Wpisy 805 116 – 805 215
6 marca 2012 21:37 → 6 marca 2012 21:59, 100 wpisów
Nawalony facet wraca do domu i na podwórku zarzuciło go na drzewo rosnące przy ścieżce. Z logiką normalną dla takiego stanu, postanowił zemścić się na drzewie, czyli wyciąć je w pień. Wszedł do domu i dłuższy czas, bezskutecznie szuka piły. W końcu podchodzi do żony i pyta:
- Gdzie piła?
Żona wystraszona odpowiada:
- U sąsiada.
- A dlaczego dała sąsiadowi?
Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem:
- Dała, bo piła...
- Gdzie piła?
Żona wystraszona odpowiada:
- U sąsiada.
- A dlaczego dała sąsiadowi?
Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem:
- Dała, bo piła...
deki......noc była hmmmmm nieciekawa,wtedy co dzwoniłam ze szpitala szybki mnie zawiózł do domu a potem pracaale jest już ok
Do baru wchodzi facet i siada na stołku. Barman patrzy na niego i pyta:
- Co będzie?
- Poproszę siedem kieliszków whisky, podwójnej.
Barman podaje mu trunki i patrzy, a facet wychyla jeden kieliszek, drugi, trzeci... wszystkie znikają równie szybko, jak się pojawiły. Barman gapi się niedowierzając i pyta go, dlaczego tak szybko wypił wódkę.
- Też byś wypił tak szybko, gdybyś miał to, co ja.
- A co masz, stary?
- Jednego dolara.
- Co będzie?
- Poproszę siedem kieliszków whisky, podwójnej.
Barman podaje mu trunki i patrzy, a facet wychyla jeden kieliszek, drugi, trzeci... wszystkie znikają równie szybko, jak się pojawiły. Barman gapi się niedowierzając i pyta go, dlaczego tak szybko wypił wódkę.
- Też byś wypił tak szybko, gdybyś miał to, co ja.
- A co masz, stary?
- Jednego dolara.
deki mi nikt pewniaczek dzis a chyba nie padl 33 a zobacze po losowanie
grudniowa - a nie wiesz przypadkiem czy Rutkowski będzie ze swoją narzeczoną u < powiatowego >?
deki...szybki tak po***alał że o mały włos by Marcysia nie rozbiłbył w szoku
deki spox ale zobaczymy losowanie czy padl czy nie a czy mam racje?
grudniowa...patrz jak go ośliniłaś.Teraz będę musiała MAxiorowi godzinę pyska wycierac
Po długim niewidzeniu się, ciotka spotyka Marysię.
- Co słychać, Marysiu?
- Mamusia urodziła siostrzyczkę.
- Ale przecież wasz tatuś jest już od trzech lat za granicą!
- Tak, ale często pisze...
Na lekcji dzieci mówiły jakie znają waluty. Jasiu powiedział, że zna "razy".
- Nie ma takiej waluty Jasiu - upiera się pani.
- Jest, bo jak siostra wróciła z wycieczki do Turcji, to ojciec ją zapytał ile dała za ten sweterek, a ona powiedziała, że dwa razy
- Co słychać, Marysiu?
- Mamusia urodziła siostrzyczkę.
- Ale przecież wasz tatuś jest już od trzech lat za granicą!
- Tak, ale często pisze...
Na lekcji dzieci mówiły jakie znają waluty. Jasiu powiedział, że zna "razy".
- Nie ma takiej waluty Jasiu - upiera się pani.
- Jest, bo jak siostra wróciła z wycieczki do Turcji, to ojciec ją zapytał ile dała za ten sweterek, a ona powiedziała, że dwa razy
Myślę że gdyby < powiatowy > kogoś by wziął z paskowiczów do programu to miałby niezłą oglądalność
darencjooo...wszystkich by nas musiał wziąć jeden za wszystkich,wszyscy za jednego
13max..ja pitole.Wygimnastykowany jesteś.Łeb na kark sobie zarzucić hmmmmmm
lila max się spytał kto to jest Maxiorow Ja odpowiedziałem ze, pytek a czy jest ośliniony tego nie wiem buhahaha