Wpisy 591 295 – 591 394
9 listopada 2011 20:00 → 9 listopada 2011 20:23, 100 wpisów
Czasem trzeba się zabawić
Gdy poczujesz, że
Choćbyś chciał to nie dasz rady
Dłużej tego znieść
Gdy poczujesz, że
Choćbyś chciał to nie dasz rady
Dłużej tego znieść
lila >>>
info odebrałem.
No cóż,teraz wiem co wiem i widzę co widzę.
I wszystko jasne.
Teraz tylko
info odebrałem.
No cóż,teraz wiem co wiem i widzę co widzę.
I wszystko jasne.
Teraz tylko
Lila....nigdy nie jest za późno
Trochę słabej woli
trzeba w sobie mieć
aby spod kontroli wymknąć się
Trochę słabej woli
trzeba w sobie mieć
aby spod kontroli wymknąć się
Piękna a ty tak poza kompem to nie golnęłas coś?
Jakoś nie znalem Cię od tej strony chyba...
Jakoś nie znalem Cię od tej strony chyba...
Gała....jak ja Cię ......
to zaczniesz źle widzieć....i co z zaglądaniem pod spódniczkę?
to zaczniesz źle widzieć....i co z zaglądaniem pod spódniczkę?
znikam i za mało
moze cos..na zakrecenie nozka..
http://www.youtube.com/watch?v=HieNpwB3Eac
http://www.youtube.com/watch?v=HieNpwB3Eac
piękna właśnie jak uderzysz to moge juz nie zajrzec a chcesz zebym Ci zajrzał to a nie
jak tu tłoczno impreza sie rozkręciła....nie nadążam z drinkami
torsan...zamknij buziuchnę bo ktoś coś przez przypadek może Tobie w nią wsadzić
Andro....damy radę
Zabawa trwa, tylko tańczący zmieniają sie.
Trwa życia bal.
Bal, który nigdy nie skończy się.
Zabawa trwa, tylko tańczący zmieniają sie.
Trwa życia bal.
Bal, który nigdy nie skończy się.
A mnie już się chyba w głowie zakręciło..przydało by się męskie ramie do wsparcia...
Kathy >>> wazonik? ups ... wstawisz do flaszki jak obalimy szampana
Lilus..nie wiem..bo cos tam nie tak chyba
dzwonilam do Ciebie..ale chyba Cie nie bylo..
dzwonilam do Ciebie..ale chyba Cie nie bylo..