Wpisy 466 568 – 466 667
27 sierpnia 2011 14:16 → 27 sierpnia 2011 18:40, 100 wpisów
Moze coś na 22:00 -8,33,77-

no dobra uciekam...u mnie 31 stopni

lila

saltosky
Darek
androo

profesor


lila


saltosky

Darek

androo


profesor

krzysio744....












U mnie +30 stopni 





dla wszystkich 











andro..




będe wieczorem narka wszystkim



Bonus Multi Multi: 280 000 złotych
Dopisano wygrane multi multi
Witam wszystkich,w ten upalny dzień.Skończyłem pracę i idę do nagrzanego baseniku na działce.Typowania rozpocznę o:21,20
Udanego odpoczynku wszystkim życzę
Udanego odpoczynku wszystkim życzę

pozdrawiam

Witam wszystkim jak wy to robicie ze te wasze liczby sie sprawdzaja prowadzicie jakies statystyki czy cos w tym stylu bo ja obserwuje to i jakas ciezko idzie Pozdrawiam
No ale dzisiaj Tolo np miał 5/5 i to w realu tez i podał juz liczby na wieczór i mówi ze prawdopodobnie beda na 95% 3/3 wiec wielki podziw z mojej strony
darek powiedz że ja ją proszę aby w grupie zaliczyła mi pewniaka z 14 bo się pomyliła
witam
lipa wczoraj o 22:15 0/10, 2/10 i 1/5 a dzisiaj o 14:00 1/5 pfffff
jak tak dalej pojdzie to pojde z torbami i sie sprawdzi piosenka pij bracie pij na starosc torba i kij 

moze jakas dobra dusza podpowie jakies pewniaki lub zestawiki na 22:15 

GalaSierotka Marysia idzie do łazienki wykąpać się.
Krasnoludki chcą ją podglądać, jednak są za małe, aby dosięgnąć dziurki od klucza.
Uradziły więc, że staną jeden na drugim, a ten na górze będzie ją podglądał i będzie mówił pozostałym co widzi.
Gdy już dosięgnął dziurki od klucza, mówi:
- Zdjęła stanik!
- Zdjęła stanik, zdjęła stanik, zdjęła stanik - powtarzają szeptem jeden drugiemu, aż wieść doszła do stojącego na dole.
- I co, i co, i co? - pytanie wraca do tego na górze.
- Zdjęła majtki!
- Zdjęła majtki, zdjęła majtki, zdjęła majtki...
- I co, i co, i co?
- Nic, stoi.
- Mnie też, mnie też, mnie też...
Krasnoludki chcą ją podglądać, jednak są za małe, aby dosięgnąć dziurki od klucza.
Uradziły więc, że staną jeden na drugim, a ten na górze będzie ją podglądał i będzie mówił pozostałym co widzi.
Gdy już dosięgnął dziurki od klucza, mówi:
- Zdjęła stanik!
- Zdjęła stanik, zdjęła stanik, zdjęła stanik - powtarzają szeptem jeden drugiemu, aż wieść doszła do stojącego na dole.
- I co, i co, i co? - pytanie wraca do tego na górze.
- Zdjęła majtki!
- Zdjęła majtki, zdjęła majtki, zdjęła majtki...
- I co, i co, i co?
- Nic, stoi.
- Mnie też, mnie też, mnie też...
Na plaży słoń podchodzi do mrówki i mówi:
- Mrówka, ściągaj majtki!
Mrówka się oburza:
- No co ty, słoniu! Tak przy ludziach?
- Mrówka, ściągaj majtki! - nalega słoń.
Mrówka ściąga majtki, a słoń ogląda je i stwierdza:
- To nie moje. Moje były z kieszonką!
- Mrówka, ściągaj majtki!
Mrówka się oburza:
- No co ty, słoniu! Tak przy ludziach?
- Mrówka, ściągaj majtki! - nalega słoń.
Mrówka ściąga majtki, a słoń ogląda je i stwierdza:
- To nie moje. Moje były z kieszonką!
Przychodzi facet do sklepu i pyta:
- Czy są kosmiczne majtki ?
- Nie ma - odpowiada sprzedawca .
Przychodzi na drugi dzień i pyta:
- Czy są kosmiczne majtki
- Nie ma - odpowiada sprzedawca.
Przychodzi na trzeci dzień i pyta:
- Czy są kosmiczne majtki
- Nie ma, a po co panu kosmiczne majtki.
- Bo moja żona ma tyłek nie z tej ziemi!!!!!!!
- Czy są kosmiczne majtki ?
- Nie ma - odpowiada sprzedawca .
Przychodzi na drugi dzień i pyta:
- Czy są kosmiczne majtki
- Nie ma - odpowiada sprzedawca.
Przychodzi na trzeci dzień i pyta:
- Czy są kosmiczne majtki
- Nie ma, a po co panu kosmiczne majtki.
- Bo moja żona ma tyłek nie z tej ziemi!!!!!!!
Policjanci
- Placi pani mandat - mowi dwoch policjantow, zatrzymujac samochod,
jadacy z nadmierna predkoscia.
- A czy nie moglabym zaplacic w naturze ?
- Co to znaczy " w naturze " ?
- No , wiecie, musialabym zdjac majtki i wam dac ...
Policjant odwraca się do kolegi i pyta :
- Potrzebne ci sa majtki ?
- Nie !
- Mnie tez nie ...
- Placi pani mandat - mowi dwoch policjantow, zatrzymujac samochod,
jadacy z nadmierna predkoscia.
- A czy nie moglabym zaplacic w naturze ?
- Co to znaczy " w naturze " ?
- No , wiecie, musialabym zdjac majtki i wam dac ...
Policjant odwraca się do kolegi i pyta :
- Potrzebne ci sa majtki ?
- Nie !
- Mnie tez nie ...









a nawet TRAGICZNIE


