Wpisy 645 697 – 645 796
11 grudnia 2011 12:14 → 11 grudnia 2011 12:42, 100 wpisów
krysienko, coś Ty...
wczoraj 3/3 ale niewysłane
wczoraj 3/3 ale niewysłane
krysieńka i ja
krysiu, gotowałam obiad, nie chciało mi się, pomyślałam, że nic z tego
profesor, tyle pączków,
chcesz żeby dupy nam rosły
chcesz żeby dupy nam rosły
ja pitolejak jakiś głupek ale mi jeb*** w dekiel
szał pał wszyscy są diabełkami
ja jak nie mam czasu a wiem że chciałabym wysłać to wysyłam syna z kuponem
Pasko się...
Krysieńka, mnie mój facet nie pójdzie do budy, bo śmieje się z tego, a dzieci nie mam
majoreczka...miało być słodko to jest
profesorek aaaa
majoreczka w ostateczności wysyłam smsa do znajomej z kolektury
lilka to może mamy coś wspólnego
bo ja też do takich należe
bo ja też do takich należe
majoreczka...jak nie chce pójść to mu walichy wystawzobaczysz jak szybko wyśle kuponiki
krysieńko, masz wtyki w TSiku
ja w kolekturze jak ejstem to facet tylko wpycha mi losy milionosy
ja w kolekturze jak ejstem to facet tylko wpycha mi losy milionosy
profesor proszę przestań z bo mój szkrab w brzuchu nie cierpi ichna sam widok mnie cofa
lilka
są kompromisy
on mi nie wysyła TS, ale czasem coś ugotuje
są kompromisy
on mi nie wysyła TS, ale czasem coś ugotuje
lilka widzę właśnie, połączyło nas oreo...
oreo łączy każdego nie zależnie od rozmiaru ... tego i owego
oreo łączy każdego nie zależnie od rozmiaru ... tego i owego
krysieńko... ja też jak sobie pomyślę, że prezes zgarnia niedługo... kasę z bonusa to
po piwku,,
wczoraj znajoma powiedziała ze ma w nosie losy milionosy i nikomu nie będzie wciskac....bo jak zobaczyła grafik ile musi ich sprzedać to jej sie odechciało,w zeszłym roku miała najwięcej sprzedane i dostała jakiś dyplom i gratulacje
cześć wszystkim
dyplom i gratulacje.... a kasa gdzie żal
wojtas.......
jak zwykle że też napad tam nikt nie robi...
dobra robię małą przerwę i idę przyszykować mięsko....pojawie za nie długo...
mięsko
krysieńka
profesor
andruś nic ciekawego...schaboszczaka,pyrki,surówkę z kiszonej kapustki,i inne dodatki w postaci różnej odmiany ogórków.....tych co z nimi walczyłam latem
http://www.youtube.com/watch?v=oDcmysEKI1Y
Lilcia
co sądzicie o takich liczbach na 14ta:20,40,51,59,71,75,79
lila....oczywiscieaż do smierci
dzien dobry ALL
wczoraj na wieczór 24 z plusem
znikamm
wczoraj na wieczór 24 z plusem
znikamm
lila...........dooooooooooooooooooo!!!!!!!!!
krysieńka aaaaa pamiętam jak pisałaś ze robisz ogórki to smacznego
lila...
Krzysio...nie pokazuj języka
andro0...
lila...
a nie mozna pokazać jezyka , to jest figielek
a nie mozna pokazać jezyka , to jest figielek
profesorze...a wiesz że,chyba sobie walnę browarkanic wczoraj nie piłam a mam jakiegoś kaca dziwnego,suchoty mnie męczą.Kac aniqi na mnie przeszedł
lila...ja też się napije
korn...
lila...
lila..tak znam figielek , ale...znajpmy mi nauczył jak dawno w szkole w podstawówce , nie jak ty
krzysio.....co jak ja? Ja nie mam figielków i zawsze jestem grzeczniusia
jak 24 juz było wczoraj , nastepnie 36
korn..najwięcej to 8tyś z hakiem kiedyś,nie wiem czy sobie przypominasz ale teraz skąpy ten dziad coś dla mnie