Wpisy 522 915 – 523 014
3 października 2011 20:57 → 3 października 2011 21:37, 100 wpisów





jackwar ...chodziło mi o to że,żeby zostać babcią trzeba mieć najpierw dzieci



Jutro jadę w teren o 4,pora lulu
do zobaczenia jutro wieczorem


życzę wysokich wygranych

DO..BRA..NOC


do zobaczenia jutro wieczorem



życzę wysokich wygranych


DO..BRA..NOC



podaje typy w jednej 10 bedzie wygrana zapewne 2 lub 4 zlote, bo na tyle mafia pozwala
3,7,10,12,26,30,37,65,69,75
5,6,17,42,45,53,54,56,60,77
3,7,10,12,26,30,37,65,69,75
5,6,17,42,45,53,54,56,60,77
lILA



Lilu do..rozerwania sie..to bylo daleko

ale wysiedzialam sie..i na jakis czas wystarczy..lazikowania..







ale wysiedzialam sie..i na jakis czas wystarczy..lazikowania..






http://www.youtube.com/watch?v=mdwZV4Y95Nw&ob=av2e



http://www.youtube.com/watch?v=mdwZV4Y95Nw&ob=av2e









lili już miałem przed oczami Ciebie w habicie i jak malwersujesz środki zakonu w najbliższej kolekturze , gdzie musisz dojeżdżać na rowerze 

14,17,28,59,77
31,33,41,42,50
8,21,27,33,80




31,33,41,42,50
8,21,27,33,80




W tej Polsce to się chyba nie zmieni nigdy.Dzisiaj byłam w sklepie a tam same rumuńskie pandy
Pan da,Pan da,Pan da



Pan da,Pan da,Pan da



spoko lili , habitu się wyparłaś , roweru też ale malwersacji już nie
i tu cie mamy 


i tu cie mamy 


teraz to już za późno , wice minister skarbu Jan Bury też się wypierał że za swoje pił 

u mnie była babinka ok, 62 lat i chciała pare groszy . Z zasady nie daje , choć nie wyglądała na alkoholiczkę . Jest opieka i powinna tam
miałem trochę wyrzutów sumienia , W śródmieściu co dzieńnie mijam faceta co gra na mandolinie , ludzie mu wrzucają i widać że ma z tego kase ale , ale żeby choć umiał grać 

ulexxa...niczewo,chyba że widzę że ma delirium i piwo go uratuje to wtedy dam

-------
http://patrz.pl/filmy/oni-pojda-na-wybory-a-ty
------



http://patrz.pl/filmy/oni-pojda-na-wybory-a-ty
------









5,8,14,28,50
31,33,41,42,50


31,33,41,42,50



ojej Lila..to straszne..taki trzesacy nalog...brrr
mam znajoma..co sie bardzo rozpila..ma klopoty rodzinne..
i topi..wszystko w %...i nie idzie jej pomoc..bo
ona uwaza ze..nie robi nic zlego jak..oproznia sama..
butelke wina..ale powoli traci wszystkich..szok
mam znajoma..co sie bardzo rozpila..ma klopoty rodzinne..
i topi..wszystko w %...i nie idzie jej pomoc..bo
ona uwaza ze..nie robi nic zlego jak..oproznia sama..
butelke wina..ale powoli traci wszystkich..szok

ulexxa......no szok,ale co zrobisz,alkoholik zawsze mówi że ma wszystko pod kontrolą a tak na prawdę nie ma nic pod kontrolą
deki...to odradź mu ten tynk
Niech sobie zwykły tynk chlaśnie na ścianę i po sprawie

Niech sobie zwykły tynk chlaśnie na ścianę i po sprawie













