Wpisy 397 184 – 397 283
15 lipca 2011 11:42 → 15 lipca 2011 12:22, 100 wpisów
andromeda podałem Ci dwie trójki obie weszły miń raz ,a ja z uporem maniaka czaję się w tym czasie na śpiocha 4,27,34 i wtopa
Lila..jak się żyje "obok W-wy"..kiedyś często jeździłem do Świdra...super było

no to siekiera dostał co chciał
ja też chcę ale nie to
już wróciłem ale to chwilowe
ja też chcę ale nie to

już wróciłem ale to chwilowe
A teraz trochę logiki w podejściu do gry.
Należy wykonać analizę ok. 100 losowań wstecz i wybrać liczby najczęściej padające i na nie grać w rozpisaniu na zakłady.
Jeśli chodzi o grupy to czy ktoś z obecnych zastanawiał się co będzie jeśli jakaś grupa trafi 10 na 10 i nikt na to nie zagra, bo wybiera typy osób najlepiej typujących.
Należy wykonać analizę ok. 100 losowań wstecz i wybrać liczby najczęściej padające i na nie grać w rozpisaniu na zakłady.
Jeśli chodzi o grupy to czy ktoś z obecnych zastanawiał się co będzie jeśli jakaś grupa trafi 10 na 10 i nikt na to nie zagra, bo wybiera typy osób najlepiej typujących.

jestem jakby co tylko z doskoku
mężatka ale pytałas o to samo chyba z 2 godziny temu....i??

mężatka ale pytałas o to samo chyba z 2 godziny temu....i??
BOGUŚ2....może się 19 dzisiaj powtórzy,czemu nie,i jest trójka jak ta lala

Mąż wyjechał w delegację, a żona postanowiła zrobić mu niespodziankę i kupiła nowiutką szafę do ich wspólnej sypialni.
Przyjechała ekipa, zmontowała szafę.
Po jakimś czasie obok domu przejeżdżał tramwaj i szafa się złożyła.
Zdesperowana kobieta dzwoni do firmy i tłumaczy co się stało. Przyjeżdża ekipa montuje szafę i dzieje się tak kilka razy.
Przy kolejnym razie kierownik ekipy monterskiej mówi:
- Wie pani co, muszę wejść do szafy i zobaczyć od środka co się dzieje.
Wchodzi do szafy. W tym momencie wraca mąż i wchodząc do sypialni krzyczy z zachwytem:
- Kochanie cóż za wspaniała szafa. I otwiera drzwi od szafy, a gość ze środka:
- Wal pan w ryj, bo i tak nie uwierzysz, że na tramwaj czekam.

Przyjechała ekipa, zmontowała szafę.
Po jakimś czasie obok domu przejeżdżał tramwaj i szafa się złożyła.
Zdesperowana kobieta dzwoni do firmy i tłumaczy co się stało. Przyjeżdża ekipa montuje szafę i dzieje się tak kilka razy.
Przy kolejnym razie kierownik ekipy monterskiej mówi:
- Wie pani co, muszę wejść do szafy i zobaczyć od środka co się dzieje.
Wchodzi do szafy. W tym momencie wraca mąż i wchodząc do sypialni krzyczy z zachwytem:
- Kochanie cóż za wspaniała szafa. I otwiera drzwi od szafy, a gość ze środka:
- Wal pan w ryj, bo i tak nie uwierzysz, że na tramwaj czekam.


mężatka..jak któraś grupa trafi 10/10 a nikt tego nie wyśle to pech,mówi się trudno,

padło dzis na czacie...4,5,8,11,24,32,35,41, jeszcze dwie i bedzie 10 w MM

Młody Jasiu zobaczył w gazecie, że w mieście otwarto agencję towarzyską.
Po chwili pyta tatę:
- Tato, a co dokładnie robi się w takiej agencji?
Zakłopotany ojciec odpowiada:
- No, ogólnie rzecz biorąc można stwierdzić, że robi się tam człowiekowi dobrze.
Następnego dnia Jasiu dostał od ojca pieniądze na kino, ale zamiast na film, udał się do agencji towarzyskiej.
Dzwoni do drzwi i otwiera mu nieco zdziwiona panienka.
- Co tu chłopczyku chciałeś?
- No chciałem, żeby mi zrobić dobrze. Oczywiście mam pieniądze!
Panienka zaprosiła Jasia do środka, zaprowadziła go do kuchni, ukroiła trzy wielkie pajdy chlebka, posmarowała je masłem i czekoladą i podała Jasiowi.
Po godzinie Jasiu wraca do domu i krzyczy:
- Mamo, tato! Byłem w agencji towarzyskiej!
Ojciec o mało nie spadł z krzesła, mamie oczy na wierzch wyszły.
- I co? - pytają Jasia po krótkiej chwili.
- Dwie zmogłem, ale trzecią już tylko wylizałem.
Po chwili pyta tatę:
- Tato, a co dokładnie robi się w takiej agencji?
Zakłopotany ojciec odpowiada:
- No, ogólnie rzecz biorąc można stwierdzić, że robi się tam człowiekowi dobrze.
Następnego dnia Jasiu dostał od ojca pieniądze na kino, ale zamiast na film, udał się do agencji towarzyskiej.
Dzwoni do drzwi i otwiera mu nieco zdziwiona panienka.
- Co tu chłopczyku chciałeś?
- No chciałem, żeby mi zrobić dobrze. Oczywiście mam pieniądze!
Panienka zaprosiła Jasia do środka, zaprowadziła go do kuchni, ukroiła trzy wielkie pajdy chlebka, posmarowała je masłem i czekoladą i podała Jasiowi.
Po godzinie Jasiu wraca do domu i krzyczy:
- Mamo, tato! Byłem w agencji towarzyskiej!
Ojciec o mało nie spadł z krzesła, mamie oczy na wierzch wyszły.
- I co? - pytają Jasia po krótkiej chwili.
- Dwie zmogłem, ale trzecią już tylko wylizałem.
nok...z tym piwem w realu to będziesz miał kłopot
dzieli was jakieś 260km

dzieli was jakieś 260km

no to mamy 10-tke
4,5,8,11,24,32,35,46,60,78
taką dyszke dzis puszcze a co!
4,5,8,11,24,32,35,46,60,78
taką dyszke dzis puszcze a co!

nok66....ponad 4 godzinki jazy autkiem ale jak ja siadam za kółko to ok 3 z hakiem 



wiesiek czytaj czat ja tu podaje czesto gęsto za nim podam w typowaniach



Witam ponownie.. .
Wczorajszy obraz tej ogromnej burzy, na obrazach satelitarnych przypominał tropikalny cyklon. A że pewna osoba napisała, że nie obchodzi go burza koło Wrocławia, to nikogo nie będę ostrzegał.
Wczorajszy obraz tej ogromnej burzy, na obrazach satelitarnych przypominał tropikalny cyklon. A że pewna osoba napisała, że nie obchodzi go burza koło Wrocławia, to nikogo nie będę ostrzegał.
.. Andro.. bedzie sie działo o 14-stej oj bedzieniech wpadnie tylko 10/10 to juz wystarczy

witam
te burze zwiastują przesuwanie się stref klimatycznych na skutek anormalnej aktywności słonecznej; zbliża się rok 2012 a to oznacza... 
te burze zwiastują przesuwanie się stref klimatycznych na skutek anormalnej aktywności słonecznej; zbliża się rok 2012 a to oznacza... 
nok66...w razie czego zawsze można znaleźć hotel albo rozbić namiot
mam wygodne autko to tam też można spać,dla mnie nie ma problemu

mam wygodne autko to tam też można spać,dla mnie nie ma problemu

spook...tylko mi nie pisz,że koniec świata,bo ten temat jest dla mnie śmieszny



torsan....spoko,a u Ciebie? Kurde szkoda,że aniqi nie ma,tzn jest ale jej nie ma



lila jeśli mówisz poważnie jak ja to super
tylko musimy się zgadać
i nie mówię że już
ale zorganizować takie coś było by super
mamy tutaj takie małe jeziorko jest zajeb...
przemyśl to no i twój mąż
tylko musimy się zgadać
i nie mówię że już
ale zorganizować takie coś było by super
mamy tutaj takie małe jeziorko jest zajeb...
przemyśl to no i twój mąż
Ksiądz na mszy zbiera datki.
Podchodzi do kobiety a ta szuka drobnych pieniędzy.
Ksiądz widząc same stu złotowe banknoty mówi:
- Mogą być te stu złotowe.
- To na fryzjera.
- Ale Maryja nie chodziła do fryzjera.
- A Jezus nie jeździł mercedesem!
Podchodzi do kobiety a ta szuka drobnych pieniędzy.
Ksiądz widząc same stu złotowe banknoty mówi:
- Mogą być te stu złotowe.
- To na fryzjera.
- Ale Maryja nie chodziła do fryzjera.
- A Jezus nie jeździł mercedesem!













no szkoda,szkoda no ale trudno