Wpisy 589 346 – 589 445
8 listopada 2011 18:34 → 8 listopada 2011 19:07, 100 wpisów
no popalaliśmy sobie - popijaliśmy ... wtedy to ciekawe było, uciekaliśmy przed nauczycielami ...
dawno ze szkoły oboje ludzie uciekają na wagarach
i znikam chata i koniec
i znikam chata i koniec
Gała chodziłysmy nad rzeczke nie popalać ale pogapić sie jak chłopaki ze starzej klasy łowią rybki
mu kiedys z ost lekcji wszyscy mielismy s***zielic i tak zrobiliśmy,ale ja z kolega poszlismu na cole i wrócilismy do szkołe na lekcje bo wiedzieliśmy ze i tak sioe nie odbedzie i nioe było bo 2 osoby na lekcji zwolnili nas a reszta zjeby dostała a my sciewme jebnelismy ze nauczyciel nas widział c obyło nie prawda
albo na wagarach ognisko napaliliśmy i wjebaliśmy pół małej reklamówki naboi ale stzrelały a na ziemi sie wyleżałem
mysmy tez uciekali i chowali sie zawsze w kapliczce az dyretkorka przejdze......i w krzaki robić bazy
a jak prace dyplomową z łepkiem oddawałem a ja pijanymasakra
nauczyciel do mnie Pan był wczoraj niedysponowany ale jakos sie udało zdawac
nauczyciel do mnie Pan był wczoraj niedysponowany ale jakos sie udało zdawac
gała dawno byłem w szkole ,jeden raz spróbowałem ucieka na wagara i tak kuzwa zostałem zachowanie nagany
jest co wspominać - w szkole średniej w różnych stanach chodziło się na lekcje ... a najśmieszniejsze,ze rozumiałam wtedy nawet chemię i fizykę - zwłaszcza jak Pan opowiadał o "ruchu ciał" ...
nie na kacyko oddawałem prace dyplomowa pijany,a na drugi dzien mi nauczuciel powiedział ze byłem nie dysponowany
ja na Polskim miałem dwie 1 i dwa minusy i mnie wzieła do odpowiedzi no to pan G jest nie przygotowany a ona do mnie czy 1 mczy minus a 3 minus to jedynka a wtedy było modne iśc na całośc to ja do niej "wybieram bramke nr 3 " a ona mi zero wpisała do dziennika
ale ja zawsze wolałem to nie isć jak był sprawdzian i dostac to 0 a potem sie nauczyc i napisac na dobra ocene lepiej to wychodziło bo na 0 tak nie patrzyli jak na 1
gałą czy masz coś na wieczór aby wspomóc kobietę z zerowymi skutkami w ts ????
raz pamiętam mieli pytac z czego tam całą klase to ja przez miesiac nie chodziłem na tą lekcje az sie wkoncu nauczyłem i 5 dostałem
krysienka oczy mnie dzis bolą bo mi do oka jakies metalowe dziadostwo wkładali
gała ty to potrafisz załamać kobietę....wybrać coś z tej siódemki ...jak maoje myślenie ostatnio jest na bakier w cyferkach
androo
kup czarne okulary jak niewidomy
i znikam
kup czarne okulary jak niewidomy
i znikam
a jak kiedys wiersz do nauczenia był, to ja go przepisąłem na kartke i tato mnie pytałe a ja sobie zeszyt stary otworzyłem przeczytałem tak zeby sie jąkac on mówi ok ucz sie dalej za pół mgodz mnie spyta ok przyszedł ja mu legancko ładnie przeczytałem on uniesz synu i koniec nauki a na drugi dzień pała z wiersza
gała...
drugi dzien za szybko stracisz pamieci
drugi dzien za szybko stracisz pamieci
ja raz wiersz przeczytałem nauczycielka miała książke otwarta na tym wierszu i czytałem ale takim dorbnym drukiem było ze sie jąkałem i 2 dostałem ale lepsze dwa niz lufe
miałam ściągę na nodze i przezroczyste rajtuzy - jaką wtopę zaliczyłam gdy wychodziłam z klasy a pan od fizyki zauważył tą kartkę pod rajtuzami na mojej nodze,bo się zsunęła ...
patenty były zawsze - słuchawki w uszach długie włosy i sweter z golfem by kabelków nie było widać w erze kaset magnetofonowych ...
ja idę na typowania bo się dzisiaj nie mogę wyrobić
andruś widzę,że bardzo lubisz tą parkę
andruś widzę,że bardzo lubisz tą parkę
ja zawsze sciągi miałem gotowe nawet u takiego nauczyciela gdzie za cholere by sie sciagnac nie dało ale kombinowałem i sie udawało
albo jak w podstawówce schowałem sie ja i 2 lepków w klasie jak wychodziliśmy na przerwe ale mi sie tak siku zachciło ze do kwiatka nalałem i siki w podstawku zostały a jaki aromat był po paru ciepłych dniacj
pamietam sala nr 10 geograficzna
pamietam sala nr 10 geograficzna