ooo telenowele dobrze ze Mi Gała przypomniałes
deki...jasne,Ty jesteś boski
deki
dzisiaj ja pierwszy wstawałem rano
krzysio...o której wstałeś?
Gała trzymam kciukipowodzonka
Ja tradycyjnie puściłem na 7 skresleń
deki...nic nie pomieszałam.Wiem co piszę kuźwa
hipcio...nie mogę,bo w pracy wszyscy popadają
krzysio...to jakas wielka tajemnica o której wstałeś z betów?
lila dalej CIe trzyma przeziębionko?
dekuś....Ty wnikaj lepiej w inne szczególy
po czosnyku robi .........
andruśka...tylko katarek jeszcze a tak ogólnie to wszystko ok
lila.... od godz 5
i znikam ide tam
hipcio...pół gara soku z cebuli wypiłam i starczy
dekuś..po cebuli się ....przytuli
lila to dobrze..katar bardziej wymęczy jak grypa
andruśka....ech juz nie wyrabiam ale jakoś to będzie
deki...kuli się?to nie możesz pić takich soków dekuś
pani androo
byłaś w sklepie z rowerem , daje katar
krzysio ja nie mam kataru
dekuś...ja pindole,wiem że,jest z czego
deki...jaki był ten nik co go nóżka wczoraj bolała?
lila a Ja myślałem że papier
Witam towarzystwo
Lila widzę że pogniewałaś się na liczbę 78
Lila możesz mieć problem ze startem w kosmos,słyszalem,że nasa ma mniejszy budżet
ulala....Tak,pogniewałam się i dzisiaj jej nie obstawiłam,zobaczysz że teraz wpadnie
hipcio....chciałabym ta kaskę na koncie
Ja skreślam kupony,i co moment zmienia koncept i w kosz i tez jej teraz nie mam na kuponie haa
kciuk...gdzie jesteś???Jak Twój kopydlak?
Lila a czy służący zrobił ci już kolację?
dekuś...taaaak,mam chęć podmuchac
hipcio...służąca ma wolne o tej porze bo ja nie jadam kolacjia jak juz to bardzo rzadko
zaraz m jak morderstwo Hanka dziś kaput
i sama sobie robie jak na coś mam ochotę,poza tym ja nie mam służącej tylko Panią do pomocy
hipcio ja przed momentem skonsumowałam śledzia pod pierzynka...
zaraz wracam , musze zasłony powiesić
andruśka...jak to kaput> Już dzisiaj?
Lila tak pod koniec odcinka chyba
ulala....a śledź pod pierzynką to jak? Śledź w śmietanie czy jadłaś go pod pierzynką?
andruśka...o ja pitoleM jak morderstwo bez Hanki to już nie będzie TO
Ulala ja wieczorem też będe jadł śledzie
własnoręcznie robiła,w śmietanie,cebulce i jabłuszko
hipcio
ulala....aaaa to pod taką pierzynką.Też lubię sledzie tylko piję po nich jak smok wawelski
krzysio...lubisz śledziki?
krzysiu ...mniam mniam śledzie dobrej jakości nie slone takie akuratne
i muszą być mięsiste,bo takie chudziutkie to niedobre
sledz , smietana , cebula , a ostatnie razem tez hmmm jabłko
Gra w zdrapki i multilotka
krzysiu.. jabłko starte się dodaje i zalewa śmietaną
krzysio..jabłko się ściera na tarcemniamnuśne takie sledziki z jabłkiem,nadaje potrawie kwaskowatośi i słodkości zarazem
o czym wy piszecie? Jaka gra? W śledziach jest jakaś gra?
hipcio pewnie zakupił zdrapki tej gry wojennej
ulala....hehe prawie w tym samym czasie
Przestrzegam przed zdrapką:bitwa morska,koszta:3zeta za sztuka,a w środku pusto
ulala...co sądzisz na wieczór o cyfrze 3?
hipcio...daj sobie spokój z tymi zdrapkami,lepiej wysłać kolejny kupon MM
Lila myslałem,ze piszesz o grze wstępnej
Lila ja jej nie mam na kuponie mam 4
hipcio...o grze wstępnej też możemy popisac jak chcesz.Masz z ta gra jakiś problem?
ulala....o 4 tez myślałam