Wpisy 524 916 – 525 015
4 października 2011 20:13 → 4 października 2011 20:50, 100 wpisów
Liczby,które będą stałe na Lotto:
34,7,23,34,35,47
1,6,20,32,37,39 Zaczynają
od dzisiaj,wszystkie "figóry dozwolone"


34,7,23,34,35,47
1,6,20,32,37,39 Zaczynają
od dzisiaj,wszystkie "figóry dozwolone"


sam9...bardzo dobre liczby...



profesor - EP-09 , OCZYWIŚCIE między koninem a kutnem , pociąg Berolina
Teraz moje....



2,7,21,33,38,40
3,8,26,27,33,41




2,7,21,33,38,40
3,8,26,27,33,41
Donald Tusk po śmierci trafił do nieba. U bram niebios spotyka św. Piotra, który go oprowadza po niebie. Tuska bardzo zaciekawiły
zegary rozmieszczone w ogromnej ilości po całym niebie. Pyta się więc św. Piotra:
-Co to są za zegary i czemu wskazują różne godziny
-Widzisz Donaldzie - odpowiada św. Piotr - Każdy człowiek ma taki zegar, którego wskazówki przesuwają się do przodu z każdym
kłamstwem. Z chwilą urodzin zegar każdego człowieka wskazuje godzinę 12. Widzisz tu na przykład jest zegar Matki Teresy, który
wciąż wskazuje godzinę 12.
-A gdzie jest zegar Kaczyńskiego?
-jego zegar robi za wentylator w holu głównym....!
zegary rozmieszczone w ogromnej ilości po całym niebie. Pyta się więc św. Piotra:
-Co to są za zegary i czemu wskazują różne godziny
-Widzisz Donaldzie - odpowiada św. Piotr - Każdy człowiek ma taki zegar, którego wskazówki przesuwają się do przodu z każdym
kłamstwem. Z chwilą urodzin zegar każdego człowieka wskazuje godzinę 12. Widzisz tu na przykład jest zegar Matki Teresy, który
wciąż wskazuje godzinę 12.
-A gdzie jest zegar Kaczyńskiego?
-jego zegar robi za wentylator w holu głównym....!
Jackwar EP09 to mo ulubiony elektrowóz

Na sali sądowej:
- Czy oskarżony dawał świadkowi narkotyki?
- Nie dawałem!
- A żona oskarżonego dawała?
- A dalej mówimy o narkotykach?
- Czy oskarżony dawał świadkowi narkotyki?
- Nie dawałem!
- A żona oskarżonego dawała?
- A dalej mówimy o narkotykach?
A kolej kocham od dziecka a maszynistą bardzo chciał bym zostać



Wchodzi Jasio na lekcję, rzuca tornister, kładzie nogi na ławkę i krzyczy:
- Sieeeeema!
Widząc to, zszokowana nauczycielka mówi do Jasia:
- Jasiu natychmiast podnieś ten tornister wyjdz z klasy i wejdz jeszcze raz, tym razem tak grzecznie jak Twój ojciec, kiedy wraca z pracy.
Jasio ze spuszczoną głową, podnosi tornister i wychodzi z klasy. Po chwili drzwi, pod wpływem mocnego kopnięcia, otwierają się z hukiem, do sali wskakuje Jasio i krzyczy:
- Ha! [...], nie spodziewałaś się mnie tak wczesnie
- Sieeeeema!
Widząc to, zszokowana nauczycielka mówi do Jasia:
- Jasiu natychmiast podnieś ten tornister wyjdz z klasy i wejdz jeszcze raz, tym razem tak grzecznie jak Twój ojciec, kiedy wraca z pracy.
Jasio ze spuszczoną głową, podnosi tornister i wychodzi z klasy. Po chwili drzwi, pod wpływem mocnego kopnięcia, otwierają się z hukiem, do sali wskakuje Jasio i krzyczy:
- Ha! [...], nie spodziewałaś się mnie tak wczesnie
profesorze - był taki maszynista jacek r. który potrafił przyjechać 35 minut przed czasem do warszawy centralnej ruszając planowo z kutna , niestety napisali na niego skargę i zabronili przyjazdu wcześniej niż 10 minut . to był w tamtych czasach najlepszy mechanik jaki jeździł
Do apteki wszedł mężczyzna i poprosił o możliwosć rozmowy z aptekarzem mężczyzną.
Kobieta w okienku:
- Prosze pana, nie zatrudniamy ani jednego mężczyzny. Włascicielką apteki jest moja siostra, ja natomiast jestem farmaceutką, w czym mogłabym pomóc?
- Proszę pani, mam jednak taka sprawę, ze wolałbym porozmawiać z mężczyzną...
- Proszę pana, jestem dyplomowaną farmaceutką i zapewniam pana, że podejdę do sprawy absolutnie profesjonalnie, dyskretnie i bezosobowo...
- Proszę pani, bardzo ciężko mi o tym mówić, naprawdę wolałbym z mężczyzną... Mam wielki kłopot, ponieważ mam permanentną erekcję. Co pani mogłaby mi dać?
- Mmm... proszę poczekać chwilkę, muszę zapytać mojej siostry.
Po kilku minutach wrociła:
- Proszę pana, naradziłyśmy sie z siostrą i wszystko, co możemy panu dać to 1/3 udziałów w aptece, służbowy samochód i 5000 miesięcznej pensji...
Kobieta w okienku:
- Prosze pana, nie zatrudniamy ani jednego mężczyzny. Włascicielką apteki jest moja siostra, ja natomiast jestem farmaceutką, w czym mogłabym pomóc?
- Proszę pani, mam jednak taka sprawę, ze wolałbym porozmawiać z mężczyzną...
- Proszę pana, jestem dyplomowaną farmaceutką i zapewniam pana, że podejdę do sprawy absolutnie profesjonalnie, dyskretnie i bezosobowo...
- Proszę pani, bardzo ciężko mi o tym mówić, naprawdę wolałbym z mężczyzną... Mam wielki kłopot, ponieważ mam permanentną erekcję. Co pani mogłaby mi dać?
- Mmm... proszę poczekać chwilkę, muszę zapytać mojej siostry.
Po kilku minutach wrociła:
- Proszę pana, naradziłyśmy sie z siostrą i wszystko, co możemy panu dać to 1/3 udziałów w aptece, służbowy samochód i 5000 miesięcznej pensji...
Policja podejrzewała bacę o pędzenie bimbru.
Baca oczywiście się nie przyznawał lecz Policja przeprowadziła przeszukanie jego chaty i na strychu znaleziono sprzęt do pędzenia bimbru.
- I co Baco teraz też się nie przyznajecie? - pyta policjant
- To moze posondzicie mnie tyz o gwołt? Sprzynt do tego tyz mom. - odpowiedział baca
Baca oczywiście się nie przyznawał lecz Policja przeprowadziła przeszukanie jego chaty i na strychu znaleziono sprzęt do pędzenia bimbru.
- I co Baco teraz też się nie przyznajecie? - pyta policjant
- To moze posondzicie mnie tyz o gwołt? Sprzynt do tego tyz mom. - odpowiedział baca
Adwokat pyta swojego klienta:
- Dlaczego chce się pan rozwieść?
- Bo moja żona cały czas szwenda się po knajpach!
- Pije?
- Nie, łazi za mną!
Dwóch facetów wnosi napranego w trupa gościa do baru. Sadzają go na
stołku i jeden mówi:
- Dwa piwa prosze.
- A ten pan w środku nie pije?
- Nie, to kierowca.
- Dlaczego chce się pan rozwieść?
- Bo moja żona cały czas szwenda się po knajpach!
- Pije?
- Nie, łazi za mną!
Dwóch facetów wnosi napranego w trupa gościa do baru. Sadzają go na
stołku i jeden mówi:
- Dwa piwa prosze.
- A ten pan w środku nie pije?
- Nie, to kierowca.
Jackwar...ja do dziś jezdzę do sochaczewa zeby popatrzeć na EP09,EP07,EU07
emeryt....kawały bomba tylko za dużo czytania.Nie ma jakiś krótszych i łatwych do zapamiętania?







No i na świnkę czyli EP08

Świeżo osadzony więzień drze się zza krat:
- Jestem niewinny! Niewinny!
Na to z sąsiedniej celi:
- No, to już niedługo, kwiatuszku - jutro bierzemy prysznic...
- Jestem niewinny! Niewinny!
Na to z sąsiedniej celi:
- No, to już niedługo, kwiatuszku - jutro bierzemy prysznic...




żona do męża : czy wszystkie koty są FAŁSZYWE ?
tak kotku !!!
zona do męża : czy płazy maja rozum ???
nie żabciu, nie mają
tego rodzaju ????
tak kotku !!!
zona do męża : czy płazy maja rozum ???
nie żabciu, nie mają
tego rodzaju ????
lila...spoko przyjdzie w zebach z tym pewniakiem



Ona: Na pierwszej randce nie daję!
On: No to może chociaż weź?
- Jak uprawiać seks, żeby nie było dzieci?
- Wysłać je do dziadków
On: No to może chociaż weź?
- Jak uprawiać seks, żeby nie było dzieci?
- Wysłać je do dziadków
Przychodzi Jasio do taty i mówi:
-tato dziś w nocy miałem pierwszy raz stosunek
TATO dumny mówi
-to świetnie synu. jak było
-dobrze
-a kiedy zamierzasz to powtórzyć Jasiu
-oj nie wiem tato bo mnie od tego stosunku wciąż dupa boli
-tato dziś w nocy miałem pierwszy raz stosunek
TATO dumny mówi
-to świetnie synu. jak było
-dobrze
-a kiedy zamierzasz to powtórzyć Jasiu
-oj nie wiem tato bo mnie od tego stosunku wciąż dupa boli
Wygląda dżdżownica z ziemi, a tu obok druga.
- Dzień dobry!
- Co, dzień dobry !? Własnej dupy nie poznajesz ?!
- Dzień dobry!
- Co, dzień dobry !? Własnej dupy nie poznajesz ?!
Nastolatka wraca nad ranem do domu. Mama jej otwiera, a ona kręcąc majtkami
na palcu mówi:
- Mamo, nie wiem co to za sport, ale to będzie moje hobby.
na palcu mówi:
- Mamo, nie wiem co to za sport, ale to będzie moje hobby.
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Ep09-032a_locomotive.jpg&filetimestamp=20090930145443
deki....wejdź w google na miastomuzyki tam jest kanał rockowy
fajną muzyczkę zapodają
fajną muzyczkę zapodająRozmawiają dwie emerytki:
- Co dostałaś jak szłaś na emeryture ?
- O, takiego ##uja dostałam!
- A ja głupia pieniądze wzięłam!
- Co dostałaś jak szłaś na emeryture ?
- O, takiego ##uja dostałam!
- A ja głupia pieniądze wzięłam!
Mąż uszczypnął żonę w pośladek i zażartował:
- Gdybyś to trochę ujędrniła, moglibyśmy się pozbyć twoich wyszczuplających majtek.
Potem uszczypnął ją w piersi i powiedział:
- A gdybyś to ujędrniła, moglibyśmy się pozbyć wszystkich twoich staników.
Oburzona kobieta łapie męża za penisa i krzyczy:
- A gdybyś to ujędrnił, to moglibyśmy się pozbyć ogrodnika, listonosza, hydraulika i mleczarza!
- Gdybyś to trochę ujędrniła, moglibyśmy się pozbyć twoich wyszczuplających majtek.
Potem uszczypnął ją w piersi i powiedział:
- A gdybyś to ujędrniła, moglibyśmy się pozbyć wszystkich twoich staników.
Oburzona kobieta łapie męża za penisa i krzyczy:
- A gdybyś to ujędrnił, to moglibyśmy się pozbyć ogrodnika, listonosza, hydraulika i mleczarza!
witam, 9 na 10 w multi multi ile to bedzie kasiory, bez plusa
???
???- Dlaczego student jest podobny do psa?
- Bo jak mu się zada jakieś pytanie, to tak mądrze patrzy...
Głos z radia:- Czas na poranna gimnastykę.
- Jesteście gotowi? No, to zaczynamy! Góra-dół, góra-dół... A teraz druga powieka!!!
masz zgagę ???
nie ! - jestem jeszcze kawalwerem
Rozmowa dwóch kolegów:
- Słyszałem, że są w sprzedaży takie szkła, przez które wszystko wydaje się piękniejsze, nawet własna żona...
- Znam je już od lat. Są dobre, tylko stale trzeba je napełniać...
ale bez żony też można napełnić, więc idę po budweiser aby napełnić
- Bo jak mu się zada jakieś pytanie, to tak mądrze patrzy...
Głos z radia:- Czas na poranna gimnastykę.
- Jesteście gotowi? No, to zaczynamy! Góra-dół, góra-dół... A teraz druga powieka!!!
masz zgagę ???
nie ! - jestem jeszcze kawalwerem
Rozmowa dwóch kolegów:
- Słyszałem, że są w sprzedaży takie szkła, przez które wszystko wydaje się piękniejsze, nawet własna żona...
- Znam je już od lat. Są dobre, tylko stale trzeba je napełniać...
ale bez żony też można napełnić, więc idę po budweiser aby napełnić
lila...


andro...jesteś ale i tak....





andro...jesteś ale i tak....



mam nadzieje ,że trafie o 22
to jak losuja 20 liczb i mam 10 z tych licz trafionych to kasa moja ?;P
to jak losuja 20 liczb i mam 10 z tych licz trafionych to kasa moja ?;PHej chcecie mieć trafnych 20 pewniaków ??
wystarczy skreślić 80 liczb (80zakładów)


wystarczy skreślić 80 liczb (80zakładów)



wujek...sorry za wieśka
zamiast wujek napisałam wiesiek,jakiś chyba wiesiek mi chodzi po głowie.A co do mm to jak wylosują 20 licz a między nimi będzie 10 lub 9 Twoich to wygrywasz
zamiast wujek napisałam wiesiek,jakiś chyba wiesiek mi chodzi po głowie.A co do mm to jak wylosują 20 licz a między nimi będzie 10 lub 9 Twoich to wygrywaszprofesorze a wiesz że była taka lokomotywa jak SP 47 w 1980 roku zdobyła złoty medal na targach w Paryżu , chcieli na zachodzie kupić większą ilość ale niestety w tych czasach monopol na lok. spalinowe miał monopol związek radziecki i chciał dokumentacje by produkować . nasi jej nie dali . jeździła na pomorzu .
Jackwar..
wiem lokomotywa spalinawa
prod max 140 km/h
typ hamulca oerlikon
wiem lokomotywa spalinawa
prod max 140 km/h
typ hamulca oerlikon

Waga 114ton
Budyń czyli EP07 

jak ja pracowałem to dyrektor był w Dyrekcji , w jednostkach byli naczelnicy , kierownicy , majstrowie brygadziści i pracownicy . Później z naczelników porobili dyrektorów , z majstrów kierowników .
Jackwar....znasz może kierownika pociągu o nazwisku Borowy (już nie żyje)
EP09-008





mój tata był maszynistą od szkoły do emerytury , ciężki to zawód i odpowiedzialny . mało który nie zabił człowieka na torach , najgorsze uczucie jak wiesz że nie możesz nic zrobić .
a on obracał się w wawie ? znalem kilka załóg z poznania , katowic z kutna
Jackwar....on był z kutna








