Wpisy 708 570 – 708 669
21 stycznia 2012 21:37 → 21 stycznia 2012 21:48, 100 wpisów
lila...
sara1...
"No to po małym" - powiedział rolnik wyciągając jądra z sieczkarni.
deki no nie zła koncówka
lilka
kathy
deki
profesor
sara
emerytka toja
lilka
kathy
deki
profesor
sara
emerytka toja
Idzie dwóch pijaczków i zastanawiają się wspólnie na głos czym by się dzisiaj podelektować... Nagle mijają cysternę piwa.
⢠Franuś, to może piwko...?
⢠Eeee, piwko, piwko... Piwko to se na jutro zostawny...
Idą dalej, idą, idą... Nagle mijają cysternę wina.
⢠Franuś, to może winka??
⢠Eeee, winka, winka... A co ja burżuj jestem?
Idą dalej, idą, idą... Nagle mijają cysternę wódki.
⢠No teraz Franek nie odmówisz!!!
⢠Eeee... no wiesz... w sumie to, ale piwo było, wino było, wódka jest, to może coś jeszcze znajdziemy...?
Idą dalej, idą, idą... Nagle mijają cysternę paliwa rakietowego.
⢠Ty, Franek, piłeś to kiedyś???
⢠No nie!
⢠To pijemy!!!
Piją, piją... Napili się tak, że świata nie widzieli... Rano jeden dzwoni do drugiego...
⢠Franek, wstałeś?
⢠A tak...
⢠I jak się czujesz?
⢠Stary, cuuudoownie! Żadnego kaca, nawet główka nie boli, czuję się jak młody bóg!
⢠A... sr##eś już?
⢠Nie...
⢠To nie s##j! Bo ja dzwonię z Londynu!
⢠Franuś, to może piwko...?
⢠Eeee, piwko, piwko... Piwko to se na jutro zostawny...
Idą dalej, idą, idą... Nagle mijają cysternę wina.
⢠Franuś, to może winka??
⢠Eeee, winka, winka... A co ja burżuj jestem?
Idą dalej, idą, idą... Nagle mijają cysternę wódki.
⢠No teraz Franek nie odmówisz!!!
⢠Eeee... no wiesz... w sumie to, ale piwo było, wino było, wódka jest, to może coś jeszcze znajdziemy...?
Idą dalej, idą, idą... Nagle mijają cysternę paliwa rakietowego.
⢠Ty, Franek, piłeś to kiedyś???
⢠No nie!
⢠To pijemy!!!
Piją, piją... Napili się tak, że świata nie widzieli... Rano jeden dzwoni do drugiego...
⢠Franek, wstałeś?
⢠A tak...
⢠I jak się czujesz?
⢠Stary, cuuudoownie! Żadnego kaca, nawet główka nie boli, czuję się jak młody bóg!
⢠A... sr##eś już?
⢠Nie...
⢠To nie s##j! Bo ja dzwonię z Londynu!
toja....
Witam wszystkich . Jak nastroje? kto kto kto sie zmartwi kto rozerwie czy przed przerwa czy po przerwie wie jedynie brat TS
Toja
Dorotka
Dorotka
>>>sara-witaj, ja też nie, ale nieraz trzeba, nie mozna inaczej
Przychodzi baca na bal karnawałowy przebierańców
Pytają go znajomi
-Za co się przebierzesz baco ?
-A za łoscypka
-A jak to za oscypka
-A siąde se w końciku i bede śmierdzioł.
Przychodzi baca na bal karnawałowy przebierańców
Pytają go znajomi
-Za co się przebierzesz baco ?
-A za łoscypka
-A jak to za oscypka
-A siąde se w końciku i bede śmierdzioł.
kathy...u mnie pada zajebisty snieg swiata nie widac
13max33...gdzie tam abstynent
W górach w zimie. Baca pieprzy Niemkę. Niemka mówi:
- Ja gut! JA gut! Ja Gut!
A baca na to:
- gdzie ja ci o tej porze jagody znajdę????
- Ja gut! JA gut! Ja Gut!
A baca na to:
- gdzie ja ci o tej porze jagody znajdę????
Wyszedł baca wysikać się przed dom. Po chwili wraca cały mokry. żona zdziwiona pyta:
-co leje?
-nie, halny wieje.
-co leje?
-nie, halny wieje.
Czy korzystacie może z Goldenlotto? Warto kupić?
profesor .....no to to rozumiem myślałem że nie będzie brzdęk
A dzisiaj po losowaniu będzie sex konserwy i muzyka bez przerwy
A dzisiaj po losowaniu będzie sex konserwy i muzyka bez przerwy
student
Egzamin z zoologii:
- Co to za ptak? - pyta studenta profesor wskazując na klatkę, która jest przykryta tak, ze widać tylko nogi ptaka.
- Nie wiem - mówi student.
- Jak się pan nazywa? - pyta profesor.
Student podciąga nogawki. - Niech pan profesor sam zgadnie.
Egzamin z zoologii:
- Co to za ptak? - pyta studenta profesor wskazując na klatkę, która jest przykryta tak, ze widać tylko nogi ptaka.
- Nie wiem - mówi student.
- Jak się pan nazywa? - pyta profesor.
Student podciąga nogawki. - Niech pan profesor sam zgadnie.
14,26,33,49
7,8,21,49,55
13,21,30,49,55,60
7,8,21,49,55
13,21,30,49,55,60
Wchodzi staruszek do konfesjonału i nawija:
- Mam 92 lata. Mam wspaniałą żonę, która ma 70 lat. Mam dzieci, wnuki i prawnuki. Wczoraj podwoziłem samochodem trzy nastolatki, zatrzymaliśmy się w motelu i uprawiałem seks z wszystkimi trzema...
- Czy żałujesz, synu, tego grzechu?
- Jakiego grzechu?
- Co z Ciebie za katolik?
- Jestem Żydem...
- To czemu mi to wszystko opowiadasz?
- Wszystkim opowiadam!
- Mam 92 lata. Mam wspaniałą żonę, która ma 70 lat. Mam dzieci, wnuki i prawnuki. Wczoraj podwoziłem samochodem trzy nastolatki, zatrzymaliśmy się w motelu i uprawiałem seks z wszystkimi trzema...
- Czy żałujesz, synu, tego grzechu?
- Jakiego grzechu?
- Co z Ciebie za katolik?
- Jestem Żydem...
- To czemu mi to wszystko opowiadasz?
- Wszystkim opowiadam!