Wpisy 394 962 – 395 061
14 lipca 2011 10:04 → 14 lipca 2011 10:39, 100 wpisów
Gała...ja też się nie przejmuję,wisi mnie to.Głowa mnie boli od tej pogody

Lila
i tak ma być mnie też boli głowa
kawe wypij bo niskie ciśnienie masz
i tak ma być mnie też boli głowakawe wypij bo niskie ciśnienie masz
Gała...to dawaj go tu do mnie
ja z nim pogadam to jeszcze Ci firmę przepisze
ja z nim pogadam to jeszcze Ci firmę przepisze
Lila Ty się ciesz ze go nie widzisz taki brzydki jest,a tego burdelu to darmo bym nie chciał
jac11...polityki w ogóle nie oglądam,tak,że chyba ciśnienia mi nie podniosą



gała wolałby sam ten przelew robić
lila masz buziolka ..... tylko się nie przewróć
lila masz buziolka ..... tylko się nie przewróć

witam wszystkich bardzo gorąco.....
Lilka
Gała
andromeda
ulexxa
nok
pozostali

Lilka

Gała

andromeda

ulexxa

nok

pozostali


dzisiaj mi się śnił tramwaj z numerem 21 albo 31 nie pamiętam dokładnie,ciekawe czy któraś z tych liczb wskoczy na 14

andro ja 

na jakiś czas mam dość
troszkę było tego za dużo hahahahah


na jakiś czas mam dość
troszkę było tego za dużo hahahahah
krysienka bo tu nie ma emotki soczek a ja Cie chciałam radośnie przywitać

Liciu..Nok..
..pislam ze nie moge otworzyc strony..
strasznie komputre mi ..zamula..i musze chyba pomyslec..
o nowym..jest tak wolny..ze dostaje szalu..
Witaj Krysienka..

..pislam ze nie moge otworzyc strony..strasznie komputre mi ..zamula..i musze chyba pomyslec..
o nowym..jest tak wolny..ze dostaje szalu..

Witaj Krysienka..


ulexxa...przecież tam w szkopach sa sklepy z tanimi kompami,pomyśl coś kochana



ulexxa....zabierz kompa szefowi
a poza tym weź sobie gg zainstaluj to trwa chwilkę a kontakt jakiś jest.
a poza tym weź sobie gg zainstaluj to trwa chwilkę a kontakt jakiś jest.
a ja dzisiaj gram z maszyny bo nie mam głowy do myślenia nad cyferkami
chyba że coś na poczekaniu wymyślę....
teraz zmykam czekają mnie opłaty i zakupy
do usłyszenia później


chyba że coś na poczekaniu wymyślę....teraz zmykam czekają mnie opłaty i zakupy

do usłyszenia później



Anika zmieniaj operatora internetu i swojego lapka też
czekam na twoje wpisy i nie tylko ja
i zainstaluj gg
czekam na twoje wpisy i nie tylko ja
i zainstaluj gg
Gała...to pościemniaj u siebie a na nockę za mnie u mnie ,dobrze zapłacę

ulexxa...zapytaj się go czy nie chce sprzedać kompa za 100 euro
oni lubią pieniążki to może się skusi 

oni lubią pieniążki to może się skusi 

..bede cos myslec..bo szalu idzie..dostac..
..ale kurcze..zasieg mi tez ucieka..nie wiem..juz co jest..
..wzoraj mielismy..maly pozar..ale na szczescie..
nic groznego..tylko kupa..dymu..ale latal szefunio..


..ale kurcze..zasieg mi tez ucieka..nie wiem..juz co jest..
..wzoraj mielismy..maly pozar..ale na szczescie..nic groznego..tylko kupa..dymu..ale latal szefunio..


ma dobry humor jakis kawał
Turyści przyjechali w góry i postanowili przenocować u bacy. Wieczorem gdy kładą się spać baca mówi:
- Ja się kładę w środku a wy na boki.
Rano turysta się budzi i mówi do drugiego turysty:
- Ty, w nocy mi ktoś konia walił.
Na to drugi:
- No mi też.
Baca się budzi i zaczyna mówić:
- Ale sen miałem... taaaka lawina mnie goniła, a ja uciekałem i taaak kijkami machałem...


Turyści przyjechali w góry i postanowili przenocować u bacy. Wieczorem gdy kładą się spać baca mówi:
- Ja się kładę w środku a wy na boki.
Rano turysta się budzi i mówi do drugiego turysty:
- Ty, w nocy mi ktoś konia walił.
Na to drugi:
- No mi też.
Baca się budzi i zaczyna mówić:
- Ale sen miałem... taaaka lawina mnie goniła, a ja uciekałem i taaak kijkami machałem...


Baca trzyma w dłoni duży kawałek drewna.
Przychodzi turysta i pyta:
- baco co to będzie?
- łódka, przyjdziecie za 3 tygodnie to zobaczycie.
Przychodzą i baca trzyma jeszcze mniejszy kawałek drewna i turysta pyta:
- baco miała być łódka i co to będzie?
- świątek, przyjdźcie za 2 tygodnie.
Przychodzą a tam mniejszy kawałek drewna i turysta pyta:
- baco! Co to w końcu będzie? Miała być łódka, miał być świątek a teraz co?
A baca na to:
- jak nie s***olę to wykałaczka.

Przychodzi turysta i pyta:
- baco co to będzie?
- łódka, przyjdziecie za 3 tygodnie to zobaczycie.
Przychodzą i baca trzyma jeszcze mniejszy kawałek drewna i turysta pyta:
- baco miała być łódka i co to będzie?
- świątek, przyjdźcie za 2 tygodnie.
Przychodzą a tam mniejszy kawałek drewna i turysta pyta:
- baco! Co to w końcu będzie? Miała być łódka, miał być świątek a teraz co?
A baca na to:
- jak nie s***olę to wykałaczka.


ja się tym nie przejmuje,dziś nie mam siły na nic
sniadanie zjedzone?








w upalny dzień