Wpisy 761 040 – 761 139
16 lutego 2012 13:21 → 16 lutego 2012 13:59, 100 wpisów
zuza,.....spokojniejakoś niespecjalnie biorę te kawały do siebieznam szatynki które tez trzeba by było przyuczyć do zawodu
Brunetka i blondynka idą przez park.
Brunetka nagle mówi: "Och, popatrz na tego biednego zdechłego ptaszka!"
Blondynka spojrzała na niebo i spytała "Gdzie?"
Brunetka nagle mówi: "Och, popatrz na tego biednego zdechłego ptaszka!"
Blondynka spojrzała na niebo i spytała "Gdzie?"
P: Po czym poznać, że faks został wysłany przez blondynkę?
O: Jest na nim znaczek pocztowy.
O: Jest na nim znaczek pocztowy.
Żona do męża:
- Mężu, mężu dlaczego masz takie wielkie oczy??
A mąż na to:
- Bo...cię...niosę...
- Mężu, mężu dlaczego masz takie wielkie oczy??
A mąż na to:
- Bo...cię...niosę...

Rozmawia Brad Pit z pączkiem:
- Wiesz że jestem z Angeliną Jolie?
- Ta... a ja jestem z dżemem...
- Wiesz że jestem z Angeliną Jolie?
- Ta... a ja jestem z dżemem...
Opłaca się
jeśli wygrywasz
jeśli wygrywasz
jedynie opłaca się nie grać w żadne gry
wtedy cała stawka zostaje u grającego czyli u ciebie
Po kilku latach takiego nie grania
wygrywa się Bardzo dużą kasę
ale to zależy od gracza
wtedy cała stawka zostaje u grającego czyli u ciebie
Po kilku latach takiego nie grania
wygrywa się Bardzo dużą kasę
ale to zależy od gracza
Witam serdecznie
widze że wesoło jest i fajne kawały
to macie i coś ode mnie
- Ty, Jarek, bogatyś w ch*j.
Nauczyły cię czegoś te pieniądze?
- Stefan, pewnie że tak.
- A czego? - Posłuchaj.
Uwielbiam żeglarstwo. Kupiłem sobie jacht, ale fala poniosła i rozbiłem się na skałach.
Kupiłem sobie samolot, ale miałem awarię w powietrzu.
Samolot spłonął, a ja ledwie zdążyłem wyskoczyć ze spadochronem. Ożeniłem się z Miss Ziemi Kujawskiej, a po tygodniu znalazłem swą ukochaną w łóżku z kochankiem.
- I czego się nauczyłeś?
- Jeśli coś pływa, lata lub się pie**oli, to trzeba używać ile wlezie.
Ale niekoniecznie napinać się, by być tego właścicielem.
idę w mapy bo nic nie skreślone
widze że wesoło jest i fajne kawały
to macie i coś ode mnie
- Ty, Jarek, bogatyś w ch*j.
Nauczyły cię czegoś te pieniądze?
- Stefan, pewnie że tak.
- A czego? - Posłuchaj.
Uwielbiam żeglarstwo. Kupiłem sobie jacht, ale fala poniosła i rozbiłem się na skałach.
Kupiłem sobie samolot, ale miałem awarię w powietrzu.
Samolot spłonął, a ja ledwie zdążyłem wyskoczyć ze spadochronem. Ożeniłem się z Miss Ziemi Kujawskiej, a po tygodniu znalazłem swą ukochaną w łóżku z kochankiem.
- I czego się nauczyłeś?
- Jeśli coś pływa, lata lub się pie**oli, to trzeba używać ile wlezie.
Ale niekoniecznie napinać się, by być tego właścicielem.
idę w mapy bo nic nie skreślone
- Kochanie spójrz przez okno na nasz samochód - czy zaparkowałam dobrze i blisko krawężnika?
- No patrzę. A po której stronie ulicy chciałaś zaparkować?
- No patrzę. A po której stronie ulicy chciałaś zaparkować?
- Znalazłam u męża szminkę, buty na obcasie i damskie stringi.
- Bydlak ma kochankę?
- Gorzej! On to ze sobą bierze jak z kolegami na ryby jeździ.
- Bydlak ma kochankę?
- Gorzej! On to ze sobą bierze jak z kolegami na ryby jeździ.
Witam
Ja tylko na chwilę, żeby po informować użytkowników GG, że jest już nowe wersja GG 11 beta.
Tutaj opinie na temat GG beta : http://www.dobreprogramy.pl/Wersja-beta-GG-11-juz-dostepna-publicznie,Aktualnosc,30333.html
Ja tylko na chwilę, żeby po informować użytkowników GG, że jest już nowe wersja GG 11 beta.
Tutaj opinie na temat GG beta : http://www.dobreprogramy.pl/Wersja-beta-GG-11-juz-dostepna-publicznie,Aktualnosc,30333.html
[quote]http://www.dobreprogramy.pl/Wersja-beta-GG-11-juz-dostepna-publicznie,Aktualnosc,30333.html[/quote]
Dzieciak wyszedł z tatą na spacer. Nagle kłania się jakiemuś obcemu mężczyźnie.
- Kto to jest ? - pyta zdumiony ojciec
- To pan z zakładu oczyszczania. Zawsze jak wychodzisz do pracy, dzwoni do drzwi i pyta mamy, czy teren jest już czysty...
- Kto to jest ? - pyta zdumiony ojciec
- To pan z zakładu oczyszczania. Zawsze jak wychodzisz do pracy, dzwoni do drzwi i pyta mamy, czy teren jest już czysty...
Pewien facet organizował pokazy. Miał kota, który tańczył w garnku. Zbierali się ludzie, płacili za wstęp, facet wsadzał kota do garnka, włączał muzykę a kot tańczył. Któregoś razu, już po pokazie, podszedł do niego widz i nieśmiało zapytał:
- Jak pan to robi, ja próbowałem, ale mój kot nie chce tańczyć w garnku ...
- A świeczkę pod garnkiem pan zapalił...?
- Jak pan to robi, ja próbowałem, ale mój kot nie chce tańczyć w garnku ...
- A świeczkę pod garnkiem pan zapalił...?
idę wysłać powolutku dochodzę do zdrowia
dała mi ta angina w dupę oj dałatfuuuuu nigdy więcej
już myślałam że pójdę na drugą stronę mocy
ale miałam cynk że jeszcze muszę Ts-a oskubać
dała mi ta angina w dupę oj dałatfuuuuu nigdy więcej
już myślałam że pójdę na drugą stronę mocy
ale miałam cynk że jeszcze muszę Ts-a oskubać
Kathy > dzisiaj zagrałem mam 3 trojeczki 1 szóstkę i 1dyszke z plusem