Wpisy 535 153 – 535 252
10 października 2011 11:56 → 10 października 2011 12:31, 100 wpisów
zresztą temat grubasów mnie nie interesuje.Ja zaczynając ten temat z aniqą miałyśmy co innego na myśli
odchudzanie przez cud diety na dłuższą metę nie daje rezultatów ...
no ja też nie mam z tym problemu - acz czytałam trochę w tym temacie i tyle ...
no ja też nie mam z tym problemu - acz czytałam trochę w tym temacie i tyle ...

Gała...nie wiem,tak jakoś
upadłych czyli diabłów w moim przypadku diablicy




upadłych czyli diabłów w moim przypadku diablicy




tak szczególnie opętania są fajne normalnie film przygodowy, te głosy
amour kiedyś oglądała jakiś film z opętanymi.Myślałam że,padnę ze śmiechu



ja też oglądałem Stygmaty i Egzorcyzmy i też się śmiałem, ale z prawdziwych już się nie śmiałem
Gała aaaaaaaaaa
coś w gminie musze dołączyć papier bo starałam sie o przemianowanie gruyntu z A na B
coś w gminie musze dołączyć papier bo starałam sie o przemianowanie gruyntu z A na B
Lila 
.
. Rozmawialam z komendantem haha... Spodobal sie mu moj charatkterek 



.
. Rozmawialam z komendantem haha... Spodobal sie mu moj charatkterek 


Lila ale tesh mi powiedzial ze musze miec znajomosci
. Bo na moje miejsce jest pelno chetnych 
. Bo na moje miejsce jest pelno chetnych 
Szło sobie prosiątko lasem i spotkało liska.
- Cześć, prosiątko! - zawołał przyjaźnie lisek.
- pie**ol sie , ryży popaprancu - odkrzykneło prosiątko i poszło dalej.
Spotkało wilka.
- Witaj, prosiątko. Co słychać?
- Wal sie na ryj, siwy pie**olcu - krzykneło prosiątko i pomaszerowało.
Spotkało wróżke.
- Czego? - warkneło.
Wróżka usmiechneła sie życzliwie.
- Och, jakie ty jesteś niegrzeczne - zachichotała.
- Dlatego zamiast trzech spełnie tylko dwa twoje życzenia.
Mów.
Prosiątko natychmiast odparło:
- Jebnij mi tu taki rów, trzy na dwa na pięć metrów, wypełniony po brzegi gównem.
- Jak sobie życzysz.
- A drugie życzenie?
- A teraz to żryj!

- Cześć, prosiątko! - zawołał przyjaźnie lisek.
- pie**ol sie , ryży popaprancu - odkrzykneło prosiątko i poszło dalej.
Spotkało wilka.
- Witaj, prosiątko. Co słychać?
- Wal sie na ryj, siwy pie**olcu - krzykneło prosiątko i pomaszerowało.
Spotkało wróżke.
- Czego? - warkneło.
Wróżka usmiechneła sie życzliwie.
- Och, jakie ty jesteś niegrzeczne - zachichotała.
- Dlatego zamiast trzech spełnie tylko dwa twoje życzenia.
Mów.
Prosiątko natychmiast odparło:
- Jebnij mi tu taki rów, trzy na dwa na pięć metrów, wypełniony po brzegi gównem.
- Jak sobie życzysz.
- A drugie życzenie?
- A teraz to żryj!





wróci do normy 








, a teraz proszę 

