światkach ubnirzyłem ci ja zaczołem
pozwalasz sobie, wyzywasz mnie od cholera wie jakich, nawet mnie nie znasz, wiec daruj sobie, nie powiedziales tego w ryj, nie powiedziales nic
ja nikogo nie obrazam jak go nie znam!!!
idę
ja nikogo nie obrazam jak go nie znam!!!
idę
dobranoc i tak zaraz muszę wstać