Wpisy 688 331 – 688 430
9 stycznia 2012 21:29 → 9 stycznia 2012 22:05, 100 wpisów
Po długiej upojnej nocy on zauważył na jej stoliku przy nocnej lampie zdjęcie faceta. Zaczął się niepokoić.
- Czy to jest twój mąż? - nerwowo zapytał.
- Nie głuptasie - odpowiedziała przytulając się do niego.
- Czy to twój chłopak? - kontynuował.
- Nie, coś ty - odpowiedziała.
- Czy to twój ojciec lub brat? - pytał.
- Nie, nie, nie - odpowiedziała delikatnie gryząc go w ucho.
- A więc kto to jest? - nalegał.
- To ja przed zabiegiem chirurgicznym.
- Czy to jest twój mąż? - nerwowo zapytał.
- Nie głuptasie - odpowiedziała przytulając się do niego.
- Czy to twój chłopak? - kontynuował.
- Nie, coś ty - odpowiedziała.
- Czy to twój ojciec lub brat? - pytał.
- Nie, nie, nie - odpowiedziała delikatnie gryząc go w ucho.
- A więc kto to jest? - nalegał.
- To ja przed zabiegiem chirurgicznym.
Przychodzi facet do baru i na wejściu mówi
- "******ny matiz, tfu!Kelner setkę wódki".
Kelner podaje alkohol i delikatnie prosi klienta o kulturę.
Po chwili znowu
- "***###ny Matiz, tfu! Kelner daj jeszcze setkę".
Kelner na to:
- Panie powiedz no pan wreszcie o co chodzi.
- No widzi pan, jadę sobie TIRem, załadowanym na maxa - 40 ton, rozumie pan - i nagle patrze gówniarze na drodze. To co miałem zrobić, zacząłem hamować i wpadłem do rowu. Nagle patrze, podjeżdża jakiś koleś nowiutkim, błękitnym Matizem prosto z salonu, uchyla okno i mówi:
- Może panu pomóc, może pana wyciągnąć?
No to ja mu na to:
- Jak mi tego TIRa tym Matizem z rowu wyciągniesz to ci l#da zrobię!
***###ny Matiz, tfu!
- "******ny matiz, tfu!Kelner setkę wódki".
Kelner podaje alkohol i delikatnie prosi klienta o kulturę.
Po chwili znowu
- "***###ny Matiz, tfu! Kelner daj jeszcze setkę".
Kelner na to:
- Panie powiedz no pan wreszcie o co chodzi.
- No widzi pan, jadę sobie TIRem, załadowanym na maxa - 40 ton, rozumie pan - i nagle patrze gówniarze na drodze. To co miałem zrobić, zacząłem hamować i wpadłem do rowu. Nagle patrze, podjeżdża jakiś koleś nowiutkim, błękitnym Matizem prosto z salonu, uchyla okno i mówi:
- Może panu pomóc, może pana wyciągnąć?
No to ja mu na to:
- Jak mi tego TIRa tym Matizem z rowu wyciągniesz to ci l#da zrobię!
***###ny Matiz, tfu!
kto dzis poprowadzi losowanko
lila...
dzis nie wpadnie
1,9,10,16,20,24,35,47,58,79
dzis nie wpadnie
1,9,10,16,20,24,35,47,58,79
sie zobaczy a jak z tego wpadnie 10/10 to bym sie
profesorze...spisz te na nie,Twoje i moje,zobaczymy ile z tego wskoczy
lila...
lila...
profesorze...a Ciebie zabiorę ze sobą bo tam też są Twoje liczby a lot będzie dłuuuugi
lila..
lilaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa....czego sie drzesz?? ja tu serial oglądam
kathy...
jacwar.....