Wpisy 761 351 – 761 450
16 lutego 2012 16:15 → 16 lutego 2012 17:07, 100 wpisów
sara1.idę do kolektóry
16 chyba nie mam
Użytkownik joker007 dodał nowy komentarz w temacie Rekordowa wygrana Lotto - 33 787 496 zł !
pani sara....bardzo prosze
i nic nie bedze opowiadał zboczuchuu
i nic nie bedze opowiadał zboczuchuu
i znikam..
Użytkownik joker007 dodał nowy komentarz w temacie Rekordowa wygrana Lotto - 33 787 496 zł !
pan majwoj....widzisz angierski normalne powazne wystawiał foto w profilu ....a ty nie taka foto małpy i znikam..
Co się dzieje w żołądku po zjedzeniu chińskiej zupki?
http://odkrywcy.pl/kat,111396,title,Co-sie-dzieje-w-zoladku-po-zjedzeniu-chinskiej-zupki,wid,14257426,wiadomosc.html?smg4sticaid=6dee9
http://odkrywcy.pl/kat,111396,title,Co-sie-dzieje-w-zoladku-po-zjedzeniu-chinskiej-zupki,wid,14257426,wiadomosc.html?smg4sticaid=6dee9
Kandulski /firma/- oferuje dzis pączki po 1,90
w innej kawiarni pisze jak byk "pączki z rumem"- biorę, płacę , jem i ukazuje się w środku adwokat
w innej kawiarni pisze jak byk "pączki z rumem"- biorę, płacę , jem i ukazuje się w środku adwokat
jutro zjeżdżam z Zieleńca do Szklarskiej Poręby na biegi Justyny 17-18, a potem w sobotę po drugim biegu na finał Pucharu Polski w koszykówce mężczyzn do Zielonej Góry 18-19
sara...czemu jesteś tak malutka kobita..
sara...trzeba spać wcześniej w łózku bedzie miałaś duza
sara....no trudno chcesz mała i leka jesteś
a jak masz wygrane i kup to najładniejsze rajtuzy
-----
http://i.pinger.pl/pgr246/e396b5a1001999554e5ac512/czarne-rajtuzy-w-serca.jpg
----
a jak masz wygrane i kup to najładniejsze rajtuzy
-----
http://i.pinger.pl/pgr246/e396b5a1001999554e5ac512/czarne-rajtuzy-w-serca.jpg
----
Noc poślubna:
-Kochanie dużo było facetow przede mną?
Mija godzina, ona milczy
-Kochanie gniewasz sie na mnie?
-Cicho, liczę...
-Kochanie dużo było facetow przede mną?
Mija godzina, ona milczy
-Kochanie gniewasz sie na mnie?
-Cicho, liczę...
stoi mała dziewczynka na ulicy(skąpo ubrana), przechodzi stary facet i mówi:
" chcesz dziewczynko na pączka? "
a ta dziewczynka " a jak to kur** jest na pączka"
" chcesz dziewczynko na pączka? "
a ta dziewczynka " a jak to kur** jest na pączka"
dobra ...znikam..
sarunia...pamietaj pij troche mleka i poowwoo
sarunia...pamietaj pij troche mleka i poowwoo
idą dwaj policjanci i nagle Jasio podchodzi i gapi się na ich psa... ogląda go z wszystkich stron... po chwili jeden z policjantów pyta Jasia:
-Jasiu co tak patrzysz na tego psa ?
-a nic, bo mój kolega powiedział: "patrz idzie pies z dwoma ch*****"
-Jasiu co tak patrzysz na tego psa ?
-a nic, bo mój kolega powiedział: "patrz idzie pies z dwoma ch*****"
mala557...
szedł jeden gościu środkiem ulicy o drugiej w nocy i krzyczał: "Ludzie!!!, ludzie!!!"
i wyjrzeli ludzie zobaczyć co sie stało, a gościu na to: "Jak mi sie nie chce pracować!!!"
i wyjrzeli ludzie zobaczyć co sie stało, a gościu na to: "Jak mi sie nie chce pracować!!!"
Stawien na taka trójkę 4.35.47 w mini gram takimi liczbami 3.5.7.9.11.12.22.23.25.26.34.39 z tego mam 8 zakładów
Baco, macie jakiś pokój do wynajęcia?
- Mom.
- Za ile?
- Dwiście.
- Baco! Za tyle? To bardzo drogo!
- Panocku ale tu jest piknie.
- No dobra baco, ale musi tu byc spokój i żadnych dzieci.
- Tu nimo żadnych dzieci.
Turysta idzie spać. Rano o godz. 5 â rumor, wrzask, z poddasza wypada czereda
dzieci. Wrzeszczą, wywracają meble itp.
Turysta zwleka się z wyra i zaspanym głosem mówi do bacy:
- Baco, baco, tu nie miało być żadnych dzieci!
- Dzieci? To są s***esyny nie dzieci!
- Mom.
- Za ile?
- Dwiście.
- Baco! Za tyle? To bardzo drogo!
- Panocku ale tu jest piknie.
- No dobra baco, ale musi tu byc spokój i żadnych dzieci.
- Tu nimo żadnych dzieci.
Turysta idzie spać. Rano o godz. 5 â rumor, wrzask, z poddasza wypada czereda
dzieci. Wrzeszczą, wywracają meble itp.
Turysta zwleka się z wyra i zaspanym głosem mówi do bacy:
- Baco, baco, tu nie miało być żadnych dzieci!
- Dzieci? To są s***esyny nie dzieci!
Idzie turysta po szlaku i nagle słyszy:
- Ło Jezuuuu!!! Jezu, Jezu, Jezu, Jezusicku!!!!
Biegnie, patrzy a tu baca siedzi na pieńku, obok wbita siekiera i:
- Ło Jezu, Jezu, Jezu!
Turysta: Baco! Baco co wam się stało?!
Baca: Mnie? Nic. Ło Jezuuuu!!! Jezu, Jezu, Jezu!!!
T: A może komuś w waszej rodzinie?
B: Mojej? Ni. Ło Jezu, Jezu, Jezu, Jezusicku!!!
T: No to co tak lamentujecie?
B: Ło Jezu, jak mi się robić nie chce!
- Ło Jezuuuu!!! Jezu, Jezu, Jezu, Jezusicku!!!!
Biegnie, patrzy a tu baca siedzi na pieńku, obok wbita siekiera i:
- Ło Jezu, Jezu, Jezu!
Turysta: Baco! Baco co wam się stało?!
Baca: Mnie? Nic. Ło Jezuuuu!!! Jezu, Jezu, Jezu!!!
T: A może komuś w waszej rodzinie?
B: Mojej? Ni. Ło Jezu, Jezu, Jezu, Jezusicku!!!
T: No to co tak lamentujecie?
B: Ło Jezu, jak mi się robić nie chce!
- Baco, czy można tu gdzieś kupić CZEŚci zamienne do samochodu?
- Zaraz za wioską jest ostry zakręt nad urwiskiem, a CZEŚci leżą na doleâŚ
- Zaraz za wioską jest ostry zakręt nad urwiskiem, a CZEŚci leżą na doleâŚ
Idzie sobie baca i ciągnie na sznurku zegarek.
Przechodzący turysta pyta zdziwiony:
- A co to baco, zegarek na sznurku ciągniecie?
- Ja go wreszcie nauczę chodzić!
Przechodzący turysta pyta zdziwiony:
- A co to baco, zegarek na sznurku ciągniecie?
- Ja go wreszcie nauczę chodzić!
Nad Morskim Okiem siedzi stary gazda. Przechodzący turyści pozdrawiają go i
pytają:
- Co tu robicie?
- Łowię pstrągi.
- Przecież nie macie wędki.
- Pstrągi łowi się na lusterko.
- W jaki sposób?
- To moja tajemnica. Ale jeśli dostanę flaszkę, to ją wam zdradzę.
Turyści wrócili do schroniska, kupili butelkę wódki i zanieśli ją gaździe. On
tłumaczyâŚ
- Wkładam lusterko do wody, a kiedy pstrąg podpływa i zaczyna się przeglądać to
ja go kamieniem i juą jest mój⌠â Ciekawe⌠A ile już tych pstrągów
złowiliście?
- Jeszcze ani jednego, ale mam z pięć flaszek dziennieâŚ
pytają:
- Co tu robicie?
- Łowię pstrągi.
- Przecież nie macie wędki.
- Pstrągi łowi się na lusterko.
- W jaki sposób?
- To moja tajemnica. Ale jeśli dostanę flaszkę, to ją wam zdradzę.
Turyści wrócili do schroniska, kupili butelkę wódki i zanieśli ją gaździe. On
tłumaczyâŚ
- Wkładam lusterko do wody, a kiedy pstrąg podpływa i zaczyna się przeglądać to
ja go kamieniem i juą jest mój⌠â Ciekawe⌠A ile już tych pstrągów
złowiliście?
- Jeszcze ani jednego, ale mam z pięć flaszek dziennieâŚ
Baca dobiera się do gaździny. W pewnym momencie gaździna mówi:
- Baco, gniewom się
- A o co się gniewocie gaździno?
- Ja nie mówię że się gniewom ino ze się wom ch** gnie!
- Baco, gniewom się
- A o co się gniewocie gaździno?
- Ja nie mówię że się gniewom ino ze się wom ch** gnie!
Dwóch górali postanowiło sprawdzić ile ludzi jest w knajpie w Żywcu. Uradzili,
że jeden będzie wyrzucał gości a drugi liczy. Tak tez zrobili Słychać brzęk
tłuczonego szkła, okrzyk âO Jezuâ a góral liczy: â Roz, Znowu okrzyk i: â Dwa W
pewnym momence brzek i wylatujący mówi: â Teroz nie licz bo to jo.
że jeden będzie wyrzucał gości a drugi liczy. Tak tez zrobili Słychać brzęk
tłuczonego szkła, okrzyk âO Jezuâ a góral liczy: â Roz, Znowu okrzyk i: â Dwa W
pewnym momence brzek i wylatujący mówi: â Teroz nie licz bo to jo.
Siedzi baca na drzewie i śpiewa. Przechodzi turysta.
- Baco, spadniecie, na drzewie się nie śpiewa.
- Nie spadne.
Za godzine wraca turysta, patrzy, a pod drzewem leży baca.
- A mówiłem wam, baco â nie śpiewa się na drzewie.
- śpiwo się, śpiwo, ino się nie tańcy.
- Baco, spadniecie, na drzewie się nie śpiewa.
- Nie spadne.
Za godzine wraca turysta, patrzy, a pod drzewem leży baca.
- A mówiłem wam, baco â nie śpiewa się na drzewie.
- śpiwo się, śpiwo, ino się nie tańcy.
