Wpisy 660 273 – 660 372
21 grudnia 2011 10:17 → 21 grudnia 2011 12:13, 100 wpisów
dzien dobry panstwuu
u mnie pierwszy raz śnieg pada
i znikam...
u mnie pierwszy raz śnieg pada
i znikam...
Monet.....duzo razy byłem w szczeciniei poowoo
Pada śnieg
wszędzie jest biało
pada śnieg
i napadało,tyle
że dzieci MULTIPASKO
zjeżdżają z góreczki
i cieszą siem
wszędzie jest biało
pada śnieg
i napadało,tyle
że dzieci MULTIPASKO
zjeżdżają z góreczki
i cieszą siem
lila....
dla całej bandy multipasko
ide uruchomić łopate do śniegu
powodzonka i trafnych typowań
przed 14 można lepić bałwana
a po 14 T.S zrobi z nas bałwanów
ide uruchomić łopate do śniegu
powodzonka i trafnych typowań
przed 14 można lepić bałwana
a po 14 T.S zrobi z nas bałwanów
andro0..
juz ide tam..
juz ide tam..
witam wszystkich
dzisiaj na trójeczki ide w MM, a jak u Was? kuponiki puszczone??
dzisiaj na trójeczki ide w MM, a jak u Was? kuponiki puszczone??
lotto jedna osoba wygrała 13,334,094 zeta , teraz odnowa rosnie komulacja
u mnie za oknem to ani sniegu, ani nic, jak to na slasku kaszana
ja wysłałam od czapy bo też nie wiedziałam coCiekawe co z tą 33 dzisiaj,może 5,19,22
ja też zresztą.A jak mam wejść do sklepu teraz przed Świętami to mnie jasna krew zalewa
ale dzisiaj dzień mam okropny.....rano na pobraniu krwi...a teraz jak na złość puściły szwy psu po operacji i znowu wyjazd...
skąd mam brać już kasę jak nic mi nie chce wskoczyć nawet durna 3ka
pomocy
skąd mam brać już kasę jak nic mi nie chce wskoczyć nawet durna 3ka
pomocy
bo on ma w takim miejscu że tylko mnie to wkurza...tzn cięcie miał w pobliżu pachy a ta moja zaraza jest odporny na ból i przy obudzeniu czy złażeniu z tapczana zawsze się rozciąga i nie mam na niego już słów
krysieńka...ale rana pooperacyjna w miarę zagojona czy mięcho wyłazi?
saltosky a u mnie śnieg sypie i sypie...aż boje się jechać z psem do weterynarza
rana niby się ładnie goi ale mięcho też widać ..szczególnie dzisiaj...aż słabo mi się zrobiło gdy to zobaczyłam
a ja muszę jechać pnad 45km bo u nas tylko by usypiali psy...ale wcześniej wyciągneli kasę na leczenia
saltosky.....noooo,jest cudny cukiereczek i przede wszystkim jest świetnym lekarzem
szwy były rozpuszczalne ale przy jego zrywach to nie wytrzymały...mąż się śmieje że będziemy mieć dziurawego psa
ja na razie zmykam...miłego popołudnia i wysokich wygranych o 14tej...może i ja coś większego trafię
----------------------------------