Wpisy 804 995 – 805 094
6 marca 2012 21:01 → 6 marca 2012 21:30, 100 wpisów
lila no kilka mialem z tych 30 skreslone ale jakies tam pojedyncze tylko
dobry wieczór wszystkim
deki tylko ze mam tylko jedna trojeczke nadana reszta to 5,6,7,8 i 10
deki moze jedna sie jakas trafila przy skreslaniu musialbym sprawdzic ale nie nastawiam sie na szescdziesiatki
gruda...na fotke liczyłaś??? Nie majak to maxior mówi nie ma jeszcze takiego aparatu który by go uchwycił
gruda..nie pisz że nie lubisz,jak mi juz to chyba lubisz.Żeby życie miało smaczek raz kobieta raz chłopaczek
grudniowa...chciałabyś.Nie ma lekko ,trzeba życ a nie się poddawać ja na pogrzeby nie zapitalam bo głupawa mnie zawsze łapie ciekawe dlaczego?
lila...zyję i mam się bardzo dobrze jak bedzie inaczej to sie zamelduje
Wielki pożar w całej kamienicy. Małżeństwo wybiega z płonącego budynku.
Żona zwraca się do męża:
- Wiesz, Zdzisiek, po raz pierwszy od 20 lat
wychodzimy gdzieś razem..
Żona zwraca się do męża:
- Wiesz, Zdzisiek, po raz pierwszy od 20 lat
wychodzimy gdzieś razem..
kathy...jak będzie inaczej to jak dasz znać??? Strącisz mi wszystkie wazony z mebli????
Przy wspólnym posiłku dyskutują katolik, protestant, muzułmanin i żyd.
Katolik: - Jestem tak bogaty, że zamierzam kupić mBank.
Protestant: - Ja jestem bardzo bogaty i kupię sobie General Motors.
Muzułmanin: - Ja jestem bajecznie bogatym księciem... Kupię Microsoft
Zapadła martwa cisza, wszyscy czekają co odpowie żyd. Ten spokojnie zamieszał kawę, oblizał łyżeczkę i odłożył ją na spodek. Popatrzył na resztę biesiadników i mówi:
- A ja nie sprzedaję.
Katolik: - Jestem tak bogaty, że zamierzam kupić mBank.
Protestant: - Ja jestem bardzo bogaty i kupię sobie General Motors.
Muzułmanin: - Ja jestem bajecznie bogatym księciem... Kupię Microsoft
Zapadła martwa cisza, wszyscy czekają co odpowie żyd. Ten spokojnie zamieszał kawę, oblizał łyżeczkę i odłożył ją na spodek. Popatrzył na resztę biesiadników i mówi:
- A ja nie sprzedaję.
kathyyy....wyślij chociaż sms zza światów,powiedz jak jest bo nie wiem czy będe miała ochotę za 100 lat ***yknąć w kalendarz