Wpisy 426 353 – 426 452
31 lipca 2011 00:00 → 31 lipca 2011 01:10, 100 wpisów
Ja gram tylko w realu..jak czegoś przypadkiem nie wyślę to niszczarka...nie kusić losu

ale, ale, zaraz, zara, nie ma czegos takieg jak sen w realu,
chyba ze zasniesz w supermarkecie "Real"
chyba ze zasniesz w supermarkecie "Real"
anzu, kupiles sobie niszczarke do niewyslanych kuponow,
jestem pod wrazeniem
jestem pod wrazeniem
yapaaaaaa...mam w domu dobrze wyposażony "gabinet"....jedyne miejsce gdzie mogę palić papierochy....mój azyl

kto ja wypłaca??(zapisuje ++++ kiedyś ją odbiorę..osobiście "roboszku"





anzu - i mozesz palic na okrągło.
ja juz wyroslem z papierosow jakies 5 lat temu
ja juz wyroslem z papierosow jakies 5 lat temu
Do widzenia idę spać może lepiej jak mi się przyśnią liczby to wam jutro napisze
a ja palę cały czas od I klasy szkoły średniej bez rzucania...dłuuuuugoo oj za długooooooooo 

anzu 20 szt - toz to = 4 kupony w MM. Spojrz tak na to i moze
to przekona Cie aby rzucic palenie.
to przekona Cie aby rzucic palenie.
malo tego na allegro, sprzedasz zapalniczki i popielniczki
i jestes do przodu
i jestes do przodu
Co z rękoma zrobić....to tak jak miałem pierwsze auto w automacie...tragedia z lewą nogą

znam ten bol, palilem papierosy, potem przeszedlem na fajke
i wlasnie te sprawy manualne, powodaly, ze wracalem do papierosow. kiedy bylem w Grecji i kupilem takie paciorki
do krecenia w dloniach i to bylo OK.
i wlasnie te sprawy manualne, powodaly, ze wracalem do papierosow. kiedy bylem w Grecji i kupilem takie paciorki
do krecenia w dloniach i to bylo OK.
fajkę przerabiałem ok 5 lat temu, kupowałem najgorsze, najtańsze papierosy (bo tak wyczytałem) nic, nic.....właściwie to chyba nigdy nie było postanowienia i brakowało determinacji
kolega (zawsze palił) w lutym 2004 przeczytał, że jak wejdziemy do UE to fajki będą kosztować 20 zł....mówi ***ole od 1 maja nie palę......1V2004 rzucił natychmiast do dzisiaj nie pali
ja pale juz ze 2 latka e-papieroska ale to nie to samo co normalny tzn.poalama jak są w pobliżu dzieciaki
chyba dobre było to, że wyznaczył sobie długi zawity termin....i przyzwyczajał się do nowej rzeczywistości dość długo

jak wygrasz 300tys, to potem poprzeczka do gory, i znowu:
jak wygram 600 tys to rzuce palenie. to trzeba zrobic
bezwarunkowo i c..j.
jak wygram 600 tys to rzuce palenie. to trzeba zrobic
bezwarunkowo i c..j.
wiele razy chciałąm rzucic palenie, ale jak wszyscy w pracy palą to sie nie da
wracajac do "ad remu" "
to tak koncowka "3" oraz 16, 20, 38, 78, 62, 80 i juz mamy
ponad 10
to tak koncowka "3" oraz 16, 20, 38, 78, 62, 80 i juz mamy
ponad 10
anzu 2,12,22,27,39,42,58,64 takie mam na jutro, ale nie mozna mnie brac powaznie w tym temacie bo od dawna ie trafiam

Jeszcze ad personam.....Bezwarunkowo się chyba nie da.....co tu gadać ...sprawia mi to również przyjemność...kiedyś na Mazurach pamiętam...wieczór na tarasie szklanka Smugglera z lodem i Gitanesy bez filtra....do żony mówię TAK CHYBA JEST W RAJU

mnie palenie tez sprawia przyjemnosc, ale ja palęR-1 takie najsłabsze
Teraz od paru tygodni przez ten chat palę więcej...bo siedzę często do 1:00 w swoim "azylu" i jaram 3-4 przez wieczór.
musze wybrac z tych liczb 2 piatki i zagrac x 3
koszt 15 PLN, minus dzisiejsza wygrana 12 - inwetycja 3.
znowu pojawia sie 3



sluchajcie ja koncze, bo jeszcze spacerek z pieskiem mnie czeka.
na temat liczb juz sie nie wypowiadam, bo ma metlik.
trzymajcie sie: 1,2, 1,2,3, 5,6,7,8,
koszt 15 PLN, minus dzisiejsza wygrana 12 - inwetycja 3.
znowu pojawia sie 3




sluchajcie ja koncze, bo jeszcze spacerek z pieskiem mnie czeka.
na temat liczb juz sie nie wypowiadam, bo ma metlik.
trzymajcie sie: 1,2, 1,2,3, 5,6,7,8,
pa yapa milgo spacerku, ja tez mam pieska ale z nim nie wychodze otwieram dzrwi i biega
1,2, 1,2,3, 5,6,7,8,....co to ***a jest ja chcę do biura, ja na maszynie umie pisać

o to słuszną linię ma nasza partia 

do jutra ...mieszaniec amstafa z pitbulem
...i bez pozwolenia 



do jutra ...mieszaniec amstafa z pitbulem
...i bez pozwolenia 

to ludzie (opiekunowie) fiksują nie pies..takie moje zdanie...jak wnuczka była malutka i zapłakała to sunia w mysią dziurę uciekała, żeby nie było na nią, a teraz jak jest u nas i przyjdą sąsiedzi na grila to zawsze jest w środku między wnuczką a obcym...mimo, że ich bardzo dobrze zna
anzu ja to wiem, tylko ze np.moj znajomy musiał uspic psa 6 letniego bo bywał agresywny, a suczka jest w porządku
ja nie umiem byc stanowacza, bardzo rozpieszczam i psa i kota, tak wiec z tej rsy napewno sobie nie kupie
moj synek kiedys chciał bojową rase sobie kupic ale nie pozwoliłąm, mam kundelka podrzutka i rozpieszczam ją do bólu












