Wpisy 520 221 – 520 320
1 października 2011 20:25 → 1 października 2011 20:49, 100 wpisów
lili powinnaś się cieszyć że starszy i to od Ciebie
ja to lubię w Auchenie 
ja to lubię w Auchenie 
muminkowa...na kolana a na kolanach co mamy robić do rana?


modlić się?



modlić się?
lila
mówie ze muminkowa jeszcze nie ma dzieci , czeka chłopaka



mówie ze muminkowa jeszcze nie ma dzieci , czeka chłopaka




ja mam w pobliżu jeszcze 2 działające do 22 . jedna w alkoholach 24 , druga w wypożyczalni wideo
muminkowa
no dobrze spoko



no dobrze spoko




dobranoc ja zmykam człowieczki.Bawcie sie grzecznie.Ja zmykam oglądac na Mam Talent bo nie obejrzałam! Branoc
krzyś

lila

andro
amour
krzyś

lila


andro

amour

andruśka...ja będę dzisiaj baaaaardzo niegrzeczna coś mi się tak zdaje













muminkowa
dobranoc




dobranoc





HARTGE....widzisz,nie odpowiedziałeś,mamy Lexusa a Ty się nie chcesz ze mna podzielić bańkami 











HARTGE...w takim razie zabieram Lexusa i wstawiam go do innego garażu









Rosjanin wsiadł do pociągu relacji Paryż-Bruksela. Wszystkie miejsca zajęte przez pasażerów, a jedno z podwójnych siedzeń zajmuje francuska gospodyni z małym pieskiem, który rozwalił się jak car na carskim tronie. Rosjanin prosi:
- Madame, nie mogłaby pani wziąć swojego pieska na ręce
Kobieta ostro odpowiada:
- Wy Rosjanie jesteście jak zwykle bezceremonialni. Moja Fifi jest zmęczona.
Niech sobie pan poszuka wolnego miejsca w innym wagonie.
Rosjanin poszedł więc szukać nowego miejsca. Nie znalazł.. Wraca, mówi:
- Lady, jestem bardzo zmęczony, chciałbym usiąść. Niech pani weźmie swojego psa na ręce.
Francuzka rozeźlona krzyczy:
- Wy, Ruscy, jesteście gruboskórni i nieokrzesani W Europie ludzie się tak nie zachowują. To jest nie do pomyślenia
Wtedy Rosjanin nie wytrzymał i wywalił suczkę przez okno, a sam usiadł sobie wygodnie. Kobieta w szoku, przeklina, miota się, wrzeszczy. Do rozmowy nagle dołącza się siedzący obok Anglik - dżentelmen w każdym calu:
- Wy, Rosjanie, wszystko robicie nie tak jak trzeba, jakby nie od tej strony. Podczas obiadu trzymacie nóż w lewej ręce, samochody jeżdżą u was po prawej stronie, a teraz pan wyrzucił przez okno nie ta sukę co trzeba.
- Madame, nie mogłaby pani wziąć swojego pieska na ręce
Kobieta ostro odpowiada:
- Wy Rosjanie jesteście jak zwykle bezceremonialni. Moja Fifi jest zmęczona.
Niech sobie pan poszuka wolnego miejsca w innym wagonie.
Rosjanin poszedł więc szukać nowego miejsca. Nie znalazł.. Wraca, mówi:
- Lady, jestem bardzo zmęczony, chciałbym usiąść. Niech pani weźmie swojego psa na ręce.
Francuzka rozeźlona krzyczy:
- Wy, Ruscy, jesteście gruboskórni i nieokrzesani W Europie ludzie się tak nie zachowują. To jest nie do pomyślenia
Wtedy Rosjanin nie wytrzymał i wywalił suczkę przez okno, a sam usiadł sobie wygodnie. Kobieta w szoku, przeklina, miota się, wrzeszczy. Do rozmowy nagle dołącza się siedzący obok Anglik - dżentelmen w każdym calu:
- Wy, Rosjanie, wszystko robicie nie tak jak trzeba, jakby nie od tej strony. Podczas obiadu trzymacie nóż w lewej ręce, samochody jeżdżą u was po prawej stronie, a teraz pan wyrzucił przez okno nie ta sukę co trzeba.
HARTGE....widzisz,z wami mężczyznami tak zawsze
Co je moje to je Twoje a co Twoje to nie ruszać





Co je moje to je Twoje a co Twoje to nie ruszać





dekuś....dzisiaj mi Gurami mozaikowe w***oliło małego neonka.Wkurzyłam się jak nie wiem co
myślałam już że,Gurami na patelce wyląduje



myślałam już że,Gurami na patelce wyląduje


amour



HARTGE....to zależy jaki kto ma charakterek
ostatnio był u mnie chłopczyk który zbierał na przybory szkolne,dałam mu 100 i wszystkie książki jakie mogłyby mu się przydać i nawet zawiozłam go do domu
ostatnio był u mnie chłopczyk który zbierał na przybory szkolne,dałam mu 100 i wszystkie książki jakie mogłyby mu się przydać i nawet zawiozłam go do domu
Ameryka, przychodzi młoda dziewczyna do ginekologa, lekarz prosi by się rozebrała, patrzy a ta ma na piersiach odbite ,,H" - lekarz nic nie mówi ale patrzy podejrzliwie, dziewczyna wyjaśnia:
- Mój chłopak jest tak dumny, że studiuje na Harvardzie, że nawet do sexu nie ściąga koszulki no i się odbiło ...
Przychodzi po miesiąciu, przy badaniu okazuje się,że na piesiach ma odczepione ,,Y" Lekarz pomny ostatniej sytuacji pyta:
- Yale ?
- Dziewczyna z uśmiechem ,,Tak"
Po dwóch tygodniach panna znowu wpada do lekarza, tym razem na persi ma odczepione ,,W" . Lekarz pyta:
- Co Wisconsin ?
Dziewczyna:
- Nie, koleżanka z Minnesoty wpadła na weekend
- Mój chłopak jest tak dumny, że studiuje na Harvardzie, że nawet do sexu nie ściąga koszulki no i się odbiło ...
Przychodzi po miesiąciu, przy badaniu okazuje się,że na piesiach ma odczepione ,,Y" Lekarz pomny ostatniej sytuacji pyta:
- Yale ?
- Dziewczyna z uśmiechem ,,Tak"
Po dwóch tygodniach panna znowu wpada do lekarza, tym razem na persi ma odczepione ,,W" . Lekarz pyta:
- Co Wisconsin ?
Dziewczyna:
- Nie, koleżanka z Minnesoty wpadła na weekend
deki.....to są kurna takie spokojne ryby ale dzisiaj mnie w***iły
kanibale jedne


kanibale jedne

ooo w przyszłym roku szkolnym będę wiedziała do kogo i po co dzieciaki posłać ... 

HARTGE...ten mały wie że,na mnie może liczyć.Jak coś mu potrzeba to wali prosto do mnie a potem jadę z nim do księgarni czy do sklepu i kupuję mu to co trzeba.Szkoda mi go bo z biednej rodziny ale chłopaczek jest

facet "pod gazem" na przyjęciu spotyka swoją byłą żonę i "jej obecnego" i zagaduje do niego :
-jak to jest na używanym sprzęcie ????
-wiesz te pierwsze 8 cm to stara sprawa, ale dalej to NÓWKA
-jak to jest na używanym sprzęcie ????
-wiesz te pierwsze 8 cm to stara sprawa, ale dalej to NÓWKA









