toja. spotkanie w neciez-cie
andruśka......a masz kondycjoner sieciowy?
Lila wiatr jest i wywaliło fazy chyba przez to ..zarowka swieci tak słabo ze jest ałkiem ciepło a laptop i komp działają i modem tez
lila nie mam chyba
nie wiem co to jest kondycjoner sieciowy
deki pochwal sie co w poniedziałek wyczyniłes
Lilka o torbielowatości nic lekarz nie mówił
tak jest zauważyłam to już dawno
andruśka...może z baterii resztę ciągnie.Zobacz czy zasilanie jest z sieci laptopa czy z baterii?
andruśka...to taki przedłużacz na kilka wejść z wyłącznikiem.
andruśka...czego nie masz?
toja. ja miałem lepiankę KGB, gdy zobaczyłem z-ci zmieniłem na właściwe.
lila mam zwykly przedłuzacz bez tego włacznika takiego
tyle że ja niedługo się przeprowadzę, jak mzobaczysz że pisze zapadła wieś tz że mieszkam 40km od z-cia
andruśka...a laptop z czego teraz pobiera zasilanie? Z baterii czy z gniazdka?
i dojeżdżaj tyle do pracy
chyba z baterii bo mamay komp nie pujdzie
ja zawsze go mam na i baterii i na zasilaniu
ale moze dziala bo laptopy potrzebują mniej energi niz stacjonarny
ale modem od netu tez dziala z zasilania
andruśka...odłącz kompa od przedłużacza.Leć na razie na baterii.I kup sobie ten przedłużacz z wyłącznikiem.Będzie w razie czego bezpieczniej a koszt tej listwy to o ile mnie pamięć nie myli to 6 zeta
Hello.
W Szczecinie też już wali śnieg.
Zima kurde..
andruska...koszt zależy od modelu listwy
lila. to jest listwa przeciwprzepięciowa
Monet...wszędzie już chyba wali
nil...w audiofiliźmie nazywa się to kondycjoner sieciowy
sara...a ja lubiękażda pora roku ma swój urok
W domkach wolnostojących takie przeciw-przepiencówki to konieczność niestety.I nie tylko kompa to się tyczy.
andruśka....a może ktoś w domu włączył jakieś urządzenie co pobiera dużo prądu?
http://www.youtube.com/watch?v=fUSzDXjCUrY&feature=related
toja. w którym kierunku "udeżasz"
nil...to i tak dużo wiesz
ja dzisiaj nawet nie wiem że nic nie wiem
nil...wiem że nie wiem że wiem
deki...oczywiście że,dobrzekurna co
wiem że nie wiem że wiem że nic nie wiem
sara...to grzańca i do łóżeczka
sara1...żeby się anginka z tego nie zrobiła
lilus a moze do anginki chce
ja kiedyś miałam anginę w lecie,33stopnie na dworze,wszyscy grali w tenisa,chodzili na browarka zimnego a ja musiałam 3 tygodnie w wyrze leżeć i antybiotykami się faszerować
a gdzie mam do ciebie przyjechać
sara1 Ty masz mój adres???
deki..i proszę poszerzyć komin bo drzwi za wąskie
nie mam wkurzyłam sie i wykasowałam
nil na północ blisko świętokrzyskiego ale jeszcze śląskie
jak chcesz to napisz do mnie
jak pisałes ze ciągle inne dane przychodza
sara1. dostawałem maile z Twoim nikiem lecz z innego adresu, czy to od Ciebie?