Wpisy 396 184 – 396 283
14 lipca 2011 20:29 → 14 lipca 2011 20:50, 100 wpisów
chyba że wiejski kundel przyzwyczajony do kopania
to na pewno cię poliże

to na pewno cię poliżepozytywka > ja Cię muszę namierzyć wahadełkiem w której dzielnicy mieszkasz bo mam chrapkę na Cię 



właściciel psu moze nakopać a ten nic mu nie zrobi i da sie zaaaaaa...a kot nie kot nie lubi każdego..bo ma intuicje i jest o wiele inteligentniejsze kazdy to wie
Dekuś
hej 
Darku, ukłon - inaczej dygnięcie
na powitanie
Spook - wystarczy zapytać, nie trzeba machać wahadełkiem
to żadna tajemnica - Praga Pd. 
hej 
Darku, ukłon - inaczej dygnięcie
na powitanieSpook - wystarczy zapytać, nie trzeba machać wahadełkiem
to żadna tajemnica - Praga Pd. 
lila a widziałas kota atakujacego człowieka pisze o kocie domowym
kot jakbym złapała za wszarrz to też dostałby wpiedziel i mógłby tylko ewentualnie zamiauczeć,nic poza tym
pies przywiązuje sie do człowieka,a kot do miejsca ,my jak wyjeżdżaliśmy na urlop rok temu dałam kota mamie,zaznaczył swój tere w ciągu jednego dnia 4 razy

no ja w zyciu nad żadnym ze zwierzątek bym sie nie znęcała..nigdy nie atakuje bezbronnego i mniejszego...to są bracia mniejsi
Tak jest pieski 







duch w kocie to jeszcze nic... ja mam ducha w swoim telefonie
jak włączam radio, to samo się przestawia i wyszukuje Radia Maryja
TO jest dopiero kłopot!
jak włączam radio, to samo się przestawia i wyszukuje Radia Maryja
TO jest dopiero kłopot!dać pieska do takiej Pumy albo Lwa to zobaczymy jaki hojrak
KOTY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
KOTY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ryby górą





lila..





andro..oj lubi 





Spook, bardzo możliwe, ale jak miałam auto w warsztacie i jeździłam autobusem, to mi się nudziło. Chciałam sobie jakiejś muzyczki na słuchawkach posłuchać, a tu audycja księdza Marcina z Radomia
I co było robić... słuchałam 
I co było robić... słuchałam 
andro...







Spook, Ty się możesz śmiać, ale różne dziwne rzeczy mi się przytrafiają... więc kto wie, kto wie 

Mo jamniczek gorą niejednego kota popędził



terz poszedł spać nareszcie ,muchę złapał zjadł i kazał cie Lila pocałować
deki ty nie zaczynaj,bo znów cie osiusia na następnej imprezie

deki ty nie zaczynaj,bo znów cie osiusia na następnej imprezie



U nas zawsze były psy, więc kotów nie znam za bardzo. Powiem więcej, trochę się ich... boję.
Tak dziwnie patrzą.
Tak dziwnie patrzą.

hanusia...wiesz z czym mi się kojarzy toffik??Z kabaretem jak ten sie wyprostował mały wampirek a ojciec do niego mówi,synu nie świruj,idź normalnie
synuś był toffik

synuś był toffik
lila..uwierz mi,że ja do swojego też mówię mój synuś kochany,może mi też już siada na łeb

hanusia...nie siada,nie siada,ja do psa też tak mówię a inni stukają się w łepetyny



a cypisek





reksio



pamietam najbardziej pszczółke maję bo była w niedziele i jak się skończyła zawsze mósieliśmy iść już spać

koty sa inteligentne ciekawe tajemnicze
a tu kot morderca
http://www.youtube.com/watch?v=4kmavvDzkto
a tu kot morderca

http://www.youtube.com/watch?v=4kmavvDzkto
wyprawa profesora gąbki












jak oglądam więcej bajek niż innych audycki
pamiętasz jeszcze 