Wpisy 703 173 – 703 272
19 stycznia 2012 17:43 → 19 stycznia 2012 18:37, 100 wpisów
ulala
ta "9" - na kuponie do jakiej gry ? /
oczywiście
i znikam i poowoooo
ta "9" - na kuponie do jakiej gry ? /
oczywiście
i znikam i poowoooo
Robalku 9 do MM dzis taka trójke puszczam
9-21-48 i Wola Boża niech się dzieje
9-21-48 i Wola Boża niech się dzieje
Czas na
Ale my chyba bardziej kulturalnie niż na załączonym obrazku.
http://www.youtube.com/watch?v=XmdPKXqPGXE&feature=related
Ale my chyba bardziej kulturalnie niż na załączonym obrazku.
http://www.youtube.com/watch?v=XmdPKXqPGXE&feature=related
Kathy.Czujesz się lepiej??
Ale Ty nie możesz.Antybiotyki.
Ale Ty nie możesz.Antybiotyki.
Bronson.Nie chcesz powiedzieć gdzie mieszkasz.
A mnie się manufaktura kojarzy z Łodzią.
A mnie się manufaktura kojarzy z Łodzią.
kathy > dawniej to sie plecki nacierało spirytusem kamforowym i przeziebienia szybko znikały bez antybiotyków
Kathy.Leżenie nie jest wcale takie wskazane.
Lepiej się poruszać,ale naturalnie w domu.
Lepiej się poruszać,ale naturalnie w domu.
Bronson
emerytko...już rozumiesz, że pewne sprawy są niemożliwe??
majwoj...oj prosi się ktoś...prosi
majwoj...oj prosi się ktoś...prosi
majwoj23 >> tylko z tymi procentami poniektórzy muszą uważasz,bo potem totalny zawis płyty głównej
http://www.youtube.com/watch?v=yZqeiPvPuXo&feature=related
tak sobie mysle ze jak mam czesto 5/10 to w koncu dzis zagrałem na 5 w MM
Saltosky.Ja słyszałam że dzisiejszy bonus należy do Ciebie.
To powodzenia.
To powodzenia.
Jak podział,to podział.Proszę przynajmniej o 1%.
Lila nie gar na 10 w MM ale jak dobrze pójdzie to obiecuje drugie 5 % dla Ciebie....ale uwaga to juz koniec wiecej % nie rozdaje
Jak te Organizacje Użytku Publicznego.
Mnie już niewiele trzeba.
fajowo w Gdansku byłem wprawdzie tylko dwa razy ale i trzeci moze byc jak poprzednie miły..
Siedzi sobie żaba szerokousta nad stawem. Nadchodzi Bociek. Żaba:
- Cześć, co u ciebie? (wymawia z szerokimi jak u żaby ustami)
Bocian:
- A, szukam na kolację żab szerokoustych.
Żaba (z ustami wąziutko, okrągło, z udawanym zdziwieniem):
- Doprawdy?
****
Spotkał harcerz żabę a ta mówi do niego:
- Te harcerz jak mnie pocałujesz to zamienie się w piekną księżniczkę.
Harcerz:
- No dobra dawaj pocałuję cię żabo.
Pocałowali się i żaba mówi:
- A teraz zamknij oczy i policz do 10.
Żaba wskoczyła do bajorka pływa na pleckach zadowolona a kijanki krzyczą:
- Żaba co ty wyprawiasz przecież ty nie jesteś żadną księżniczką!
A żaba:
- Kurde no to nie jestem, ale ja tak lubię się całować!
***
Mówi lew do żaby:
- Ale ty jesteś brzydka... taka zielona, oślizgła i te wyłupiaste oczy... nie można na ciebie patrzeć!
Na to żaba cichutko:
- Ja... Ja po prostu ostatnio dużo chorowałam...
- Cześć, co u ciebie? (wymawia z szerokimi jak u żaby ustami)
Bocian:
- A, szukam na kolację żab szerokoustych.
Żaba (z ustami wąziutko, okrągło, z udawanym zdziwieniem):
- Doprawdy?
****
Spotkał harcerz żabę a ta mówi do niego:
- Te harcerz jak mnie pocałujesz to zamienie się w piekną księżniczkę.
Harcerz:
- No dobra dawaj pocałuję cię żabo.
Pocałowali się i żaba mówi:
- A teraz zamknij oczy i policz do 10.
Żaba wskoczyła do bajorka pływa na pleckach zadowolona a kijanki krzyczą:
- Żaba co ty wyprawiasz przecież ty nie jesteś żadną księżniczką!
A żaba:
- Kurde no to nie jestem, ale ja tak lubię się całować!
***
Mówi lew do żaby:
- Ale ty jesteś brzydka... taka zielona, oślizgła i te wyłupiaste oczy... nie można na ciebie patrzeć!
Na to żaba cichutko:
- Ja... Ja po prostu ostatnio dużo chorowałam...
To też fakt.
Teraz jeden Pan ma ochotę na kolację i łypie.
Teraz jeden Pan ma ochotę na kolację i łypie.
Majwoj...pamietaj ze Polak to taki człowiek co za kołnierz ne wylewa i wiadomo ze za kogos albo za tych co na morzu chetnie wypije
Kathy musze tu powiedziec ze rodowicie to ja jest Krakus a na Śląsku to juz tak z hm....14 moze 15 lat..
a najlepszy z serii o żabach,to chyba ten ..
Przychodzi żaba do lekarza i mówi:
- Jestem skonana.
Lekarz:
- A ja z "Gwiezdnych wojen".
Żaba:
- Nie kumam.
Lekarz:
- Żaba i nie kuma....
Przychodzi żaba do lekarza i mówi:
- Jestem skonana.
Lekarz:
- A ja z "Gwiezdnych wojen".
Żaba:
- Nie kumam.
Lekarz:
- Żaba i nie kuma....
PRZYCHODZI BABA DO LEKARZA Z ŻABĄ NA GŁOWIE...LEKARZ SIĘ PYTA CO PANI?? ....A ŻABA ODPOWIADA..............COŚ MI SIE DO DOOOOPY PRZYKLEIŁO