Wpisy 774 144 – 774 243
21 lutego 2012 15:41 → 21 lutego 2012 16:44, 100 wpisów
ja tu nic niewidze ..
ulala dzięki jak doładuje tel to dryndnę bo na razie ogłosiłam banktuctwo
korn czytałeś u siebie
z twojego systemu na 6 liczb
wczoraj weszło 2x3/3
4x2/3
na sucho sie bawiłem
z twojego systemu na 6 liczb
wczoraj weszło 2x3/3
4x2/3
na sucho sie bawiłem
Systemik gwarancja trafienia min 3/5 na 100 % to musi byc trafiona jedna parka i jedna liczba dowolna z pozostałych parek
dwie trafione parki to 4/5 na 100 % z pewnkiem swoim to wiadomo 5/5
dwie trafione parki to 4/5 na 100 % z pewnkiem swoim to wiadomo 5/5
xelom no tak 8 zakladow na 6 nie do dupa z systemu
2 x 3/3 ładnie
2 x 3/3 ładnie
korn niepowiedziałbym
dziś 1/6
ale może na sobote sobie puszcze w realu
dziś 1/6
ale może na sobote sobie puszcze w realu
korn daj mi link z tej strony .?/ gdzie sa te systemy ..?
http://www.typowanieparkami.com.pl/Donowald.html
to tylko arkusze exel
to tylko arkusze exel
ulala
to pAjechali - mamy szt 2
kto coś ciekawego dołoży ? może być bez 100 % gwarancji
to pAjechali - mamy szt 2
kto coś ciekawego dołoży ? może być bez 100 % gwarancji
janek, jocia, toja i człowiekowi sie w oczach pokićkało
R.
p.s.
janek...a my sie rozliczymy kiedy indziej
R.
p.s.
janek...a my sie rozliczymy kiedy indziej
co w pączku ?
toja
Kaska - spokojnie spokojnie
rozejrzyj się dziewczyno
może ktoś paczy
w pączku... jajko niespodzianka.. albo świeże, albo... nie ..chńskie
raz dwa trzy...bazyliszek patrzy
janek..ja sem cierpliwa...pamiętam...morze i i
janek..ja sem cierpliwa...pamiętam...morze i i
zaraz zaraz powoli momencior
mamy już z 18 pewniaków psssss
ja coś z tego ulepię
mamy już z 18 pewniaków psssss
ja coś z tego ulepię
Tradycyjnie jotka bogracz gotuje się w żeliwnym kociołku z przykrywką. Możemy go zastąpić po prostu dużym garnkiem o grubym dnie. Topimy dwie pełne łyżki smalcu lub wlewamy około trzech łyżek oleju. Wcześniej możemy już sobie przygotować mięso. Wołowinę kroimy w kostkę o boku 1-1,5 cm. Boczek również tniemy na nie za duże kawałki. Mięsa wrzucamy na rozgrzany tłuszcz. Dodajemy pokrojoną cebulę i razem chwilę podsmażamy. Dorzucamy kminek. Skwierczenie oznacza, że pora na chwilę zdjąć garnek z ognia. Wsypujemy mieloną słodką paprykę. W zależności od upodobań może to być jedno opakowanie lub nawet dwa. Składniki dokładnie ze sobą mieszamy. Garnek z powrotem stawiamy na małym ogniu. Najlepiej przed rozpoczęciem gotowania przygotować wszystkie produkty i pokroić te, które tego wymagają. Pokrojone papryki, pomidory, marchewkę i pietruszkę łączymy z mięsem. Sięgamy po resztę przypraw: sól, pieprz i mieloną ostrą paprykę. Całość zalewamy wodą tak, aby składniki zostały przykryte. Potrawę dusimy tak długo, aż mięso będzie miękkie, zazwyczaj około godziny. W połowie gotowania dokładamy obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki. W bograczu pływają zwykle kluseczki, więc zabieramy się do ich przygotowania. Rozbijamy jajko, dodajemy trochę mąki i dwie do trzech łyżek wody. Ciasto wyrabiamy. Jeśli istnieje tak potrzeba, dodajemy jeszcze odrobinę wody lub mąki. Ciasto musi się ładnie rozciągać i nie spływać z łyżki ani się do niej nie przyklejać. Pod koniec gotowania się bogracza czubkiem łyżeczki do herbaty odcinamy kawałki ciasta i wrzucamy do potrawy. Parującą wodę uzupełniamy. Kluseczki zetną się na gorącej wodzie. Kluseczki powinny gotować się około 5 minut. Bogracz najlepiej smakuje, gdy wszystkie przyprawy dokładnie się przegryza i mięso nimi przesiąknie, czyli dzień po ugotowaniu
jotka
jotka
mag.. dziekuje... jotka = jocia ...ale doprawdy od lat robie bogracz.. i wiem jak przygotowac, by był smaczny
kluseczki robie z dodatkiem oliwy.. i kroje ,jak miniaturowe kopytka... ładniej wygladaja w bograczu
wiem jotka toć to prawie z twojeg przepisu kochana..ehh jak kotlet, ten no wiesz