Wpisy 665 792 – 665 891
25 grudnia 2011 20:48 → 25 grudnia 2011 21:29, 100 wpisów
lila..ty wiesz uczta , u mnie teraz są imprezka otwiera
lila...
nie nic mozesz wysiadać PKP dworzec , tez nie mozesz zobacz u mnie
nie nic mozesz wysiadać PKP dworzec , tez nie mozesz zobacz u mnie
dobra juz ide tam
lila....
ty nic nie złapiesz mnie , u ciebie potrafię
ty nic nie złapiesz mnie , u ciebie potrafię
>>>lila-najlepsze jakie piłem w Europie to
OBOLON 2000 na Ukrainie 8,5 %
OBOLON 2000 na Ukrainie 8,5 %
andromeda, lila, pozytywka
nicki męskie
wszyscy
pozytywka - na ile grasz skreśleń, zazwyczaj ?
nicki męskie
wszyscy
pozytywka - na ile grasz skreśleń, zazwyczaj ?
czesc wszystkim
emeryt....a karpackie piłeś? 8% ale to nie chodzi o konie tylko o smak
lila....jak kiedyS zwariowałem moje adresy podałem kolega z zoną z poznania przyjechał u mnie na kawy
słuchajcie mam pytanie nie dotyczące gier lotto ? jak sięnazywa prowadząca lotto anna ruciecka czy joanna rosiecka
nawiązuje do wczorajszego losowania lotto g. 14
przed czołówką byly życzenia i napisali przy niej joanna rusiecka, a nie anna
Robal cześć
Gram różnie, najczęściej 3/3 i 5/5, jak się nie mogę zdecydować co do liczb to zagram 7/7 i 8/8 itd. a jak jest bonus to 10/10 też skreślę...
Gram różnie, najczęściej 3/3 i 5/5, jak się nie mogę zdecydować co do liczb to zagram 7/7 i 8/8 itd. a jak jest bonus to 10/10 też skreślę...
TS wawa chyba wole łysy bedzie wystepuje , nie kobita anna
no to mieli pomylka, a zresztą po tej wpadce skasowali przed czołowką życzenia
>>>lila-tam jest wiele fotek,ja postawiłem przeciez znak zapytania !
ktoś mi kiedys figla spłatał, chyba podał mój adres e-mailowy na Badoo i teraz otrztymuję wiele propozycji codziennie
ktoś mi kiedys figla spłatał, chyba podał mój adres e-mailowy na Badoo i teraz otrztymuję wiele propozycji codziennie
dobra uciekam ....
a jak tam lecą święta, już po świątecznej kolacji ?
nawiązuję do {piwo}}
w Peru browar ma koło 17 %... a i u Nas można niezły % trafić -
"Amsterdam Navigator", "Reanimator", albo "Kaper" - NIE polecam
w Peru browar ma koło 17 %... a i u Nas można niezły % trafić -
"Amsterdam Navigator", "Reanimator", albo "Kaper" - NIE polecam
>>>lila-ja tak przypadkowo wbiłem ten adres, bo chciałem wiedzieć, czy takie coś wchodzi, bo jak podaje na gg to raz wchodzi i mozna otworzyć, raz nie i nie wiem dlaczego ??? a ta fotka to przypadkowo otwarta, za stara !!!
a jak pisałem mam zakaz tańczenia ze starszymi i cięższymi od siebie
a jak pisałem mam zakaz tańczenia ze starszymi i cięższymi od siebie
spook....hmmm tak właśnie nic nie otwierane olusia
Lilcia-buzi buzi jesteśmy duzi
>>>robal36- w Polsce tylko żywiec, a tego Obolona 2000 nie dostaniesz w Polsce, już rozmawiałem z dystrybutorem; dają różne OBOLONY, z etykietami zielonymi, brązowymi, niebieskimi, żółtymi,/mozna dostać w PAJO/ ale tej z czarną i napisem OBOLON 2000 nie ma; nie umieją nasi dystrybutorzy załatwić transakcji wiązanej-w stylu weźmiemy tamte, ale dajcie nam też te
Lilcia
Lilci-190 w kapeluszu,bez kapelusza troszkę mniej
gała
Co tu się wypisuje co ja słyszęjakie buzi,buzi
spoko zarcik taki
z cyklu "dialogi świąteczne", opowiedziane dzisiaj:
moja eks-teściowa do teścia:
- Cholera, ciasto mi nie wyrosło... znaczy wyrosło, ale zaraz opadło...
Teść:
- Jak ja to rozumiem...
***
Gała cześć
moja eks-teściowa do teścia:
- Cholera, ciasto mi nie wyrosło... znaczy wyrosło, ale zaraz opadło...
Teść:
- Jak ja to rozumiem...
***
Gała cześć
profesor-buzi buzi to nic,gorzej dupci dupci
wojtas..
gała-wczoraj Januszek wylosował 5/7
a 1,5,45,52,69 idzie jeszcze na 3 losowania
Na ostrym kacu facet podnosi się z łóżka, odkleja język od podniebienia i chwiejnym krokiem kieruje się do kuchni. Siada za stołem, żona grzecznie podaje mu talerz z jajecznicą. Facet zaczyna jeść i nagle mówi:
- Cholerny teść...
Zabiera się znowu do jedzenia, ale po dwóch minutach już wyraźnie zły mówi podniesionym głosem:
- Cholerna teściowa.
Żona krząta się po kuchni jak może najciszej, ale nie byłaby kobietą gdyby nie poznała przyczyny coraz większego rozdrażnienia męża:
- Dlaczego bluźnisz na moich rodziców, kochanie?
Facet zrywa się ze stołka, rzuca w nią widelcem i wrzeszczy:
- Bo, kurna, dali ci takie imię, że człowiek nie może go sobie rano przypomnieć!
- Cholerny teść...
Zabiera się znowu do jedzenia, ale po dwóch minutach już wyraźnie zły mówi podniesionym głosem:
- Cholerna teściowa.
Żona krząta się po kuchni jak może najciszej, ale nie byłaby kobietą gdyby nie poznała przyczyny coraz większego rozdrażnienia męża:
- Dlaczego bluźnisz na moich rodziców, kochanie?
Facet zrywa się ze stołka, rzuca w nią widelcem i wrzeszczy:
- Bo, kurna, dali ci takie imię, że człowiek nie może go sobie rano przypomnieć!
emeryt
sorry, moim zdaniem "żywiec" od nowej butelki jest
Teraz jeszcze ok - browar z Gdańska, czy Elbląga, z Łomży , Ciechanowa... I innych, mniejszych, browarów lokalnych...
sorry, moim zdaniem "żywiec" od nowej butelki jest
Teraz jeszcze ok - browar z Gdańska, czy Elbląga, z Łomży , Ciechanowa... I innych, mniejszych, browarów lokalnych...
nalewka z kiwi dla każdego
Lilcia-bez kapelusza to 187 cm,chyba,że nachylony jestem
Przy wspólnym obiedzie rozmawiają katolik, protestant, muzułmanin i żyd.
Katolik: jestem tak bogaty, że zamierzam kupić CitiBank.
Protestant: Ja jestem bardzo bogaty i kupię sobie General Motors.
Muzułmanin: Ja jestem bajecznie bogatym księciem... Kupię Microsoft
Zapadła cisza, wszyscy czekają co odpowie żyd. Ten spokojnie zamieszał kawę, oblizał łyżeczkę i odłożył ją na spodek. Popatrzył na pozostałych biesiadników i mówi: A ja nie sprzedaję
Katolik: jestem tak bogaty, że zamierzam kupić CitiBank.
Protestant: Ja jestem bardzo bogaty i kupię sobie General Motors.
Muzułmanin: Ja jestem bajecznie bogatym księciem... Kupię Microsoft
Zapadła cisza, wszyscy czekają co odpowie żyd. Ten spokojnie zamieszał kawę, oblizał łyżeczkę i odłożył ją na spodek. Popatrzył na pozostałych biesiadników i mówi: A ja nie sprzedaję
gała-poluję na 5/5
emeryt
Co to jest kombinacja Norweska????????????????????????????????? Dwie narty i inhalator!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Do komisariatu policji przychodzi facet i mówi:
- Skradziono mi rower.
- Czy miał dzwonek?
- Nie.
- A światło odblaskowe?
- Nie.
- W takim razie płacisz mandat.
- Skradziono mi rower.
- Czy miał dzwonek?
- Nie.
- A światło odblaskowe?
- Nie.
- W takim razie płacisz mandat.
wojtas ja juz nie pamietam kiedy ostatnio trafiłem 5/5
Robalnie gram w diamenty
Robalnie gram w diamenty
>>>lila- jakie jest Najczęstsze hasło ojca Rydzyka i Ferdka Kiepskiego???
Do rodziców dzwoni nauczycielka skarżąca się, że ich córka wciąż kłamie.
- Ale musi pani przyznać, że jest w tym naprawdę dobra
- Ale jak to?
- My nie mamy córki, tylko dwóch synów.
- Ale musi pani przyznać, że jest w tym naprawdę dobra
- Ale jak to?
- My nie mamy córki, tylko dwóch synów.
lila...
Franciszek Smuda został dopuszczony do matury. Po egzaminie rozpromieniony wraca do domu.Żona patrzy na niego z niedowierzaniem:
-- Franz , ty zdałeś?!
-- A pewnie że zdałem. Komisja kazała mi wymienić jakieś ciało lotne i powiedziałem ptok.Za to mi biologię , chemię i fizykę zaliczyli.
-- Oj głupi ty Franz , głupi -- jakbyś powiedział ptak to by ci jeszcze i polski zaliczyli.
-- Franz , ty zdałeś?!
-- A pewnie że zdałem. Komisja kazała mi wymienić jakieś ciało lotne i powiedziałem ptok.Za to mi biologię , chemię i fizykę zaliczyli.
-- Oj głupi ty Franz , głupi -- jakbyś powiedział ptak to by ci jeszcze i polski zaliczyli.
- ZIEMIA, kapitanie!!! - krzyknął majtek na bocianim gnieździe.
- MIĘSO, wodzu!!! = krzyknęli mieszkańcy wyspy.
- MIĘSO, wodzu!!! = krzyknęli mieszkańcy wyspy.
Mąż dzwoni do żony:
- Witaj, kochanie!
- Jurek, gdzie ty teraz jesteś?!
- Ach, kochanie, pamiętasz tego jubilera, u którego kupiliśmy nasze obrączki?
Żona jedwabistym głosikiem:
- Tak, tak, mój najmilszy kochany misiu... A co ty kupujesz u tego jubilera dla mnie ?
- Nie, kochanie, niczego nie kupuję... Jestem dokładnie naprzeciwko w knajpie z kolegami.
- Witaj, kochanie!
- Jurek, gdzie ty teraz jesteś?!
- Ach, kochanie, pamiętasz tego jubilera, u którego kupiliśmy nasze obrączki?
Żona jedwabistym głosikiem:
- Tak, tak, mój najmilszy kochany misiu... A co ty kupujesz u tego jubilera dla mnie ?
- Nie, kochanie, niczego nie kupuję... Jestem dokładnie naprzeciwko w knajpie z kolegami.