Wpisy 413 921 – 414 020
25 lipca 2011 11:57 → 25 lipca 2011 12:15, 100 wpisów
Na 14:00....21,49,56...
...17,26,80.....
.....8,17,60....
...17,26,80.....
.....8,17,60........14,17,26,50,77...
...3,8,21,33,80....

...3,8,21,33,80....

Gała

co


coLila ale humorek sie nie poprawia 
. Niewiem co mi sie dzisiaj stalo 

. Niewiem co mi sie dzisiaj stalo 


Jasiu rozwiązuje krzyżówkę.
- Tato, "Otwór kobiety" na "P" ?
- A pionowo czy poziomo ?
- Poziomo.
- Poziomo to pysk!
- Tato, "Otwór kobiety" na "P" ?
- A pionowo czy poziomo ?
- Poziomo.
- Poziomo to pysk!
Idzie facet nocą po ulicy.
Nie dość, że jest noc to jeszcze pada i jest zimno.
Nagle zauważa dziewczynkę.
Jest brudna, poobdzierana i pociąga noskiem.
Mężczyzna się lituje, wyciąga drobne z kieszeni podaje je dziewczynce i mówi:
- Chcesz na pączka?
Na to dziewczynka unosi głowę i pyta:
- A jak to jest na pączka?
Nie dość, że jest noc to jeszcze pada i jest zimno.
Nagle zauważa dziewczynkę.
Jest brudna, poobdzierana i pociąga noskiem.
Mężczyzna się lituje, wyciąga drobne z kieszeni podaje je dziewczynce i mówi:
- Chcesz na pączka?
Na to dziewczynka unosi głowę i pyta:
- A jak to jest na pączka?
Dwie dziewczynki w wannie. Na to jedna:
- Ty ta twoja małpka ma już włosy.
- No i co. Ona już je banany.

- Ty ta twoja małpka ma już włosy.
- No i co. Ona już je banany.


Siedzi facet w barze i mówi do barmana:
-założę się z Tobą o 100 złotych, że nasikam do tamtego kufla nie rozlewając ani kropli (kufel stoi od niego dobre trzy metry).
Barman na to:
-no dobra, ale czy na pewno tego chcesz? Masz małe szanse (to wszystko obserwują ludzie siedzący przy stolikach).
Facet mówi, że na pewno tak i zaczyna.
Leje po wszystkim: ladzie, podłodze itd.
Barman cieszy się, skacze z radości, wreszcie mówi:
-Ty idioto przegrałeś 100 zł!
Facet wychodzi na chwile za bar niesie kasę.
Barman dalej bardzo się cieszy, dostaje kasę i mówi:
-Nie szkoda ci tej przegranej kasy?
Na to facet:
Założyłem się z tymi wszystkimi ludźmi o dwa razy tyle, że zeszczam ci cały bar a Ty będziesz cieszył się jak dziecko.
-założę się z Tobą o 100 złotych, że nasikam do tamtego kufla nie rozlewając ani kropli (kufel stoi od niego dobre trzy metry).
Barman na to:
-no dobra, ale czy na pewno tego chcesz? Masz małe szanse (to wszystko obserwują ludzie siedzący przy stolikach).
Facet mówi, że na pewno tak i zaczyna.
Leje po wszystkim: ladzie, podłodze itd.
Barman cieszy się, skacze z radości, wreszcie mówi:
-Ty idioto przegrałeś 100 zł!
Facet wychodzi na chwile za bar niesie kasę.
Barman dalej bardzo się cieszy, dostaje kasę i mówi:
-Nie szkoda ci tej przegranej kasy?
Na to facet:
Założyłem się z tymi wszystkimi ludźmi o dwa razy tyle, że zeszczam ci cały bar a Ty będziesz cieszył się jak dziecko.

Gała Ty
ostatnio jak byłeś to mi całą łazienkę olałeś,teraz wracaj i na szmacie jedziesz

ostatnio jak byłeś to mi całą łazienkę olałeś,teraz wracaj i na szmacie jedziesz













no to super