Wpisy 452 417 – 452 516
18 sierpnia 2011 21:14 → 18 sierpnia 2011 21:35, 100 wpisów
darek....







darek....







Darek nie lubie chryzantem to Ci nie przyniose
pozytywka nie widzi sąsiada no tak Kargulowe plemię zawsze miało żle w życiu
sklonowało się

taki tłok że wiadomości nie chcą przechodzić

moga być niezapominajki?Darku






Darek ale czarny humor

Ja to dzisiaj miałam akcję... przyszedł do mnie klient, wypisuję mu fakturę, a on do mnie, że się nazywa Dariusz Witkowski
Zdębiałam.
I teraz jak tu zagaić, czy to TEN Dariusz, czy inny jaki...
Zapytałam: Gra pan może w Totka?
Pan: Sporadycznie, a co?
Ja : yyy... nic, nic...

Znaczy NIE ten
Zdębiałam. I teraz jak tu zagaić, czy to TEN Dariusz, czy inny jaki...
Zapytałam: Gra pan może w Totka?
Pan: Sporadycznie, a co?
Ja : yyy... nic, nic...

Znaczy NIE ten

pozytywka dobre .Wiesz to nie byłem ja bo ja zeznawałem tu na czacie
Lila, no taki przeciętny, około 40-stki, dość wysoki, krótko ostrzyżony, okulary typu fotochrom i szary gajerek 

Darek, wiem, bo pierwsze co zrobiłam jak klient wyszedł, to sprawdziłam czy jesteś na czacie
i byłeś
Tylko już nie miałam czasu o tym pisać
i byłeś

Tylko już nie miałam czasu o tym pisać

I tak sobie pomyślałam, że już mi wali w dekiel... tylko patrzeć, jak będę na ulicy zaczepiać ludzi i pytać:
- przepraszam, czy pani Andromeda?
- A może pan to Profesor?
- Dekarz? To może pan Deki?
i tak dalej ....

- przepraszam, czy pani Andromeda?
- A może pan to Profesor?
- Dekarz? To może pan Deki?
i tak dalej ....

Pan profesorek







No chyba tak bo piszesz że dochodzisz na ulicy to chyba dochodzeniówka nie?
Darecki...nie wiem w ilu miejscach byłeś ale ja robiłam lekkie przesłuchanie w domu







pozytywka...ja się sama do siebie na ulicy śmieję jak sobie coś tam z czata przypomnę i najgorsze jest to,że nie mogę przestać,patrzą się wtedy na mnie jak na wariatkę



W dodatku pan Dariusz Witkowski płacąc - rzucił mi "bez reszty" 
No to zagrałam w Totka, nie?

Może mi szczęście przyniesie

No to zagrałam w Totka, nie?


Może mi szczęście przyniesie

Ja jak byłem nad morzem to niemogłem sie doczekac kiedy będe na czcie

profesor1980 kiedy byłeś nad morzem może byliśmy na tej samej plaży





lila za wami oczywiscie a najbardziej...





lila...byłem na plaży w sobieszewie kolo Gdańska

lila i tak bez czata nie da się żyć siedze nad morzem a myśle o czacie



profesor na plaży tęskniłeś za czatem...to już uzależnienie
hehe witaj w klubie..

hehe witaj w klubie..


lila...pewnie wiesz za kim





(salut!) 





