Wpisy 495 037 – 495 136
16 września 2011 22:52 → 16 września 2011 23:15, 100 wpisów
Dlaczego tylu Japończyków mieści się w wagoniku metra? Bo od dziecka grali w tetris.






W łóżku:
- Założyłeś specjalną prezerwatywę?! Jakaś taka szoorstka
- Nie, jak cię widzę, to dostaję gęsiej skórki...
- Założyłeś specjalną prezerwatywę?! Jakaś taka szoorstka
- Nie, jak cię widzę, to dostaję gęsiej skórki...
ha ha..Bell..juz nic nie mowiu..





http://www.youtube.com/watch?v=1EHhTODC4lU&feature=related









http://www.youtube.com/watch?v=1EHhTODC4lU&feature=related



Sylwia, kartofle wykopałem, podlałem ogródek. Trawa skoszona, gałęzie poprzycinane, a liście zgrabione! Co jeszcze trzeba zrobić?
- Kurde.... - mruczy żona. - A ja myślałam, że viagra to do czegoś innego jest...
- Kurde.... - mruczy żona. - A ja myślałam, że viagra to do czegoś innego jest...
4.13
Ocena 1 Ocena 2 Ocena 3 Ocena 4 Ocena 5
Rodzice Jasia uprawiali sex w pozycji na pieska.
Nagle w drzwiach stanął Jasio:
Kurde, muszę wybrnąć z tej niezręcznej sytuacji - pomyślał tatko.
- A Ty, niedobra! Ty...! - ryknął tatko i zaczął walić mamci klapsy w pupę. Nie będziesz już Jasia więcej biła... A masz...!
A Jasio krzyczy:
- Super tatko, super! Wy..haj jeszcze kota, żeby mnie nie drapał!
Ocena 1 Ocena 2 Ocena 3 Ocena 4 Ocena 5
Rodzice Jasia uprawiali sex w pozycji na pieska.
Nagle w drzwiach stanął Jasio:
Kurde, muszę wybrnąć z tej niezręcznej sytuacji - pomyślał tatko.
- A Ty, niedobra! Ty...! - ryknął tatko i zaczął walić mamci klapsy w pupę. Nie będziesz już Jasia więcej biła... A masz...!
A Jasio krzyczy:
- Super tatko, super! Wy..haj jeszcze kota, żeby mnie nie drapał!
Siedzący z piwem pod wiejskim sklepem Kazimierz zagaja do przechodzącej sąsiadki:
- Halina, czy ty jesteś gorącą kobietą?
- No raczej, jak z kibla wstaję, to para leci.
- Halina, czy ty jesteś gorącą kobietą?
- No raczej, jak z kibla wstaję, to para leci.
Mężczyzna kocha oczami. Kobieta - uszami.
"Kamasutra", pozycja 234: mężczyzna patrzy kobiecie w ucho.
"Kamasutra", pozycja 234: mężczyzna patrzy kobiecie w ucho.
- Kochanie, ilu miałaś mężczyzn przede mną?
- Mam z tym pewiem problem natury kardiologiczno-matematycznej.
- To znaczy?
- Nie wiem, przy jakiej liczbie zejdziesz na serce.
- Mam z tym pewiem problem natury kardiologiczno-matematycznej.
- To znaczy?
- Nie wiem, przy jakiej liczbie zejdziesz na serce.
W przeddzień naszej rocznicy uzgodniliśmy z żoną, że ktokolwiek obudzi się pierwszy, to obudzi partnera seksem oralnym. Następnego ranka obudziłem się pierwszy, więc delikatnie odsunąłem kołderkę... ...i wsadziłem jej p...a w buzię. 

W banku:
- Wszyscy stać i nie ruszać się !
- To napad?
- Nie kur.... zdjęcie grupowe robimy.
- Wszyscy stać i nie ruszać się !
- To napad?
- Nie kur.... zdjęcie grupowe robimy.
Amerykanka i jej koleżanka Arabka robią zakupy w supermarkecie. Przechodzą koło stoiska z warzywami.
Arabka z góry ziemniaków wybiera dwa najbardziej okrągłe i mówi:
- Przypominają mi jądra mojego męża.
- Wow! Są takie duże?!
- Nie, takie brudne.
Arabka z góry ziemniaków wybiera dwa najbardziej okrągłe i mówi:
- Przypominają mi jądra mojego męża.
- Wow! Są takie duże?!
- Nie, takie brudne.
- Tato? A skąd się biorą słonie?
- Widzisz khmm.. Jasiu to jest tak.. yyy...
- Tato.. tylko nie pier... że to bociany przynoszą słonie ... grawitacja się kłania !!!
- Widzisz khmm.. Jasiu to jest tak.. yyy...
- Tato.. tylko nie pier... że to bociany przynoszą słonie ... grawitacja się kłania !!!
Jasio pyta się dziadka:
- Dziadku a fujarka to jest instrument dęty czy szarpany?
-Ten instrument na pewno jest popluty
- Dziadku a fujarka to jest instrument dęty czy szarpany?
-Ten instrument na pewno jest popluty
Szewc wk***ił się na praktykanta i rzucił w niego kopytem. Jednak praktykant się uchylił i kopyto trafiło w żonę szewca, która akurat weszła do warsztatu: - Ha! - mruknął szewc. - Dobre i to.
lili kopiesz bele
nie ładnie wróciłem się bo do 24 wytrzymam i bede pierwszy ktory złoży ci życzenia urodzinowe


nie ładnie wróciłem się bo do 24 wytrzymam i bede pierwszy ktory złoży ci życzenia urodzinowe

Przychodzi impotent do polikliniki. Widzi drzwi do pierwszego gabinetu z wywieszką "Dr. Wesoły - Optymista". Wchodzi.
- Co Pana sprowadza?
- Nie mam wzwodu.
- Proszę zdjąć spodnie. No faktycznie. Ale za to jaki Pan ma fenomenalny zwis!
- Co Pana sprowadza?
- Nie mam wzwodu.
- Proszę zdjąć spodnie. No faktycznie. Ale za to jaki Pan ma fenomenalny zwis!
lila....

bella....

nok66.....

ulexxa...



bella....


nok66.....


ulexxa...


..ja ***ykom..ale mam zaczepizta..nodz...echh
..nie ruszam sie stad..o nieeee..







..nie ruszam sie stad..o nieeee..








Trasa Warszawa - Katowice. Jedzie Mercedes na pruszkowskich numerach. W środku czterech łysych, w bagażniku biznesmen. Gościu trzęsie się i popuszcza ze strachu. Nagle samochód zatrzymuje się, otwiera się klapa bagażnika i... pojawia się policjant.
- Dzień dobry, jestem posterunkowy Piściak.
- O Boże! Jak się cieszę, że pana widzę!
- Z czego się, ****a, cieszysz?! Posuń się!
- Dzień dobry, jestem posterunkowy Piściak.
- O Boże! Jak się cieszę, że pana widzę!
- Z czego się, ****a, cieszysz?! Posuń się!
hipopotan tak gdzieś od 5 lat jakieś 300tyśiec do tyłu
ts to nie chce konczyć bo sobie zjebe humor jak lila

ts to nie chce konczyć bo sobie zjebe humor jak lila

- Synku, jak kochamy się z mamusią w sypialni, to ty słyszysz to przez ścianę?
- Nie, tato. Absolutnie!
- Dziwne... Bo my słyszymy, jak się onanizujesz.
- Nie, tato. Absolutnie!
- Dziwne... Bo my słyszymy, jak się onanizujesz.
Hotel "52". Młody chłopiec i dziewczyna:
- Chcieliśmy wynająć pokój na dwie minuty - prosi chłopak.
- Nie można tak krótko! - mówi recepcjonista.
- Nie uwierzy pan, ale można... - wzdycha dziewczyna.
- Chcieliśmy wynająć pokój na dwie minuty - prosi chłopak.
- Nie można tak krótko! - mówi recepcjonista.
- Nie uwierzy pan, ale można... - wzdycha dziewczyna.
Małżeństwo z długim stażem flegmatycznie ogląda ***la. Na ekranie babka ściąga z faceta majtki. Żona pyta męża:
- Wasia, gacie do prania wrzuciłeś?
- Wasia, gacie do prania wrzuciłeś?
jaro..to już byś kupił jako takie autko na chodzie może nawet z klimą

Z gabinetu dyrektora wynoszą kanapę.
Sekretarka ze łzami w oczach:
- Jak to? Jestem zwolniona?
Sekretarka ze łzami w oczach:
- Jak to? Jestem zwolniona?
Dopisano wygrane multi multi
W pewnej małej angielskiej mieścinie był sobie ksiądz, który oprócz obowiązków duszpasterskich, lubił hodowle drobiu.
Któregoś jednak dnia księdzu zginął kogut.
Początkowo ksiądz myślał, że kogut po prostu uciekł, jednak minął jakiś czas, a koguta nie ma.
Ksiądz zmartwił się i doszedł do wniosku, że mu ukradziono koguta.
Po niedzielnej mszy, kiedy wierni zbierali się już do wychodzenia, ksiądz ich powstrzymał:
- Mam jeszcze jedną, bardzo wstydliwą sprawę do załatwienia.
( należy wyjaśnić, że po angielsku słowo cock znaczy kogut, ale może też oznaczać męskiego członka).
- Chciałbym spytać, kto z tu obecnych ma koguta?
Wszyscy mężczyźni wstali.
- Nie, nie - to nieporozumienie. Może spytam inaczej, kto ostatnio widział koguta?
Wszystkie kobiety wstały.
- Oj, nie, to też nie o to chodzi, może wyrażę się jeszcze jaśniej, kto ostatnio widział koguta, który do niego nie należy?
Połowa kobiet wstała.
- Parafianie - nie rozumiemy się, spytam, wprost - kto widział ostatnio mojego koguta?
Wstał chórek chłopięcy, ministranci i organista
Któregoś jednak dnia księdzu zginął kogut.
Początkowo ksiądz myślał, że kogut po prostu uciekł, jednak minął jakiś czas, a koguta nie ma.
Ksiądz zmartwił się i doszedł do wniosku, że mu ukradziono koguta.
Po niedzielnej mszy, kiedy wierni zbierali się już do wychodzenia, ksiądz ich powstrzymał:
- Mam jeszcze jedną, bardzo wstydliwą sprawę do załatwienia.
( należy wyjaśnić, że po angielsku słowo cock znaczy kogut, ale może też oznaczać męskiego członka).
- Chciałbym spytać, kto z tu obecnych ma koguta?
Wszyscy mężczyźni wstali.
- Nie, nie - to nieporozumienie. Może spytam inaczej, kto ostatnio widział koguta?
Wszystkie kobiety wstały.
- Oj, nie, to też nie o to chodzi, może wyrażę się jeszcze jaśniej, kto ostatnio widział koguta, który do niego nie należy?
Połowa kobiet wstała.
- Parafianie - nie rozumiemy się, spytam, wprost - kto widział ostatnio mojego koguta?
Wstał chórek chłopięcy, ministranci i organista
Lila wszystkiego najlepszego. Ja we wtorek bede mial urodziny i to okrągłe bo 30-te 

***tka na ulicy do przechodnia:
- Młody, chcesz się pobawić moją "myszką"?
Na to młody bąka zmieszany:
- Pani wybaczy, ale mam alergię na sierść zwierzęcą
- Młody, chcesz się pobawić moją "myszką"?
Na to młody bąka zmieszany:
- Pani wybaczy, ale mam alergię na sierść zwierzęcą
Pasko...dziękuję 
ale mnie zaszczyt kopnął.To ja starsza jestem o całe 4 latka



ale mnie zaszczyt kopnął.To ja starsza jestem o całe 4 latka


lila...dobranoc 







o czym ty mi anzu mówisz ja w jeden dzień przepraszam w trzy dni na maszynie grałem i przejebałem 18tysiecy i już bym miał samochod wieżę wygraną lotto jutro puszczam system tak jak zwykle za 150zł uzależnili mnie
ts koniec głopich tematów co lila jeszcze 47minut

ts koniec głopich tematów co lila jeszcze 47minut

lilunia spokojnej nocki smarkulo

życze Ci cobyś numerki dobre wyśniła np 69



życze Ci cobyś numerki dobre wyśniła np 69


Lila..dobej nocki..bay bay..








http://www.youtube.com/watch?v=LpBso3kGdBc&feature=related










http://www.youtube.com/watch?v=LpBso3kGdBc&feature=related


bo w profilu stary skan


