Wpisy 520 199 – 520 298
1 października 2011 20:22 → 1 października 2011 20:41, 100 wpisów
dobra uciekam...
pewnie tu jest lotto randkowe




pewnie tu jest lotto randkowe





andromenda jest 59 osób na chacie ale wszyscy sa aktywni,wiec na kolana i do rana ! 







krzysio papa, nie przejmuj się, masz tu kumpli, nie dami Ci krzywdy zrobić hehehehe

amour ok



amour my tez nie damy krzywdy zrobić przecież nie tylko kumpli ale i kumpele
jackwar....coooo???? a dlaczego akurat ode mnie o 10 latek a nie od kogoś innego?





lili powinnaś się cieszyć że starszy i to od Ciebie
ja to lubię w Auchenie 
ja to lubię w Auchenie 
muminkowa...na kolana a na kolanach co mamy robić do rana?


modlić się?



modlić się?
lila
mówie ze muminkowa jeszcze nie ma dzieci , czeka chłopaka



mówie ze muminkowa jeszcze nie ma dzieci , czeka chłopaka




ja mam w pobliżu jeszcze 2 działające do 22 . jedna w alkoholach 24 , druga w wypożyczalni wideo
muminkowa
no dobrze spoko



no dobrze spoko




dobranoc ja zmykam człowieczki.Bawcie sie grzecznie.Ja zmykam oglądac na Mam Talent bo nie obejrzałam! Branoc
krzyś

lila

andro
amour
krzyś

lila


andro

amour

andruśka...ja będę dzisiaj baaaaardzo niegrzeczna coś mi się tak zdaje













muminkowa
dobranoc




dobranoc





HARTGE....widzisz,nie odpowiedziałeś,mamy Lexusa a Ty się nie chcesz ze mna podzielić bańkami 











HARTGE...w takim razie zabieram Lexusa i wstawiam go do innego garażu









Rosjanin wsiadł do pociągu relacji Paryż-Bruksela. Wszystkie miejsca zajęte przez pasażerów, a jedno z podwójnych siedzeń zajmuje francuska gospodyni z małym pieskiem, który rozwalił się jak car na carskim tronie. Rosjanin prosi:
- Madame, nie mogłaby pani wziąć swojego pieska na ręce
Kobieta ostro odpowiada:
- Wy Rosjanie jesteście jak zwykle bezceremonialni. Moja Fifi jest zmęczona.
Niech sobie pan poszuka wolnego miejsca w innym wagonie.
Rosjanin poszedł więc szukać nowego miejsca. Nie znalazł.. Wraca, mówi:
- Lady, jestem bardzo zmęczony, chciałbym usiąść. Niech pani weźmie swojego psa na ręce.
Francuzka rozeźlona krzyczy:
- Wy, Ruscy, jesteście gruboskórni i nieokrzesani W Europie ludzie się tak nie zachowują. To jest nie do pomyślenia
Wtedy Rosjanin nie wytrzymał i wywalił suczkę przez okno, a sam usiadł sobie wygodnie. Kobieta w szoku, przeklina, miota się, wrzeszczy. Do rozmowy nagle dołącza się siedzący obok Anglik - dżentelmen w każdym calu:
- Wy, Rosjanie, wszystko robicie nie tak jak trzeba, jakby nie od tej strony. Podczas obiadu trzymacie nóż w lewej ręce, samochody jeżdżą u was po prawej stronie, a teraz pan wyrzucił przez okno nie ta sukę co trzeba.
- Madame, nie mogłaby pani wziąć swojego pieska na ręce
Kobieta ostro odpowiada:
- Wy Rosjanie jesteście jak zwykle bezceremonialni. Moja Fifi jest zmęczona.
Niech sobie pan poszuka wolnego miejsca w innym wagonie.
Rosjanin poszedł więc szukać nowego miejsca. Nie znalazł.. Wraca, mówi:
- Lady, jestem bardzo zmęczony, chciałbym usiąść. Niech pani weźmie swojego psa na ręce.
Francuzka rozeźlona krzyczy:
- Wy, Ruscy, jesteście gruboskórni i nieokrzesani W Europie ludzie się tak nie zachowują. To jest nie do pomyślenia
Wtedy Rosjanin nie wytrzymał i wywalił suczkę przez okno, a sam usiadł sobie wygodnie. Kobieta w szoku, przeklina, miota się, wrzeszczy. Do rozmowy nagle dołącza się siedzący obok Anglik - dżentelmen w każdym calu:
- Wy, Rosjanie, wszystko robicie nie tak jak trzeba, jakby nie od tej strony. Podczas obiadu trzymacie nóż w lewej ręce, samochody jeżdżą u was po prawej stronie, a teraz pan wyrzucił przez okno nie ta sukę co trzeba.
HARTGE....widzisz,z wami mężczyznami tak zawsze
Co je moje to je Twoje a co Twoje to nie ruszać





Co je moje to je Twoje a co Twoje to nie ruszać












