Wpisy 788 798 – 788 897
28 lutego 2012 09:26 → 28 lutego 2012 10:35, 100 wpisów
ja takiego badziawia to po kilka w tygodniu dostaję.
Ale kurde FBI do mnie ani razu...
A może pisali tylko mi ich zespamowało?
Ale kurde FBI do mnie ani razu...
A może pisali tylko mi ich zespamowało?
emeryt
no, tak sądzę, to nic dobrego - ale - nie pokazałeś im wszystkich numerów ?
no, tak sądzę, to nic dobrego - ale - nie pokazałeś im wszystkich numerów ?
mala >>> będziesz tak "pudłować" jak wczoraj na 14?
To może ja zgapię?
To może ja zgapię?
horoskop na wtorek, 28 luty:
Wodnik,
Będziesz mieć możliwość wzmocnienia swojego sektora finansowego i zwiększenia swoich dochodów. Musisz jednak trzymac pod kontrolą wydatki i ograniczyc trwonienie pieniędzy. Ta faza przyniesie Ci dużo radosnych chwil spędzonych z ukochaną osobą i będzie zupełnie inna od poprzedniej fazy.
Wodnik,
Będziesz mieć możliwość wzmocnienia swojego sektora finansowego i zwiększenia swoich dochodów. Musisz jednak trzymac pod kontrolą wydatki i ograniczyc trwonienie pieniędzy. Ta faza przyniesie Ci dużo radosnych chwil spędzonych z ukochaną osobą i będzie zupełnie inna od poprzedniej fazy.
Robal_36 - w żadnym wypadku, żadnych numerów kont, to byłoby naiwniactwo !
już jak pierwszy raz, pierwszy milion z Nigerii, to od razu za tym, FBI przysłało ostrzeżenie, nawet po Polsku, w jaki sposób to dopuszczają się oszustw
już jak pierwszy raz, pierwszy milion z Nigerii, to od razu za tym, FBI przysłało ostrzeżenie, nawet po Polsku, w jaki sposób to dopuszczają się oszustw
Monet - jak sam piszesz, ja realista nie mogę wierzyć; ale dostaję codziennie z tego portalu i umieszczam je dla tych, co to bawi
Robal.
Możesz zdradzić spod jakiego znaku jesteś??
Albo "za osobiste"/
Możesz zdradzić spod jakiego znaku jesteś??
Albo "za osobiste"/
stosuję się raczej do zasad, pewnych reguł
nie czekam na zezowate szczeście
jeśli typuje tu, to dla zabawy, nigdy nie gram w MM, bo to dla marzycieli
o naiwności grających
http://www.bogaty-typy.entro.pl/
Jak skutecznie grać aby wygrywać kasę
nie czekam na zezowate szczeście
jeśli typuje tu, to dla zabawy, nigdy nie gram w MM, bo to dla marzycieli
o naiwności grających
http://www.bogaty-typy.entro.pl/
Jak skutecznie grać aby wygrywać kasę
Już ja to widzę jak robal komuś szemranemu nr. konta podaje.
Ucho od śledzia?
z rana
dziś pierwszy raz od wielu lat wysłałem mm na 3 numerki, oto one
7,35,39
i mm z 9; 7,20,23,35,38,39,46,57,73
mini 1,3,22,29,41
dziś pierwszy raz od wielu lat wysłałem mm na 3 numerki, oto one
7,35,39
i mm z 9; 7,20,23,35,38,39,46,57,73
mini 1,3,22,29,41
gg36.Powodzenia
Monet - tak jak pisałem wyżej, tak było,przecież nie kadzę
do naiwnych realiści nie należą z reguły
ale dobrze, że tymi oszustami zajmują się, bo oni działają na skalę międzynarodową
ostatnio dostaję coraz częściej od dziewczyn z Sudanu o wsparcie finansowe, którym to rodziców zamordowali i przebywają najczęście w jakichś ochronkach przy ich kościoołach, klasztorach;
nie wiem skąd do Afryki trafiają nasze e-maile ???
ja codziennie jak otwieram pocztę to mam okolo 20 wiadomości i prawie wszyskie z reguły od razu trafiaja do śmietnika, jak dziś na razie było 24, ale do końca dnia to sie jeszcze uzbiera
do naiwnych realiści nie należą z reguły
ale dobrze, że tymi oszustami zajmują się, bo oni działają na skalę międzynarodową
ostatnio dostaję coraz częściej od dziewczyn z Sudanu o wsparcie finansowe, którym to rodziców zamordowali i przebywają najczęście w jakichś ochronkach przy ich kościoołach, klasztorach;
nie wiem skąd do Afryki trafiają nasze e-maile ???
ja codziennie jak otwieram pocztę to mam okolo 20 wiadomości i prawie wszyskie z reguły od razu trafiaja do śmietnika, jak dziś na razie było 24, ale do końca dnia to sie jeszcze uzbiera
Ja wiem że Kathy umie uroki odczyniać.Ale rzucać??
Z podtekstem
Profesor filologii polskiej na wykładzie:
- Jak państwo wiecie, w językach słowiańskich jest nie tylko pojedyncze zaprzeczenie. Jest też podwójne zaprzeczenie. A nawet podwójne zaprzeczenie jako potwierdzenie. Nie ma natomiast podwójnego potwierdzenia jako zaprzeczenia.
Na to głos z ostatniej ławki:
- Dobra, dobra...
Profesor filologii polskiej na wykładzie:
- Jak państwo wiecie, w językach słowiańskich jest nie tylko pojedyncze zaprzeczenie. Jest też podwójne zaprzeczenie. A nawet podwójne zaprzeczenie jako potwierdzenie. Nie ma natomiast podwójnego potwierdzenia jako zaprzeczenia.
Na to głos z ostatniej ławki:
- Dobra, dobra...
Robal.O.K.
Egzamin z zoologii:
- Co to za ptak? - pyta studenta profesor wskazując na klatkę, która jest przykryta tak, ze widać tylko nogi ptaka.
- Nie wiem - mówi student.
- Jak się pan nazywa? - pyta profesor.
Student podciąga nogawki. - Niech pan profesor sam zgadnie.
- Co to za ptak? - pyta studenta profesor wskazując na klatkę, która jest przykryta tak, ze widać tylko nogi ptaka.
- Nie wiem - mówi student.
- Jak się pan nazywa? - pyta profesor.
Student podciąga nogawki. - Niech pan profesor sam zgadnie.
trza już znikać
grającym w realu powwwoooo.. o 14
i wysokich wygranych
kati
emerytka
robal, emeryt
miłego dnia wszystkim
grającym w realu powwwoooo.. o 14
i wysokich wygranych
kati
emerytka
robal, emeryt
miłego dnia wszystkim
A myślałam.
gg36
Policjant zatrzymuje samochód i mówi do prowadzącej blondynki.
- Jechała pani150 km/h!!!
- To jakaś pomyłka panie władzo, dopiero 10 minut temu wyjechałam z domu...
Jedzie gość zygzakiem... w końcu zatrzymuje go policjant i mówi:
- "Prawo jazdy proszę!"
- "A co oddaliście mi?!!"
Policjant do kolegi:
- Nie wiesz przypadkiem co to jest kurtyzana?
- Nie, ale tam stoi facet wyglądający na profesora, spytaj się go.
Policjant, podchodzi i pyta:
- Przepraszam, czy nie wie pan co to jest kurtyzana?
- To taka rokokowa kokota.
Drugi policjant pyta go po powrocie:
- I co ci powiedział?
- Eee tam, to jakiś jąkała.
- Jechała pani150 km/h!!!
- To jakaś pomyłka panie władzo, dopiero 10 minut temu wyjechałam z domu...
Jedzie gość zygzakiem... w końcu zatrzymuje go policjant i mówi:
- "Prawo jazdy proszę!"
- "A co oddaliście mi?!!"
Policjant do kolegi:
- Nie wiesz przypadkiem co to jest kurtyzana?
- Nie, ale tam stoi facet wyglądający na profesora, spytaj się go.
Policjant, podchodzi i pyta:
- Przepraszam, czy nie wie pan co to jest kurtyzana?
- To taka rokokowa kokota.
Drugi policjant pyta go po powrocie:
- I co ci powiedział?
- Eee tam, to jakiś jąkała.
Do górala przyszła policja:
-Będziesz sądzony baco, bo sąsiedzi donieśli, że pędzisz bimber.
-Nie pędzę.
-Pędzisz!
-Nie pędzę!
-Ale aparaturę masz?
-Mom.
-No to będziesz miał proces.
-To i za gwałt mnie sądźcie.
-Dlaczego?
-Bo aparaturę też mom!
-Będziesz sądzony baco, bo sąsiedzi donieśli, że pędzisz bimber.
-Nie pędzę.
-Pędzisz!
-Nie pędzę!
-Ale aparaturę masz?
-Mom.
-No to będziesz miał proces.
-To i za gwałt mnie sądźcie.
-Dlaczego?
-Bo aparaturę też mom!
swędzi mnie nos po prawej stronie... może jakieś realistyczne objasnienie tego zagadnienia?
katyh właśnie upiekłam zapraszam..ale zapach w domudzis z kruszonka
Trójka dzieci z 1 klasy stoi przed ostatnia szansa, aby otrzymac promocje do drugiej klasy. Przepytuje je dyrektor:
- Jasiu, przeliteruj slowo TATA
- T-A-T-A
- Swietnie! Zdales!
- A teraz Monika, przeliteruj slowo MAMA
- M-A-M-A
- Doskonale! Przechodzisz do drugiej klasy...
- A teraz ty, Ahmed... Przeliteruj prosze... DYSKRYMINACJA OBCOKRAJOWCÓW W SWIETLE POLSKICH PRAW KONSTYTUCYJNYCH....
- Jasiu, przeliteruj slowo TATA
- T-A-T-A
- Swietnie! Zdales!
- A teraz Monika, przeliteruj slowo MAMA
- M-A-M-A
- Doskonale! Przechodzisz do drugiej klasy...
- A teraz ty, Ahmed... Przeliteruj prosze... DYSKRYMINACJA OBCOKRAJOWCÓW W SWIETLE POLSKICH PRAW KONSTYTUCYJNYCH....
-Jak nazywają się zęby mleczne u murzyna?
-Kiełki bambusa
Tratwa plynie, a na niej czterech rozbitków: Niemiec, Polak, Rosjanin oraz Murzyn. Po pewnym czasie zaczelo konczyc sie im jedzenie, wiec postanowili wyrzucic Murzyna za burte. Niemiec doszedl do wniosku, ze to nie jest fair, wiec wymyslil konkurs. Kto nie odpowie na pytanie ten wylatuje za burte. Zadal pytanie Polakowi: - Kiedy zrzucono bombe na Nagasaki?
- 1945 r.
- Ok, zostajesz
Pytanie do Rosjanina: - Ile osób zginelo ?
- 60 tys.
- Ok, zostajesz
Do Murzyna: - Nazwiska!
-Kiełki bambusa
Tratwa plynie, a na niej czterech rozbitków: Niemiec, Polak, Rosjanin oraz Murzyn. Po pewnym czasie zaczelo konczyc sie im jedzenie, wiec postanowili wyrzucic Murzyna za burte. Niemiec doszedl do wniosku, ze to nie jest fair, wiec wymyslil konkurs. Kto nie odpowie na pytanie ten wylatuje za burte. Zadal pytanie Polakowi: - Kiedy zrzucono bombe na Nagasaki?
- 1945 r.
- Ok, zostajesz
Pytanie do Rosjanina: - Ile osób zginelo ?
- 60 tys.
- Ok, zostajesz
Do Murzyna: - Nazwiska!
Ale ja doszłam do wprawy w pieczeniu ciasta drożdzowego....niky mi nie doruwna...opracowała, swój sekret...wcale nie trzeba długo wyrabiać
Lila
Ulala
Ulala
Niedaleko małej parafii, zbudowanej przy drodze, stoją rabin i ksiądz. Piszą na tablicy wielkimi literami: "KONIEC JEST BLISKI! ZAWRÓĆ, NIM BĘDZIE ZA PÓŹNO!"
Jak piszą już ostatnią literę, zatrzymuje się samochód. Wychodzi kierowca i mówi:
- Zostawcie nas w spokoju wy religijni fanatycy, Wsiada z powrotem do samochodu, odjeżda po czym wielki huk....
Duchowni patrzą na siebie i ksiądz mówi:
- Eeee...może po prostu napisać ''Most jest zniszczony!''co?...
Jak piszą już ostatnią literę, zatrzymuje się samochód. Wychodzi kierowca i mówi:
- Zostawcie nas w spokoju wy religijni fanatycy, Wsiada z powrotem do samochodu, odjeżda po czym wielki huk....
Duchowni patrzą na siebie i ksiądz mówi:
- Eeee...może po prostu napisać ''Most jest zniszczony!''co?...
Rozliczam PIT,a tak mi się nie chce.
Nie gram w realu, bo jestem REALISTĄ od urodzenia, gdybym grał , toâŚ.dla marzycieli o wygraniu
28.2 14.oo
6,7,9,10,14,55,62,63,65,66,78
parki
28,29
37,38
2,3
29,30
Single
10
38
57
07
28.2 14.oo
6,7,9,10,14,55,62,63,65,66,78
parki
28,29
37,38
2,3
29,30
Single
10
38
57
07
emeryt
pytanie za stoooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo punktów -to - jak trafiłeś te swoje - kiedyś wspominałeś - 5/6 w lotto ? znalazłeś pukon ?
emerytka
pytanie za stoooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo punktów -to - jak trafiłeś te swoje - kiedyś wspominałeś - 5/6 w lotto ? znalazłeś pukon ?
emerytka
ula hm jak tak stawiaasz to oby sie powtozrzyla powodzenia ,moj pewniak to 12 {{hej
do usłyszonka
robal nie drinkuj z rana
do usłyszonka
robal nie drinkuj z rana
Robal_36-grałem wtedy na Ch-T
miałem trochę czasu, czekałem na autokar przy dworcu, jest tam kolektura i tak sobie myślę, zagram, no tak to było
a dziś KUMULACJA 9 000 000 jak piszą w internecie
miałem trochę czasu, czekałem na autokar przy dworcu, jest tam kolektura i tak sobie myślę, zagram, no tak to było
a dziś KUMULACJA 9 000 000 jak piszą w internecie
o lila jak ty mogłas trafic 3/3 twoich piłeczek nie ma ,najwieksza to 80 hm
Janek zaprosił swoją mamę na obiad. W mieście, w którym studiował, wynajmował małe mieszkanie, razem z koleżanką Justyną. Kiedy matka Janka odwiedziła go, zauważyła, że współlokatorka syna jest wyjątkowo atrakcyjną dziewczyną. Matka, jak to matka, zaczęła zastanawiać się, czy aby z tego ich wspólnego mieszkania nie wynikną jakieś problemy. Kiedy więc byli sam na sam, Janek oznajmił:
- Domyślam się o czym myślisz, ale zapewniam cię, że ona i ja jesteśmy tylko współlokatorami. Nic nas nie łączy.
Tydzień później Justyna stwierdziła, że w ich wynajętym miesz kaniu brakuje cukiernicy. Zwróciła się więc do Janka:
- Nie chcę nic sugerować, ale od ostatniego obiadu z twoją matką, nie mogę znaleźć mojej pamiątkowej cukierniczki. Chyba jej nie wzięła, jak myślisz?
Jasiek zdecydował się napisać list do matki:
"Droga Mamo, nie twierdzę, że wzięłaś pamiątkową cukiernicę Justyny, ... nie twierdzę też, że jej nie wzięłaś. Faktem jednak jest to, że od czasu Twojej wizyty u nas nie możemy jej znaleźć."
Kilka dni później otrzymał odpowiedź:
"Drogi Synku, nie twierdzę, że sypiasz z Justyną, ...nie twierdzę również, że z nią nie sypiasz. Faktem jednak jest to, że gdyby Justyna spała we własnym łóżku, już dawno by ją znalazła. Buziaczki, Mama"
- Domyślam się o czym myślisz, ale zapewniam cię, że ona i ja jesteśmy tylko współlokatorami. Nic nas nie łączy.
Tydzień później Justyna stwierdziła, że w ich wynajętym miesz kaniu brakuje cukiernicy. Zwróciła się więc do Janka:
- Nie chcę nic sugerować, ale od ostatniego obiadu z twoją matką, nie mogę znaleźć mojej pamiątkowej cukierniczki. Chyba jej nie wzięła, jak myślisz?
Jasiek zdecydował się napisać list do matki:
"Droga Mamo, nie twierdzę, że wzięłaś pamiątkową cukiernicę Justyny, ... nie twierdzę też, że jej nie wzięłaś. Faktem jednak jest to, że od czasu Twojej wizyty u nas nie możemy jej znaleźć."
Kilka dni później otrzymał odpowiedź:
"Drogi Synku, nie twierdzę, że sypiasz z Justyną, ...nie twierdzę również, że z nią nie sypiasz. Faktem jednak jest to, że gdyby Justyna spała we własnym łóżku, już dawno by ją znalazła. Buziaczki, Mama"