Wpisy 805 062 – 805 161
6 marca 2012 21:23 → 6 marca 2012 21:46, 100 wpisów
grudniowa...chciałabyś.Nie ma lekko ,trzeba życ a nie się poddawać ja na pogrzeby nie zapitalam bo głupawa mnie zawsze łapie ciekawe dlaczego?
lila...zyję i mam się bardzo dobrze jak bedzie inaczej to sie zamelduje
Wielki pożar w całej kamienicy. Małżeństwo wybiega z płonącego budynku.
Żona zwraca się do męża:
- Wiesz, Zdzisiek, po raz pierwszy od 20 lat
wychodzimy gdzieś razem..
Żona zwraca się do męża:
- Wiesz, Zdzisiek, po raz pierwszy od 20 lat
wychodzimy gdzieś razem..
kathy...jak będzie inaczej to jak dasz znać??? Strącisz mi wszystkie wazony z mebli????
Przy wspólnym posiłku dyskutują katolik, protestant, muzułmanin i żyd.
Katolik: - Jestem tak bogaty, że zamierzam kupić mBank.
Protestant: - Ja jestem bardzo bogaty i kupię sobie General Motors.
Muzułmanin: - Ja jestem bajecznie bogatym księciem... Kupię Microsoft
Zapadła martwa cisza, wszyscy czekają co odpowie żyd. Ten spokojnie zamieszał kawę, oblizał łyżeczkę i odłożył ją na spodek. Popatrzył na resztę biesiadników i mówi:
- A ja nie sprzedaję.
Katolik: - Jestem tak bogaty, że zamierzam kupić mBank.
Protestant: - Ja jestem bardzo bogaty i kupię sobie General Motors.
Muzułmanin: - Ja jestem bajecznie bogatym księciem... Kupię Microsoft
Zapadła martwa cisza, wszyscy czekają co odpowie żyd. Ten spokojnie zamieszał kawę, oblizał łyżeczkę i odłożył ją na spodek. Popatrzył na resztę biesiadników i mówi:
- A ja nie sprzedaję.
kathyyy....wyślij chociaż sms zza światów,powiedz jak jest bo nie wiem czy będe miała ochotę za 100 lat ***yknąć w kalendarz
Jakie jest podobieństwo między misiem koala a niedowidzącym ginekologiem
- obaj mają wilgotny nosek
- obaj mają wilgotny nosek
Jakie jest najbardziej powtarzane hasło Ojca Rydzyka i Ferdka Kiepskiego ???
-babka daj kasę
-babka daj kasę
13max...dekiego wpis był 30 minut temu.Co bierzesz????chyba muszę Tobie pozabierac te używki bo źle na Ciebie wpływają
Polak pyta Chińczyka:
- Ile zdołasz zrobisz pompek w ciągu jednej minuty?
- 2 do roweru i 1 do piłki. - Odpowiada Chińczyk
- Ile zdołasz zrobisz pompek w ciągu jednej minuty?
- 2 do roweru i 1 do piłki. - Odpowiada Chińczyk
Małżonkowie udają się wieczorem do łóżka, on od razu zabiera się do dzieła
- Nie dzisiaj kochanie, głowa mnie boli
- Na szczęście dziś twoja głowa nie jest mi do niczego potrzebna
- Nie dzisiaj kochanie, głowa mnie boli
- Na szczęście dziś twoja głowa nie jest mi do niczego potrzebna
Siedzi sobie dwóch żulików, siorbią wódeczkę i jeden czyta na głos gazetę:
- Tu piszą, że picie alkoholu skraca życie o połowę... Ile masz lat Stefan?
- 30.
- No widzisz, jakbyś nie pił miałbyś teraz 60!
- Tu piszą, że picie alkoholu skraca życie o połowę... Ile masz lat Stefan?
- 30.
- No widzisz, jakbyś nie pił miałbyś teraz 60!
lila a dzisiaj wszystko dobrze , jak się czujesz? bo noc była nie ciekawa, martwilem sie?
Nawalony facet wraca do domu i na podwórku zarzuciło go na drzewo rosnące przy ścieżce. Z logiką normalną dla takiego stanu, postanowił zemścić się na drzewie, czyli wyciąć je w pień. Wszedł do domu i dłuższy czas, bezskutecznie szuka piły. W końcu podchodzi do żony i pyta:
- Gdzie piła?
Żona wystraszona odpowiada:
- U sąsiada.
- A dlaczego dała sąsiadowi?
Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem:
- Dała, bo piła...
- Gdzie piła?
Żona wystraszona odpowiada:
- U sąsiada.
- A dlaczego dała sąsiadowi?
Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem:
- Dała, bo piła...
deki......noc była hmmmmm nieciekawa,wtedy co dzwoniłam ze szpitala szybki mnie zawiózł do domu a potem pracaale jest już ok
Do baru wchodzi facet i siada na stołku. Barman patrzy na niego i pyta:
- Co będzie?
- Poproszę siedem kieliszków whisky, podwójnej.
Barman podaje mu trunki i patrzy, a facet wychyla jeden kieliszek, drugi, trzeci... wszystkie znikają równie szybko, jak się pojawiły. Barman gapi się niedowierzając i pyta go, dlaczego tak szybko wypił wódkę.
- Też byś wypił tak szybko, gdybyś miał to, co ja.
- A co masz, stary?
- Jednego dolara.
- Co będzie?
- Poproszę siedem kieliszków whisky, podwójnej.
Barman podaje mu trunki i patrzy, a facet wychyla jeden kieliszek, drugi, trzeci... wszystkie znikają równie szybko, jak się pojawiły. Barman gapi się niedowierzając i pyta go, dlaczego tak szybko wypił wódkę.
- Też byś wypił tak szybko, gdybyś miał to, co ja.
- A co masz, stary?
- Jednego dolara.
deki mi nikt pewniaczek dzis a chyba nie padl 33 a zobacze po losowanie