Wpisy 4 047 668 – 4 047 767
1 stycznia 2021 02:03 → 1 stycznia 2021 08:25, 100 wpisów
wWszystkim pozostałym normalnym,życzę obyście wytrwali w normalnośći,bo jak można głupote uważać za normalną?
wypili po drinku i śpią,ale cieniasy,nie macie takiej wiedzy i mocy jak ja
Bogdan nie pij juz wiecej dzis
Przytul zone i idz nynyJa tez ide Wszystkiego dobrego wszystkim w tym nowym roku

Szczęścia i bogactwa w nowym roku
Ale ludzie mają zryte berety,ja pierdzielę,jedynie widzę tutaj że Mulag jeszcze trochę myśli,bo reszta to wodorosty
Zmieszałem wódke z mlekiem coś jak biały rosjanin
Pracowałem kiedyś z gościem który nazywał się "Murzyn",a teraz nawet nie można pisać tego słowa na portalach jedynie słusznych,ale zajawka,ja pierdzielę,i do tego doprowadzają nas tacy komentatorzy jak Robal i inni jemu podobni
Moge się poczuć jak Big Lebowski
GTV chciałeś uciec,ale nie udało Ci się to,ale ogólnie jesteś wporzo gościu{{jezyk}
Murzyn czy biały czy islam bądźmy dla siebie życzliwi bez podziałów
Bogdan
Bogdan
Mnie interesuje tylko to by wygrac w lotto miliony miliony i byc zadowolony zadowlony
Co Ci dadzą te miliony,jak nie będziesz wolny? nic,a wiec najpierw pomyśl o wolności
Jak bede mial miliony to bede zadowolony zadowolony
Naprawdę jak nie będzie podziału między ludźmi, będzie o wiele lepiej
Ja polak z islamką i jest wszystko ok nie potrzebuje milionów zdrowie mi wystarczy i wszystkim zdrowia
Ja polak z islamką i jest wszystko ok nie potrzebuje milionów zdrowie mi wystarczy i wszystkim zdrowia
@4 047 696: wiem że tak powinno być,ale niektórzy chcą by było inaczej
Miliony to tylko dodatek do tego co mamy ok do dziś wszystkim przede wszystkim zdrowia
Z resztą tu nie chodzi o to,tu jest inna sprawa,oni chcą całkowicie wytępić białą rasę,a to już jest zbrodnia,niektórzy o tym nie wiedzą
4 047 677. bogdan041 2021-01-01 (02:20)
moja żona nie żyje już 17 lat ojoj to bardzo przykra sprawa jest
moja żona nie żyje już 17 lat ojoj to bardzo przykra sprawa jest
witam wszystkich niewitanych ponownie wszystkim duzo zdrówka , milosci, i samych sukcesów w 32021roku zyczew
@4 047 701: Bogdan wyrazy współczucia jak napisałem miliony zdrowia nie kupią
@4 047 701: tak,bo zmarła na raka,troje dzieci córeczki,najmłodsza miała 3 latka jak matka zmarła,sam do dzisiaj je wychowywałem,teraz najmłodsza ma 18 lat
Arczibalik, Bogdan, w 2021 zdrowia reszta przyjdzie sama no już teraz zmykam
4 047 704. bogdan041 dla CIEBIE i wielki szacun za wytrwałość i poświecenie dla dzieci,po stracie żonki, , ale by sie teraz cieszyła gdyby widziała swoje małe pociechy,
4 047 705. GTV dziekuje
@4 047 706: Dzięki Arczi,ale sam nie mogę do dzisiaj uwierzyć,że mi się to udało
I nie pomagała mi rodzina,bo ją miałem 500 kilometrów od siebie,sam wszystko musiałem robić
Jesteś Dzielnym CzłowiekiemGratuluję
Ja chyba w takiej sytuacji nie dał bym chyba rady
Ja chyba w takiej sytuacji nie dał bym chyba rady
gonzaga wszystko się da jak się chcęale to dużo poświęcenia trzeba zrobić
Nie,wyjechały na SYLWESTRA,jedna nad morze,druga na imprezę,a trzecia do chłopaka,i bądź tu mądry
Chwilowe,no teraz,a jak na stałe mnie opuszczą?to co,sam zostanę?trzeba pomyśleć o kobitce chyba jakiejś,bo na stare lata sam?
Różnie o tym mówią
np.>Baba z wozu ...
Ja gdybym ponownie musiał wybierać-to bym się p o w a ż n i e zastanowił{
np.>Baba z wozu ...
Ja gdybym ponownie musiał wybierać-to bym się p o w a ż n i e zastanowił{
Gonzo wiem coś o tym,ale tu chodzi o stare lata,samemu na stare lata też nie jest dobrze, po prostu trzeba wybrać człowieka,a nie babsztyla
Mierz je posagiem
W Polsce wczesnopiastowskiej było odwrotnie-wtedy baby się kupowało
W Polsce wczesnopiastowskiej było odwrotnie-wtedy baby się kupowało
Gonzo ty jakiś materialistatu chodzi o serce człowieka,a nie o majątek
Generalnie powiem tak:
Podstawą małżeństwa jest wyro!!!
Jeżeli tam obojgu będzie dobrze-to wszystko pozostałe się ułoży
Podstawą małżeństwa jest wyro!!!
Jeżeli tam obojgu będzie dobrze-to wszystko pozostałe się ułoży
gdzie,wracać,tu dopiero się rozpoczyna rozgrywka,lewy ty jakiś dałn czy co?
Gonzaga widzę ,że masz i poczucie humoru i rozwagę w przemyśleniach pewnych spraw,jesteś tu jednym z najlepszych zawodników na tej stronie,też Cię podziwiam za rozsądne podejście do rzeczywistości,a nie jak tu niektótrzy patafiany,którzy nie potrafią rozróżnić prawdy od fikcji
4 047 708. bogdan041 tak napewno tak było, wazne ze dałes rade i sie niezałamałes tylko wszystko robiłes aby tym swojim dzieciom zapewnic byt pomimo straty żony, to napewno Twoja zona z nieba Ci pomagała i czówała nad wamiw domu, i za to wielki szacun ,pomimo straty ukochanej osoby nie poddałes sie niezałamałes i dążyłes do celu, i to osiagnołeś a to sie ceni
levy o jakiej iluzji piszesz i fikcji?
@4 047 735: dzięki Arczi,podziwiam też Cię za upór z tymi zawodnikami zwodnikami,ale jesteś w tym dobry i rób to dalej,dzieki za to co napisałeś,wiesz że nie było łatwo,ale zastanawiam się czy teraz bym dał radę,chyba nie,ale wtedy człowiek był pełen energii,i nic nie mogło mi przeszkodzić,Arczi Życzę Ci Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku, i obyś wygrał wreszcie większą kasę,bo naprwdę Cię lubię
Tak się zastanawiam co miał na myśli Sebastian,mówiąc że ja coś o nim pisałem złego,przecież to co pisałem to tylko w żartach,ale to były zdrowe żarty, i nie to żeby go ośmieszyć,bo nie lubię takich zagrywek,może chłop nie zrozumiał podtekstu tych żartów,chciałem to napisać bo mnie to męczy,lubię Sebastiana,a on widocznie nie czai w czym rzecz
4 047 737. bogdan041 dzieki śliczne za mile słowa, ale tez uwarzam ze tak jak kiedys dałbyś ponownie rade sobie, poniewaz widac ze drzemie w Tobie sila, i moc, pozytywnego nastawienia, zawsze po wielu trudach i mekach nastepuje coć dobrego, cos sie pojawia milego w momencie kiedy sie najmniej tego spodziewamy, zaczyna dlanas cos sie zmieniac i po wszystkim zaczyna dla nas świecić słońce, tylko trzeba wierzyć ze to co robimy to sie uda, niewolno sie nigdy załamywać choćby nas niewiadomo co spotkało i w jakiej bysmy sie znalezli sytuacji, musimy byc zawsze silni, i dazyc do zamierzonego celu,i tego tez wszystkim zycze i Tobie bogdan041 tez, to co zrobiłes dla swoich dzieci to jest świadectwo ze jestes silny, ize jeszcze niejedna góre pokonasz, równiez zycze CIw nowym roku duzo zdrowia,m, szczescia w grach liczbowych , oraz wszystkiego najlepszego czego sobie tylko zyczysz, a przedewszystkim dalszej wytrwałośći w tym co robisz, trzymam za Ciebie i wieze ze co byśsobie niepostanowił i za co sie nie złapał to dasz rade, wszelkie przeciwnosci tez pokonać, dałes tu świadectwo, juz w wychowaniu samotnie dzieci, kiedy zostałeś sam, i tez bez wsparcia rodziny jak pisałes wyzej, a to wszystko sie ceni, mam nadzieje ze Twoje dziecui sa z Ciebie dumne ze maja takiego tatę,
4 047 743. dotam witaj na spokojnie jeszcze wszystko jest przed nami, jeszcze bedzie dobrze , dopiero zaczoł się TEN rok, jeszcze wszystko sie rozkreci, nie dzisiaj to jutro, nie jutro to pojutrze, mamy nowy rok2021 jak i tzw rok, nowych mozliwosci, i nowych, celow które sobie wyznaczamy , teraz musimy dążyć aby ten cel który sobie postawiliśmy zeby go spełnić ,ten rok bedzie moim zdaniem magiczny,dla wielu osób duzo sie tez i zmieni u wielu ludzi, mam nadzieje ze pandemia ustapi i coraz mniej ludzi bedzie umierać ,moze nie dziś nie jutro ale za miesiac sytuacja sie w kraju zmieni, na lepsze tylko trzeba sie pilnować i wierzyć w to ze sie uda, Tobie równiez zycze wszystkiego najlepszego w nowym 2021roku, duzo xzdrówka jak i spełnienia wszystkich marzeńi osiagnieciaswoich jakiś celów
Arczi masz dobre i wielkie serce do ludzi,a to się liczy,takich ludzi jak Ty nam potrzeba ,z sercem,dałeś mi wielką wiarę w ludzi,bo co by było gdyby takich jak Ty nie było,wielki szacun,dużo zdrowia i wielkich wygranych w nowym roku
grunt to sie nie sprzeczac czy kłocić z nikim, byc dla siebie miłym, i szanować jeden drugiego a wszystko bedzie dobrze jeszcze dla wszystkich nas tu ze stronki zaświeci słonce i tego zycze wszystkim i bez wyjatków, wiem ze wszyscy razem damy radei jeszcze nie jedno zwyciezymy, grunt to isc do celu i sie nieogladac za siebie, wszystko co złe zostawić za soba, nigdy sie niepoddawać i myslec pozytywnie, i wierzyć ze sie nam uda, niezrazac sie nigdy przegrana, czy ze cos sie nieudałozrobić , tylko isc próbować jeszcze raz to zrobić, popatrzcie na prezesa ON sie nikogo nieboi, wszyscy mu na okolo pluja w twarz,a on nic sobie z tego nierobi, on dalej darzy w swoje zaparte, dazy do celu jaki sobie postawił
W gierce KRZYŻÓWKI padła przed chwilą wygrana w kwocie 500 zł przy stawce 10 zł. Szczegóły
Ale Mewa popieram Cię w tym co piszesz w sprawie cowidian,dobrą robotę robisz

Witam wszystkich w 2021 roku
Sebastianjak już jesteś to może odniesiesz się do tego
4 047 741. bogdan041 2021-01-01 (06:24)
Tak się zastanawiam co miał na myśli Sebastian,mówiąc że ja coś o nim pisałem złego,przecież to co pisałem to tylko w żartach,ale to były zdrowe żarty, i nie to żeby go ośmieszyć,bo nie lubię takich zagrywek,może chłop nie zrozumiał podtekstu tych żartów,chciałem to napisać bo mnie to męczy,lubię Sebastiana,a on widocznie nie czai w czym rzecz
4 047 741. bogdan041 2021-01-01 (06:24)
Tak się zastanawiam co miał na myśli Sebastian,mówiąc że ja coś o nim pisałem złego,przecież to co pisałem to tylko w żartach,ale to były zdrowe żarty, i nie to żeby go ośmieszyć,bo nie lubię takich zagrywek,może chłop nie zrozumiał podtekstu tych żartów,chciałem to napisać bo mnie to męczy,lubię Sebastiana,a on widocznie nie czai w czym rzecz
4 047 746. bogdan041 byłes sam, jak piszesz ale dawałes rade sobie zew wszystkim,tak samo jak moja mama tez mnie samotnie wychowywała bez pomocy ojca mojego ani rodziny, zadnej , bo oni tez mieszkali daleko, moj ojciec po moim urodzeniu, niechciał mnie znać jego mama tez mnie nieuznawała za swojego wnuka, bo miała taki kaprys i w całej swojej rodzince nakazała aby sie domnie nikt nieprzyznawał, ja w rodzinie ojca byłem tzw , tematem tabu, bo moja pseudo babcia chciała aby mój ojciec został kapłanem, byla fanatyczka kośćoła, dla swoich synów chciała aby nigdy niemieli swoich rodzin tylko zeby poszli do seminarium, no oni sie jednak jej przeciwstawili, poniekad i niewypełnili woli swojej matki,przez wiele lat ja byłem w tej rodzinie tematem tabu,jako dzieciak bardzo chorowałem, lezałem co róz po szpitalach klinikach, tez, moja mama stawała na głowie aby mi pomóc , raz mi nawet tez i uratyowała zycie, bo gdy by tego niewzrobiła nie pisał bym tu teraz z nikim, i ja jestem za to swojej mamie bardzo wdzieczny, za to co dlamnie dotad zrobiła
moj ojciec nigdy mi nic niedał nieprzytulił nie powiedział mi dobrego słowa, czy nawet czesc na ulicy kiedy obok mnie przechodził, przyjezdajac tu do swojej mamy, i brata młodszego, ja zas sie duzo zeczy dowiedziałem o sobie od mojego kuzyna mlodszego odemnie pare lat ,a dokladnie od jego byłej zony, co to było, gdy moja pseudo babcia umarła, a potem jej synus czyli m oj ojciec, to jego brat i zona tego niewytrzymali, i pod naciskiem swoich dwóch synów wkoncu sie domnie, przekonali gdy mnie poznali, moji kuzyni mieli w domu też zakaz rozmawiania omnie jak i utrzymywania zemna kontaktów rodzinnych, niestety olali zakaz babci z która tu mieszkali, do dzisiaj sie zemna kontaktuja i jest ok , sa dlamnie niczym bracia rodzeni, których nigdy niemiałem,ich ojciec a moj wujek, po latach spotkał sie zemna i nawiazał rozmowe, przeprosił mnie za swoje zachowanie wzgledem mnie i powiedział ze był uzalezniony od decyzji swojej matki bo znia razem mieszkali ,ale teraz niemna juz mamy jego i brata jego a mojego taty, i on niechce tak dalej zyć, z tym,
zauważyłem ze on jest inny jak był mój ojciec, czesto sie spotykalismy pozniej gdzies na ulicy cxzy w sklepie na zakupach, on dałmi tzw świadsectwo ze niejest taka osoba jak była moja pseudo babcia czy m oj pseudo tato, pokazał ze jest on oinnym calkiem człowiekiem, madrzejszym, i po latach otworzył sie do mnie, ja zas mu to wszystko wybaczyłem , niedawno spotkalismy sie w sklepie podczas covida chwilke porozmawialismy, sobie bylo bardzo milo, pierwszy raz w zyciu zwróciłem sie do niego wujku nie jak przedtem prosze pana, widziałem po jego minie i po oczach ze dlugo chyba nato czekal poniewaz nagle pojawiły sie mu łzy w oczach, zapytał o moja schorowana mame i to jak ja sie czuje, itd, i poprosił mnie abym po tej pandemi , coivda go odwiedził jak to sie tylko skonczy,powiedziałem okej, ale tymczasem zycze zdrówka mmu i jego zonie, niestety juz go nieodwiedze w domu, jak mu obiecałem ,poniewaz 11 pazdziernika zmarł na coronovirusa ,syn jego powiadomoiil mnie przez neta bo mieszka w holandi i sie dowiedziałem ze wujek zmarł na coronowirusa ,zamiotło go w niecały tydzień ,
jego zona ,a moja ciocia tez lezy w szpitalu z koronoirusem,a kuzyn nienmoze tu przyleciec i pochowac ojca swojego bo tez jest na kwaratannie, bo on jak i jego zona tez przechodzili, coronoirusa, tylko ich córeczka 6 lata niemiala , tej choroby, wujka pochowali dopiero 21 listopada, oczywiscie wczesniej go skremowali, powiem tak mi teraz bedzie brakowało tego wujka poniewaz czesto go spotykałem na ulicy czy w sklepie był dlamnie bardzo serdeczna osoba, pomimo tych wielu odległych lat kiedy niemielismy ze soba blizzszych kontaktów rodzinnych, teraz po tych paru spotkaniach sie wszystko zmieniło miedzy nami, w mojej pamieci on pozostanie jako dobry człowiek,i mmamnadzieje ze po tej pandemi odwiedza go nieraz tylko ze na cmentarzu, ten człowiek pokazał mi ze po latach mozna sie nawrócić, imozna pokazac sie jakim jest sie człowiekiem, naprawde, moj wujek otworzył sie porzedemna i przeprosił mnie za swoje zachowanie wzgledem mnie dokladnie po 35latach, czy az tak trzeba bylo czekac tyle, moim zdaniem chyba nie , on to zrobił czego ani jego mama ani mój ojciec dla mnie niezrobił jako dla swojego syna, zas z wujkiem nawiazalismy dobry kontakt, jakiego nigdy niebyło wczesniej,dotad, bedzie mi go i bardzo brakowało, i tych jego spotkań zemna, poniewaz zrobił cos na co nieodwazył sie mój prawdziwy ojciec, i za to mu dziekuje,, i beda sie za niego modlił aby tam gdzie jest teraz aby bylo mu jak najlepiej, do poki bede zył nigdy onim niezapomne
Bogdan
Arczibalik73
Wszystkiego dobrego w Nowym 2021 roku
Arczibalik73
Wszystkiego dobrego w Nowym 2021 roku
4 047 765. Sebastian_M witaj przyjacielu, , dziekuje i z wzajemnośćia
Bogdan ja juz6zapombialem o co tam chodziło. Które to były wpisy ?
Z tego co mi świta to coś o mnie napisałeś a ja to potraktowałem jako delikatny pstryczek w moją stronę. Mogłam w tamtym momencie źle Cię zrozumieć ale żeby to dokladnie przypomnieć muszę znać treść i moment w ktorym to miało miejsce
Z tego co mi świta to coś o mnie napisałeś a ja to potraktowałem jako delikatny pstryczek w moją stronę. Mogłam w tamtym momencie źle Cię zrozumieć ale żeby to dokladnie przypomnieć muszę znać treść i moment w ktorym to miało miejsce