Wpisy 614 432 – 614 531
21 listopada 2011 12:22 → 21 listopada 2011 13:34, 100 wpisów
Krysia tak ża chwilę je za typuję ale daję te same liczby co wczoraj mam nadzieję że coś będzie
ja coś tam na kombinowałam i dodałam jeszcze z obróbki mojego snu cyferki od krzysiekwa...fajnie jakby coś większego wpadło
Lilka witaj kochana
oj co???nic nie poradzę na to co mi się śninawet gdy się obudzę to później mam ciąg dalszy....
oj co???nic nie poradzę na to co mi się śninawet gdy się obudzę to później mam ciąg dalszy....
Krysia nie chce zapeszać ale te piątki ostatnio co trafiałaś grubą wygraną zwiastują czego ci z całego życzę
Witaj lila
Witaj lila
ja też nie lubię jak mi się koszmary śnią
Krysia głowa do góry na pewno trafisz wysoką wygraną
Tomku nie dziękuję
za tydzień będę w Poznaniu to przydałoby się odebrać coś większego z TS
za tydzień będę w Poznaniu to przydałoby się odebrać coś większego z TS
lila najlepiej jak był by to sen przyszłościowy chodzi o liczby w multi multi
Kryśia jak będziesz miała czas to możesz zagrać w Poznaniu na przystanku pks miałem w tej kolekturze 7/10 z plusem
Witaj andromeda
Tomku na dworcu pks raczej nie będę bo to inny kierunek...ale i tak zagram w jakiejś kolekurze przy Polnej
ja na razie zmykam ...trzeba jakieś małe zakupy zrobić i wysłać kuponiki...do poklikania ok 14tej
Krysia ale zagraj na chybił trafił i 10 liczb tylko ja jak jadę w inne miasto to sprawdzam w adresach kolektur gdzie jest najbliżej póżniej na mapie i tam gram lubię się przygotować a nie póżniej szukać kolektury
Krysia ładny wynik w tym Wolsztynie to do 14:00
Krysia rozumiem
dobra to ja teraz za typuję moje cyferki
Przychodzi Jasio w odwiedziny do dziadka.
Nagle pod kominkiem spostrzegł skórę tygrysa.
Mówi do dziadka:
- Dziadku, dziadku, opowiedz mi jak to było z tym tygrysem!
- Wybrałem się kiedyś do lasu. Wziąłem ze sobą strzelbę, tak na wszelki wypadek. Idę sobie, idę, wtem słyszę, a w krzakach czai się tygrys. No to ja PACH, PACH, strzelam i uciekam, a on biegnie za mną i się ślizga. To ja znowu PACH, PACH, strzelam i uciekam, a on biegnie za mną i się ślizga. To ja znowu...
- Kurczę, dziadku - przerywa Jasio - ale Ty odważny... Ja to bym się od razu zesrał ze strachu!
- A jak myślisz bałwanie, na czym ten tygrys się ślizgał?
Nagle pod kominkiem spostrzegł skórę tygrysa.
Mówi do dziadka:
- Dziadku, dziadku, opowiedz mi jak to było z tym tygrysem!
- Wybrałem się kiedyś do lasu. Wziąłem ze sobą strzelbę, tak na wszelki wypadek. Idę sobie, idę, wtem słyszę, a w krzakach czai się tygrys. No to ja PACH, PACH, strzelam i uciekam, a on biegnie za mną i się ślizga. To ja znowu PACH, PACH, strzelam i uciekam, a on biegnie za mną i się ślizga. To ja znowu...
- Kurczę, dziadku - przerywa Jasio - ale Ty odważny... Ja to bym się od razu zesrał ze strachu!
- A jak myślisz bałwanie, na czym ten tygrys się ślizgał?
andruśka...kurde coś mam dzisiaj kiepski dzieńjeszcze się głupia z tego sama śmieję
dobry humor dobra sprawa..uśmiech przyciąga pozytywne zdarzenia
lila
andruśka....aaa tam nic szczególnego,to co,co miesiąc ale ja taka nerwowa jestem że,zabiłabym chyba
andruśka...jak się tu nieGała uciekł,profesor na saksach,bellcia oszalała z pewniakami,ja w grupie w czarnej dupie,
Coś mi się obiło o uszy że,Pudzian ma walczyć?znowu chce w***ol dostać?
Lila dziś będzie pach pach i 10/10 z plusem
andruśka...ja jak jeszcze jednego pewniaka trafię w grupie do końca miesiąca to będzie kuźwa sukces,chyba się wtedy upiję z radości
lila dzięki tobie także jak nie dziś to w przyszłości
Jedzie nawalony baca wozem i zatrzymuje go policjant:
- Nooo baco - przegięliście! Kartę woźnicy!
- Ni mom...
- No to dowód osobisty.
- Ni mom...
- No to paszport, legitymację - cokolwiek!
- Ni mom...
- Echhh baco...adres podajcie.
- w w w. baca .pl
- Nooo baco - przegięliście! Kartę woźnicy!
- Ni mom...
- No to dowód osobisty.
- Ni mom...
- No to paszport, legitymację - cokolwiek!
- Ni mom...
- Echhh baco...adres podajcie.
- w w w. baca .pl
Do eleganckiej restauracji wchodzi blond dama. Siada przy stoliku i zamawia kawę. Kelner w pokłonach przynosi tę kawę, stawia przed nią i odchodzi. Dama zaczyna pić zamówiony napój. Wtem mina jej rzednie. Zniesmaczona wzywa kelnera:
- Proszę pana! Ta kawa śmierdzi brudnym ch**m!
Kelner podnosi filiżankę wącha ze wszystkich stron. Po chwili stwierdza:
- Pani będzie łaskawa wziąć filiżankę w drugą rękę.
- Proszę pana! Ta kawa śmierdzi brudnym ch**m!
Kelner podnosi filiżankę wącha ze wszystkich stron. Po chwili stwierdza:
- Pani będzie łaskawa wziąć filiżankę w drugą rękę.
lila choć widziałem że w twojej grupie jak dobrze widzę miejsce pierwsze na ten miesiąc zajmuję bella34
multi multi....no bellcia jest na pierwszym miejscu i raczej nikt jej już nie podskoczy
lila trochę słabo typujesz ale mam nadzieję że jeszcze w tym miesiącu się poprawisz
lila choć nie przejmuj się ja nie typuje w grupie bo bym jeszcze gorzej typował jak widać na moim profilu same nieszczęścia w tych typach
Lilcia
multi multi
witaj wojtas198721002 i jak ostatnio z wygranymi
Witaj kathy
multi multi-słabo-wczoraj 4/9
kathy
wojtas198721002 to słabo ale może dziś będzie lepiej
Witaj dotam