Wpisy 686 767 – 686 866
8 stycznia 2012 20:23 → 8 stycznia 2012 20:57, 100 wpisów
lila..
Lila widzialem w kościele:wysoka choinka,niebieskie i żółte lampki:
kobiety pukają do nieba
otwiera św. Piotr :
-te, które zdradziły męża zrobią krok w przód, jedna została z tyłu
św. Piotr : -powiedzcie tej głuchej, żeby też tu podeszła
otwiera św. Piotr :
-te, które zdradziły męża zrobią krok w przód, jedna została z tyłu
św. Piotr : -powiedzcie tej głuchej, żeby też tu podeszła
Edi8 to ma dobrze,zna sie na meczach i na pewno coś wygrywa ciągle:
Święty Piotr prowadził homoseksualistę do nieba.
W pewnym momencie schylił się bo rozpiął mu się sandał.
Homoseksualista to wykorzystał i ...bah bah
Święty Piotr za to zamiast do nieba zaprowadził go do piekła.
Tam gorąco jak cholera.
Bramę otwiera Belzebub i zabiera homoseksualistę do siebie.
Po pewnym czasie Święty Piotr wraca aby zabrać homoseksualistę.
Staje przed bramą piekieł a tam zimno jak cholera.
Belzebub otwiera bramę a Święty Piotr się go pyta:
- co tu u was tak zimno
Belzebub odpowiada
- jak jesteś taki mądry to sam się schyl po węgiel po węgiel
W pewnym momencie schylił się bo rozpiął mu się sandał.
Homoseksualista to wykorzystał i ...bah bah
Święty Piotr za to zamiast do nieba zaprowadził go do piekła.
Tam gorąco jak cholera.
Bramę otwiera Belzebub i zabiera homoseksualistę do siebie.
Po pewnym czasie Święty Piotr wraca aby zabrać homoseksualistę.
Staje przed bramą piekieł a tam zimno jak cholera.
Belzebub otwiera bramę a Święty Piotr się go pyta:
- co tu u was tak zimno
Belzebub odpowiada
- jak jesteś taki mądry to sam się schyl po węgiel po węgiel
Na łące pasie się wielki byk. Odgania ogonem muchy i szczypie zieloną trawkę. W pewnym momencie zauważa kątem oka wychodzącego zza pagórka pijanego zająca, który coś krzyczy. Byk wraca do jedzenia a zbliżajacy się zając wrzeszczy :
- Z drogi bo idzie zając król zwierząt.
Byk dalej zajada trawę i macha ogonem. Zając stanął za nim i mówi :
- Jak zaraz nie odejdziesz, to gorzko tego pożałujesz. Liczę do
trzech
razzzzz......, dwa.............
W tej chwili byk ( tak jak to byki robią często ), walnął wiekiego
placka i to tak, że trafił prosto w zająca, po czym wrócił do jedzenia. Po kilku minutach z kupy "wynurza" się brazowy zając i pyta :
- Co, zes##eś się ze strachu cwaniaczku ?
- Z drogi bo idzie zając król zwierząt.
Byk dalej zajada trawę i macha ogonem. Zając stanął za nim i mówi :
- Jak zaraz nie odejdziesz, to gorzko tego pożałujesz. Liczę do
trzech
razzzzz......, dwa.............
W tej chwili byk ( tak jak to byki robią często ), walnął wiekiego
placka i to tak, że trafił prosto w zająca, po czym wrócił do jedzenia. Po kilku minutach z kupy "wynurza" się brazowy zając i pyta :
- Co, zes##eś się ze strachu cwaniaczku ?
Słuchałem sobie na yotube,wykładu,że po drugiej wojnie swiatowej ameryka musiala wprowadzic podatki dla pracujących,aby spłacić koszta:
Jeszcze tylko ja zostałem na tym czcie
xelom....no jeszcze nie oszalałam do reszty żeby kwiaty podlewać browarem,zresztą szkoda...browara
http://www.youtube.com/watch?v=RUmdWdEgHgk&ob=av2e
Facet ogląda Discovery, spiker z ekranu:
- Pandy mają ich 16, rekiny 100, a u człowieka norma to 32 zęby.
Facet podrywa się z fotela i wrzeszczy:
- K***a, jestem pandą!
nasi ynteligenci
- Pandy mają ich 16, rekiny 100, a u człowieka norma to 32 zęby.
Facet podrywa się z fotela i wrzeszczy:
- K***a, jestem pandą!
nasi ynteligenci
>>>andromeda-pobaw się, masz na cały rok i dłużej
http://pl.horoscopofree.com/horoskop-2012?utm_source=nl-hr-pl&utm_medium=email&utm_campaign=pl-hr-2481
a tu wskaże Ci liczby
http://pl.horoscopofree.com/numery-lotto
ja miałem po południu 2/3 i 2/4
http://pl.horoscopofree.com/horoskop-2012?utm_source=nl-hr-pl&utm_medium=email&utm_campaign=pl-hr-2481
a tu wskaże Ci liczby
http://pl.horoscopofree.com/numery-lotto
ja miałem po południu 2/3 i 2/4
Koniec roku szkolnego, dzieci przyniosły pani wychowawczyni prezenty. Marysia, której mama ma kwiaciarnię przyniosła pudło. Wychowawczyni potrząsnęła i zapytała:
- Kwiaty?
- Ojej, skąd pani wie...
Kolejny był Marcinek, którego tata ma cukiernię. Wychowawczyni potrząsnęła prezentem i spytała:
- Czekoladki?
- Tak, jak pani zgadła?
Następny w kolejce był Jasio, którego tata miał sklep monopolowy. Wychowawczyni obejrzała pudełko, lekko przeciekało. Polizała i spytała:
- Wino?
- Nie...
Polizała jeszcze raz:
- Koniaczek?
- Nie... Świnka morska...
- Kwiaty?
- Ojej, skąd pani wie...
Kolejny był Marcinek, którego tata ma cukiernię. Wychowawczyni potrząsnęła prezentem i spytała:
- Czekoladki?
- Tak, jak pani zgadła?
Następny w kolejce był Jasio, którego tata miał sklep monopolowy. Wychowawczyni obejrzała pudełko, lekko przeciekało. Polizała i spytała:
- Wino?
- Nie...
Polizała jeszcze raz:
- Koniaczek?
- Nie... Świnka morska...
emeryt.....zywiec
Lila dają plombę po miesiącu po plombie,potem borują wiertarką,aż do dziąsła a pożniej rwa obcęgami:
Wieloletni palacz przychodzi do swojego ulubionego kiosku i prosi o swoje ulubione papierosy. Sprzedawczyni podaje ale jakieś inne... W miejscu napisu: PALENIE POWODUJE RAKA I CHOROBY SERCA jest napis PALENIE POWODUJE IMPOTENCJE Palacz się zastanawia, po czym oddaje i mów: Za te dziękuje... A nie ma pani tych z rakiem?
Przychodzi mama Jasia do biura pośrednictwa pracy, żeby synowi robotę jaką załatwić:
- Pani, nie byłoby dla Jasia jakieś roboty, bo pije chłopak i pije....
- A co Jasiu potrafi?
- No murować umie, podstawówkę skończył...
- A to mamy: murarz, 4000 na rękę...
- Pani kochana! Toć przecież Jasiu cały czas będzie chodził pijany,jak tyle pieniędzy zarobi... A za mniej coś nie ma?
- No jest jeszcze - pomocnik murarza, 3000 na rękę ....
- No ale 3000? To przecież będzie pił i pił... A tak za 600-700złotych to coś by się nie znalazło?
- 600-700... Hmmm... To by Jasio musiał studia skończyć....
- Pani, nie byłoby dla Jasia jakieś roboty, bo pije chłopak i pije....
- A co Jasiu potrafi?
- No murować umie, podstawówkę skończył...
- A to mamy: murarz, 4000 na rękę...
- Pani kochana! Toć przecież Jasiu cały czas będzie chodził pijany,jak tyle pieniędzy zarobi... A za mniej coś nie ma?
- No jest jeszcze - pomocnik murarza, 3000 na rękę ....
- No ale 3000? To przecież będzie pił i pił... A tak za 600-700złotych to coś by się nie znalazło?
- 600-700... Hmmm... To by Jasio musiał studia skończyć....
Wokół samicy pływa wieloryb i narzeka:
-Dziesiątki organizacji ekologicznych,
setki aktywistów,
tysiące polityków i naukowców,
dziesiątki tysięcy ludzi na manifestacjach,
rządy w tylu krajach robią wszystko, aby zachować nasz gatunek, a Ciebie boli głowa...
-Dziesiątki organizacji ekologicznych,
setki aktywistów,
tysiące polityków i naukowców,
dziesiątki tysięcy ludzi na manifestacjach,
rządy w tylu krajach robią wszystko, aby zachować nasz gatunek, a Ciebie boli głowa...
>>>profesor-Zakopane, Krupówki-Podpity wczasowicz wsiada do dorożki ,karze się wieź do karczmy.
Zaprasza woźnicę,siadają przy stole i gość uprzejmnie pyta:
Co dla was gazdo? wódeczka ? wino?
I piwo,panie ,i piwo.
Zaprasza woźnicę,siadają przy stole i gość uprzejmnie pyta:
Co dla was gazdo? wódeczka ? wino?
I piwo,panie ,i piwo.
lila...
NOWOROCZNY poranek, facet stacza się z łóżka na czterech podąża do łazienki
w łazience rękoma łapie się zlewu, po kilku minutach udaje się mu wstać, patrzy w lustro, zamyka i otwiera oczy potrząsa głową, w końcu odkręca wodę przemywa kilka razy twarz nic nie pomaga... z kuchni kobiecy głos woła Kazik śniadanie
... facet uderza się ręką w czoło i powtarza z zadowoleniem Kazik!!! Kazik!!!
---bezpiecznej zabawy i jak najmniej takich poranków
w łazience rękoma łapie się zlewu, po kilku minutach udaje się mu wstać, patrzy w lustro, zamyka i otwiera oczy potrząsa głową, w końcu odkręca wodę przemywa kilka razy twarz nic nie pomaga... z kuchni kobiecy głos woła Kazik śniadanie
... facet uderza się ręką w czoło i powtarza z zadowoleniem Kazik!!! Kazik!!!
---bezpiecznej zabawy i jak najmniej takich poranków
lila,
HARTGE, trance klimaty klubowe
HARTGE, trance klimaty klubowe
Dziesiec przykazan dla forumowicza:
1. Admin nie nabija postow - admin ma wiele do przekazania
2. Admin nie myli sie - admin ma inne zdanie
3. Admin nie obija sie - admin czuwa
4. Admin nie rozmywa tematu - admin przypomina o innych waznych sprawach
5. Admin nie obraza innych - admin dobitnie zwraca uwage
6. Admin nie flooduje - admin ekspresywnie wyraza swoje mysli
7. Admin nie wykloca sie - admin szkoli forumowiczow
8. Admin nie zaklada glupich tematow - admin sprawdza czujnosc forumowiczow
9. Kto przychodzi ze swoimi przekonaniami - wychodzi z przekonaniami admina.
10. Szanuj admina swego - mozesz miec gorszego.
1. Admin nie nabija postow - admin ma wiele do przekazania
2. Admin nie myli sie - admin ma inne zdanie
3. Admin nie obija sie - admin czuwa
4. Admin nie rozmywa tematu - admin przypomina o innych waznych sprawach
5. Admin nie obraza innych - admin dobitnie zwraca uwage
6. Admin nie flooduje - admin ekspresywnie wyraza swoje mysli
7. Admin nie wykloca sie - admin szkoli forumowiczow
8. Admin nie zaklada glupich tematow - admin sprawdza czujnosc forumowiczow
9. Kto przychodzi ze swoimi przekonaniami - wychodzi z przekonaniami admina.
10. Szanuj admina swego - mozesz miec gorszego.
14,17,28,53,59
31,33,41,42,50
31,33,41,42,50
lemoniadowy oczywiście nie ma innej opcji
http://www.youtube.com/watch?v=5Ff4WFFJzLs
http://www.youtube.com/watch?v=COa5RMdHii8&ob=av2e
odlatujemy
http://www.youtube.com/watch?v=5Ff4WFFJzLs
http://www.youtube.com/watch?v=COa5RMdHii8&ob=av2e
odlatujemy
Przychodzi facet do lekarza twierdząc, że jest ogólnie w złej kondycji fizycznej. Doktor poddał go całej serii badań, po czym mówi:
- Wie pan co? W tej chwili nie mogę dokładnie stwierdzić co panu dolega, ale myślę, że to wszystko przez alkohol.
- A jest tu jakiś trzeźwy lekarz? - zapytał z ciekawości facet.
- Wie pan co? W tej chwili nie mogę dokładnie stwierdzić co panu dolega, ale myślę, że to wszystko przez alkohol.
- A jest tu jakiś trzeźwy lekarz? - zapytał z ciekawości facet.
HARTGE, przydałoby się jeszcze lato i Ibiza
Starszy, głuchawy pan z zadowoloną miną pyta lekarza
- Jak Pan powiedział, doktorze, że wyglądam jak syn arystokraty?
- Nie. Powiedziałem, że wygląda to na raka prostaty.
- Jak Pan powiedział, doktorze, że wyglądam jak syn arystokraty?
- Nie. Powiedziałem, że wygląda to na raka prostaty.