Wpisy 612 173 – 612 272
20 listopada 2011 09:44 → 20 listopada 2011 11:31, 100 wpisów
na "dzień dobry" to puknij się w łeb gumowym młotkiem, bo normalnie to krzywdę sobie zrobisz
La bella
pisała coś ostatnio ? A się nachapała ?
dekuś
wiem przecie, to nie musi być 96 %
**************
pomyślę i nad tą propozycją
pisała coś ostatnio ? A się nachapała ?
dekuś
wiem przecie, to nie musi być 96 %
**************
pomyślę i nad tą propozycją
24 godziny przy kompie przez 365 dni w roku!
Rekord Guinesa!
Congratulation!!
Rekord Guinesa!
Congratulation!!
thx niezła kasa / i nie tylko/ z tego jest
mam dobrą stawkę za post na łba
mam dobrą stawkę za post na łba
z forum:
Na czterdziestą rocznicę ślubu dwoje staruszków wybrało się do swojej
ulubionej kawiarenki. Usiedli przy stoliku i zaczęli prowadzić rozmowę.
- Pamiętasz kochanie, to tutaj zaprosiłeś mnie ponad 40 lat temu było
tak wspaniale.
- A ty pamiętasz jak było wspaniale, kiedy po wyjściu stąd poszliśmy w
stronę parku? Kiedy mijaliśmy ogrodzenie, nagle wzięła mnie taka
chcica, oparłaś się o płot a ja Cię zer.żnąłem.
- Tak, pamiętam, a może by to powtórzyć? Ja jeszcze mogę, a Ty?
- Ja też, chodźmy szybko, bo już zaczynam się podniecać.
Po tych słowach niemal wybiegli z kawiarenki. Całą rozmowę usłyszał
przypadkiem chłopak siedzący przy sąsiednim stoliku. Pomyślał sobie, że
ciekawie będzie zobaczyć czy faktycznie dwoje staruszków odważy się uprawiać seks w parku. Poszedł za nimi i oto co zobaczył. Babcia podwinęła spódnicę i ściągnęła majtki, dziadek nawet nie fatygował się ze ściąganiem czegoś tylko rozpiął rozporek, oparł babcię o płot i ostro zabrał się do roboty. Na to co nastąpiło potem, chłopak znał tylko jedno określenie: rżni.ęcie stulecia. Nie widział nigdy czegoś podobnego na filmie, żaden znajomy o czymś takim mu nie mówił no i nie znał tego z własnych doświadczeń. Dziadek posuwał babcię wręcz w fenomenalnym, iście olimpijskim tempie, tempie którego nikt by chyba nie wytrzymał. Byłby to niewątpliwie sprint gdyby nie fakt, że dziadek pracował przez niemal godzinę nie przestając nawet przez sekundę i ani razu nie zwalniając tempa. Tyłek mu chodził niewiele wolniej niż kolibrowi skrzydełka. Dopiero po ok.godzinie zmęczenie
kochankowie opadli na ziemię i ciężko oddychali przez kolejną godzinę.
- Jaki jest jego sekret, gdybym ja tak posuwał to nie miałbym
najmniejszego problemu z kobietami, muszę poznać jego sekret - pomyślał sobie chłopak, zebrał się na odwagę i podszedł do wycieńczonej pary:
- Przepraszam pana najmocniej - powiedział - ale musze poznać pana sekret. Jeśli potrafi pan tak ostro uprawiać seks w tym wieku, to 40 lat temu musiał być pan wręcz niesamowity!
- Synu. 40 lat temu ten pier.dolony płot nie był pod napięciem.
Na czterdziestą rocznicę ślubu dwoje staruszków wybrało się do swojej
ulubionej kawiarenki. Usiedli przy stoliku i zaczęli prowadzić rozmowę.
- Pamiętasz kochanie, to tutaj zaprosiłeś mnie ponad 40 lat temu było
tak wspaniale.
- A ty pamiętasz jak było wspaniale, kiedy po wyjściu stąd poszliśmy w
stronę parku? Kiedy mijaliśmy ogrodzenie, nagle wzięła mnie taka
chcica, oparłaś się o płot a ja Cię zer.żnąłem.
- Tak, pamiętam, a może by to powtórzyć? Ja jeszcze mogę, a Ty?
- Ja też, chodźmy szybko, bo już zaczynam się podniecać.
Po tych słowach niemal wybiegli z kawiarenki. Całą rozmowę usłyszał
przypadkiem chłopak siedzący przy sąsiednim stoliku. Pomyślał sobie, że
ciekawie będzie zobaczyć czy faktycznie dwoje staruszków odważy się uprawiać seks w parku. Poszedł za nimi i oto co zobaczył. Babcia podwinęła spódnicę i ściągnęła majtki, dziadek nawet nie fatygował się ze ściąganiem czegoś tylko rozpiął rozporek, oparł babcię o płot i ostro zabrał się do roboty. Na to co nastąpiło potem, chłopak znał tylko jedno określenie: rżni.ęcie stulecia. Nie widział nigdy czegoś podobnego na filmie, żaden znajomy o czymś takim mu nie mówił no i nie znał tego z własnych doświadczeń. Dziadek posuwał babcię wręcz w fenomenalnym, iście olimpijskim tempie, tempie którego nikt by chyba nie wytrzymał. Byłby to niewątpliwie sprint gdyby nie fakt, że dziadek pracował przez niemal godzinę nie przestając nawet przez sekundę i ani razu nie zwalniając tempa. Tyłek mu chodził niewiele wolniej niż kolibrowi skrzydełka. Dopiero po ok.godzinie zmęczenie
kochankowie opadli na ziemię i ciężko oddychali przez kolejną godzinę.
- Jaki jest jego sekret, gdybym ja tak posuwał to nie miałbym
najmniejszego problemu z kobietami, muszę poznać jego sekret - pomyślał sobie chłopak, zebrał się na odwagę i podszedł do wycieńczonej pary:
- Przepraszam pana najmocniej - powiedział - ale musze poznać pana sekret. Jeśli potrafi pan tak ostro uprawiać seks w tym wieku, to 40 lat temu musiał być pan wręcz niesamowity!
- Synu. 40 lat temu ten pier.dolony płot nie był pod napięciem.
A teraz wybaczcie idę wywalić w stadiony s w o j ą kasiorę
i będę uważał na płoty
i będę uważał na płoty
Kużwa dziady leśne znów wajchlują w układach.Znowu 0 zł w ml, dl, ex.Capy lesne już pochlonęły moją piatkę w dl i to po ok roku.
kathy z doświadczenia
dragon
dragon
http://serwis.lotto.pl/183-4c34526866327.htm
Zrównoważony Rozwój i Bezpieczna Gra,,,,
polecam
i
http://leczenie-uzaleznien.com.pl/uzaleznienia/87-siecioholizm-rozpoznie-i-leczenie.html?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=Link
Kiedyś Widzew to był Widzew
pamiętam te czasy i te mecze
Smolarek , Młynarczyk , Boniek Żmuda i inni
to był skład
pamiętam te czasy i te mecze
Smolarek , Młynarczyk , Boniek Żmuda i inni
to był skład
ja dziś puszczam 7 zakładów 10/10
w tym 2 z plusem , wszystko za wygrane wczorajsze
w tym 2 z plusem , wszystko za wygrane wczorajsze
jak wygram nawet tylko 250 tyś to się zwalniam
psychicznie nie wytrzymuję mobbingu
psychicznie nie wytrzymuję mobbingu
cholera mi grają jewszcze liczby z wczoraj
w zimną niedzielę puszczać się nie będę
w zimną niedzielę puszczać się nie będę
hej
jackwar gdybym miała dziś grać to na te pindy: 80,69,04
stawka x2 albo x3
majoreczka
grasz coś
grasz coś
od kilku dni nie gram 5/5, 6/6 itp., bo wtedy ciężko trafić cokolwiek, a gdybym już nawet miała te 3/3 to ze stawką w miarę jest
dobroslaw hej, nie grają mi na dziś kupony z wczoraj (2)
06,22,49 to mnie dręczy, ale szkoda kasy, wejdzie wtedy kiedy najmniej się spodziewam
wczoraj podałem telefon na forum i pare osób dzwoniło i też esy pisało bym im podał liczby
podałem jednej pani trujeczkę 3,5,8 i drugi zestaw 6,7,11,24
w jednym była tylko jedna liczba w drugim 3
podałem jednej pani trujeczkę 3,5,8 i drugi zestaw 6,7,11,24
w jednym była tylko jedna liczba w drugim 3
jackwar masz cela
ja na jutro coś muszę pomyśleć 3/3
ja na jutro coś muszę pomyśleć 3/3
jackwar być może, ale ja po dzisiejszych losowaniach skupiam się na 14 na jutro
i nie wyślesz
bo to tylko zestaw
dla twardzieli
pomyśl o tym
jackwar
bo to tylko zestaw
dla twardzieli
pomyśl o tym
jackwar
nie, nie wyślę, bo stracę kupę kasy, skoro nie ma jej już tyle losowań to kto napisał, że pojawi się za 10 losowań, a może za 1000 losowań?
majoreczka
jacek a żadna z pań
w celach towarzyskich
jacek a żadna z pań
w celach towarzyskich
dobrosław
majwoj podesłałbyś jutro liczby? albo dziś po 22? jutro o 9 wychodzę do roboty
jackwar właśnie, ciekawe czy jakaś... Pani...
majwoj23, ale dziś liczb nie chcę, tylko na jutro,
alicea90@Interia.pl
alicea90@Interia.pl
majwoj, ale jutro bede wysylac
dziękuję
będę testować
będę testować
majwoj, ale ciekawe jak je połączyła
majwoj, moge te liczby stosowac do wiekszosci losowan?
te liczby tez będą na jutro usuniesz porostu te co się 2x powtórzyły
a okej no może wreszcie się ruszy coś w 3/3 itp