Wpisy 498 224 – 498 323
19 września 2011 21:02 → 19 września 2011 21:39, 100 wpisów
profesorze...moda już leciała jak skakałam z dywanu na podłogę i dalej się ciągnie jak flaki z olejem



lila...ja też mialem chyba z 10 lat



tak do głowy mi przyszło ..... że w sumie mogłabym co tydzień do Wrocka jeździć 

pijcie jeszcze zimne....














andro...





lila...

kuczę fix to już 20 lat leci to ******





Moja sąsiadka oglądała mode na sukces i nie zobaczy nawet ostatniego odcinka bo zmarła bidna



A zaczęła oglądać od początku

profesorze...bo to ona jedna zmarła przy tym filmie? To jeszcze ze 2 pokolenia walną w kalendarz a moda na sukces dalej będzie w TV





lila...









lila..ja już sam niewiem co ten TS kombinuje

regulamin na www.lotto.pl
nie chce mi się nawet tam zagladać bo jak widzę te wszystkie loterie to mną szarpie


nie chce mi się nawet tam zagladać bo jak widzę te wszystkie loterie to mną szarpie

Moda na sukces jest ***** 100 odcinków odbywa się w jednym pomieszczeniu









profesor....
oni w tej modzie wchodzą do pokoju i rozmawiają o tym że,za chwilę wejdą do pokoju i zaczną rozmawiać




oni w tej modzie wchodzą do pokoju i rozmawiają o tym że,za chwilę wejdą do pokoju i zaczną rozmawiać



w ogóle horror...zięć zajmuje się teściową,synowa teściem,brat siostrą .Sodoma i gomora normalnie







Kurczę ja można wymysleć tak po****any serial



lila...co to za rodzina jak brat siostry nie wy****





ja słyszałam o powiedzeniu że,kto kuzynki nie......ten nie będzie w niebie
o siostrze sobie nic nie przypominam





o siostrze sobie nic nie przypominam



lila..ja też o tym nic nie wiem

lila...



jocia...jak Richard trzasnął drzwiami 10 lat temu to dopiero się dzisiaj zamknęły





jocia...








W kamiennym kręgu

andromeda...ja tez oglądałam bo wtedy nic innego nie było
no jeszcze był tolek banan


no jeszcze był tolek banan

http://www.youtube.com/watch?v=mXh1Qw4ke0w zobaczcie to
ja ogladam mode,nawet nagrywam..każdy odcinek..po emisji..włączam..sobie i ogladam jeszcze raz..po pół godzinie..ogladam ponownie,by sobie utrwalić...jeszcze dwa razy, przed snem..na dobranoc..raz jeszcze, po tem w nocy śni mi seie ten film..jak wstane..niezwłocznie ogladam jeszcze trzy razy..potem czekam na nowy odcinek 





jocia...Mode na suksces Oglądała moja babcia...ja tego nie oglądam
tez już nie żyje...ale każdy odcinek relacjonowała mi z wypiekami na twarzy

oczywiście w przerwach..jeszcze MP..i nie moge powiedziec,że sie nudzę 

John Forsythe

Moda na lumpeks...



trafiło się jak ślepej kurze ziarno ... 









haha ..