Wpisy 428 281 – 428 380
1 sierpnia 2011 10:47 → 1 sierpnia 2011 11:37, 100 wpisów
wczoraj to wygrałem 1na1
Witam Wszystkich 


Robal
. Zgadzam sie w pelni z Toba.
Krotko mowiac Mniej napinania i wiecej luzu . Pozdrawiam



Robal
. Zgadzam sie w pelni z Toba.Krotko mowiac Mniej napinania i wiecej luzu . Pozdrawiam
andromeda nie będzie na twoim 

no na pewniaki dobrze ci idzie teraz musze przyznać
niestety zazdrosny profilu ranking , ja bankrutuje kasa w kuponie



jak yapa
trafił 5/5 po 700 zł
trafił 5/5 po 700 zł
http://www.pino.pl/glosowanie/lotto-czy-ruletka,2023 - wejdź i wybierz co lepsze LOTTO czy RULETKA (ale wcześniej się zarejestruj)
yapa



to fajnie.
wiec mowicie 62, wbrew temu co mowi Lestek. Moze i ma
racje, ale w takim razie jak skresle 10 ( i w tym 62) to
moge miec 9/10x np. 4 z plusem. Nie pogniewalbym sie.
wiec mowicie 62, wbrew temu co mowi Lestek. Moze i ma
racje, ale w takim razie jak skresle 10 ( i w tym 62) to
moge miec 9/10x np. 4 z plusem. Nie pogniewalbym sie.

yapa Lestek nazywa te liczby spicohami
a to ze nie wpadnie na 14sta to ja mówie nie Lestek zeby nie było!!!
a to ze nie wpadnie na 14sta to ja mówie nie Lestek zeby nie było!!!
a propos, grywam czasami na śpiochy i zawsze "śpioszek" wystepuje u mnie z liczba obok
andra, widze, ze w istocie bez humorku dzisiaj.
usmiech, moja droga, usmiech
usmiech, moja droga, usmiech
ja mam oczwarek ruski

lila
no wiem juz mówiłaś dawno
no wiem juz mówiłaś dawno

deki...he he he nie pijesz a od rzeczy piszesz
Panu już chyba podziękujemy


Panu już chyba podziękujemy

yapa
jak myślisz 42 bedzie czy nie
jak myślisz 42 bedzie czy nie
Lila > też tak myślę. Dzisiaj jak wróciłem z kolektury podniosłem maskę w samochodzie a koło silnika leżał sobie mały kotek
lila
poczekaj wiedzieć
poczekaj wiedzieć

deki.....nie bo mam krutkie
ale przecięłam się dosyć głęboko
zagoi się,na mnie wszystko goi jak na PSIE

ale przecięłam się dosyć głęboko
zagoi się,na mnie wszystko goi jak na PSIE

Wypuściłem go bo to chyba sąsiada , chciał się przejechać na gapę i udało się mu.
a propos.
Siedzi sobie parka na ławeczce, po przeciwnej stronie też na ławeczce starszy pan.
Parka:
(ona) - rączka mnie boli.
(on) - daj to pocałuję. "Cmok" przestało?
(ona) - aha, ale teraz czółko mnie boli.
(on) - daj to pocałuję. "Cmok" przestało?
(ona) - aha, ale teraz usteczka mnie bolą...
W tym momencie dziadek po drugiej stronie:
- Przepraszam bardzo, że przeszkadzam, ale leczy może pan też prostatę?
Siedzi sobie parka na ławeczce, po przeciwnej stronie też na ławeczce starszy pan.
Parka:
(ona) - rączka mnie boli.
(on) - daj to pocałuję. "Cmok" przestało?
(ona) - aha, ale teraz czółko mnie boli.
(on) - daj to pocałuję. "Cmok" przestało?
(ona) - aha, ale teraz usteczka mnie bolą...
W tym momencie dziadek po drugiej stronie:
- Przepraszam bardzo, że przeszkadzam, ale leczy może pan też prostatę?





podmuchaj





