Wpisy 3 877 294 – 3 877 393
14 czerwca 2020 19:21 → 14 czerwca 2020 20:13, 100 wpisów
,to były czasy tworzylismy tzw . podwórkowa drużyne koszykówki,spotykaliśmy sie na betonowym boisku przy szkole podstawowej,za naszym domem jeszcze czsy komuny ,ten okres, pamietam ze niebylo w okolicy lepszej grupy grajacej niż my,rozgrywaliśmy mecze z z kolegami z innych podwórek z inych osiedli czy nawet wiosek , obok naszej miejscowosci, i zawsze wygrywaliśmy te mecze, oni wszyscy ci moji mlodsi koledzy z tegoo zespołu byli jordanami lub pipenami i nosili na koszulkach nr 23,24, to były czasy nikt nie myslał o jakis tam pierdołach jak teraz co niektóre dzieciaki robia, dlatego milo zawsze wspominam tamte czasy z dziecinstwa pozniej juz tez z dorosłosci, kiedy sie juz sporadycznie tez przychodziło na to boisko żeby pograć w babinktona, czy koszykoewke, czy nawet w piłke nożna,czy tenisa, lub popatrzec jak inni młodsi i kolejne pokolenia to jeszcze robia, póżniej po tej koszykowce przeżuciłem sie jeszcze na ina dyscypline zaczełem duzo jezdzić na rowerze, bo lubie,jeżzić, kiedys gdy byłem dzieckiem zawsze marzyłem aby mieć swój własny rower, nigdy jednak niebyło mnie na to stać ,a ni moja mame, było cieniutko inne dzieciaki miały a ja nie, zawsze marzyłem o rowerze, to było moje marzenie,
byla komunia obiecali mi chceśni rower niestety niedostałem, choć miał być, ale niebylo dopiero jak poszedłem do pracy po skonczeniu szkół kupilem sobie rower , taki górsko turystyczny , na którym nieraz jeszcze jeżdże jak sie dobrze czuje,i jest ciepło i fajnie lubie wycieczki rowerowe,choć teraz ostatnio niemoge i za bardzo jezdzić bo sie nie czuje juz tak jak kiedyś,przez ta cholerna cukrzyce i choroby współistniejace i ta przekleta astme,teraz musze na siebie coraz bardziej uwazać bo to juz nie sa lata dziecinne,i czasy jakie kiedys były,przy tej cukrzycy wszystko mnie teraz atakuje, , kiedys tego niemiałem w sensie cukrzycy była tylko astma i dusznosci oraz rózne alergie, teraz doszło wiecej chorób i innych niedyspozycji, dlatego zeby nie porzucić tez i tego tzw, ducha sportu i starych przyzwyczajeń z boiska z dziecinnych lat to jesli moge to korzystam z jazdy na rowerze i teraz tylko z siłowni pod chmurka, gdy ćwicze to sie troche lepiej czuje spada i tez i cukier nizej, i tez widzeze spadam z wagi,ludzie co niektórzy nieppoznaja mnie na ulicy, w sensie tego ze duzo schudłem kiedyś byłem owiele wiekszy i tęższy,
Anatidefob typował(a) za 10 zł w Keno na losowanie nr 911750 i trafił(a) 750 zł
teraz juz tak niejest,czasy sie zmieniaja, ale pomimo to wszystkim polecam rzućcie te przyzwyczajenia , swoje siedzenia przed komputerem , telewizorem, gdy jestescie po pracy , idzcie na jakiś spacer, pobiegajcie, poćwiczcie ,zróbcie coś dla siebie samych , zostawcie te komputery ,komorki oderwijcie sie od świata biznesu i tych multimedji, zacznijcie bardziej dbać o siebie i spotykajcie sie gdzieś na łonie natury z dala od tego wszystkiego, odpocznijcie troche i nabierzcie siły na nowe wyzwania, nie sama kasa człowiek ,zyje,wspomnijcie swoje dzieciństwoi ipozwólcie sobie na tzw, relaks z dala od domu, i od tych biznesów, róznych kozystajcie wraz ze swoimi pociechami z tego co was otacza wokół,teraz ruch na świeżym powietrzu to podstawa aby sie lepiej poczuć też,
Lubiłem tenis stołowy bo byłem w 10 w szkole to zawsze mnie zwalniali do eliminacji które oczywiście przegrywałem bo tam rzeczywiście grali na poziomie
na poczatek spróbujcie tak powiedzmy na weekend odłozyć całkowicie komórki, nie zagladajcie do nich nigdzie nie dzwońcie, przez 2-3 dni,odpocznijcie od tego wszystkiego i odejdzcie od kompterów i aktywniej spedzajcie ten czas wolny ze swoimi bliskimi, nire przy telefoni czy tez i butelce wiski tylko rowerek, sppacerek wyjazd na jkas wycieczke czy tez gre w cos na boisku, i ze swojimi dzieciakami, zróbcie sobie tzw szlaban b na te komputery komórki, i oddychajcie pełnaspara na świezym powietrzu, dzisiejsza młodziez z tego co obserwuje to preferuje taki sport jak, leżing, komputerink,komorka, fejsy i sport w paleniu fajek, i brania róznych srodkow odurzajacych czyli narkomania ,oraz alkocholizm, a tak niepowino być, gdzie sa te dzieciaki co były kiedyś,gdzie te pełne boiska, parki, baseny itd, niestety wszyscy siedza w domu i tylko jedno oko w komputer a drugoie w telefon i nic poza tym nie widać, pamietajcie sport to zdrowie i lepsze samopoczucie
No tak sportu nie uprawiają i coraz grubsze kobiety no faceci podobnie
Ale też ja jestem przykładem że można i pić trochę i palić i ćwiczyć i rowerem jeździć oczywiście nie naraz
3 877 303. Gosia__77 tak masz racje tu sie zgadzam pisze pozniej to wklejam, to miała być krótka wiadomość ale niestety troszke sie tu rozpisałem,i wyszlo tego za duzo, jak naraz aby to wkleić i powspominać stare czasy, jak kiedys było i jak sie spedzało fajnie czas na świezym powietrzu, z dala od domu, liczylo sie tylko aby jak najdłuzej być w sród rówiesnikow i na dworze, jak mialo sie wracać do domu to był straszny zal az nie tak jak teraz , kiedys to było dzienistwo, ,
3 877 298. Marian303 2020-06-14 (19:22)
Arczi toś ty karateka
witaj nie niebyłem karateka, tylko małym chłopcem zafascynowanym , sztukami, walki, wrecz, fascynował mnie taki sport, duzo tez i nieraz ogladałem tych filmów z brucce lee i chciałem być taki ja i on, ale po jakoimś czasie mi sie to znudzilo co prawda jakies tam te tzw chwyty z samoobrony mi pozostały na ulicy sie nie boje ide pewnie, a takie coś zawsze moze ci sie w zyciu przydac takie umiejetnosci w razie jakiegośi zagrozenia np, zycia wiesz lich niespi i niewiesz coo ikiedy moze ci uratować i życie
Arczi toś ty karateka
witaj nie niebyłem karateka, tylko małym chłopcem zafascynowanym , sztukami, walki, wrecz, fascynował mnie taki sport, duzo tez i nieraz ogladałem tych filmów z brucce lee i chciałem być taki ja i on, ale po jakoimś czasie mi sie to znudzilo co prawda jakies tam te tzw chwyty z samoobrony mi pozostały na ulicy sie nie boje ide pewnie, a takie coś zawsze moze ci sie w zyciu przydac takie umiejetnosci w razie jakiegośi zagrozenia np, zycia wiesz lich niespi i niewiesz coo ikiedy moze ci uratować i życie
Lech łoi legia baty dostaje zagłębie tylko remisuje cracsa przegrywa dzieję się
No właśnie nie widzę pewniaków na wieczor gdzieś mi okulary zginęły
kasy z wygranych też już nie widzę czas do okulisty po mocniejsze szkła
3 877 301. zgrywus witajy tutaj TY tez masz racji troche ,jestem po kursie pisania na maszynie bez uzywania wzrokuczyli pisanie bez wrokowe kiedyś miałem takie zajecia gdy robiłaem taki kurs sekretariat kaddry ibankowość i zarzadzanie,, i to mi się nieraz i tez w pewnym stopniu i przydaje, tylko to własnie jest tak że szybko piszę i nie zwracam uwagi zbytnio na znaki polskie i inerpunkcje i dużo robie tez błedów ortograficznych i kogoś to może tez i bardzo razić , ale przepraszam za to bardzo wszystkich jeśli to i czytaja i pomyślą o mnie o jakiś nieuk, nie niejestem taka osoba, z jezyka polkiego zawsze miałem 4 zaś niemiecki bykło lepiej bo była 5 ka , ale to stre czasy juz, dlatego piszac chce cos ś przekazać, nie zebym sie tym chwalił, oj nie , dlamnie liczy sie przekaz wiadomosci niz jakies tam błedy ortograficzne, jeszcze nikt się taki nieurodził co by niezrobił jakiś błedów czy to podczas pisania czy zycia,
Marian bo nie wytrzymam ze śmiechu wszyscy myślą że ja żaba bo robie rechu rechu
Marian i kiedy to pokażesz ?
Mulag ma złotu kibel ?
A prosił o datki bo nie ma dla króliczka ?
No nie widziałem
Marian
Ja mam taki


To jest jako inwestycja w złoto bo mega mówił że sztabki już nie są w modzie
kiedys marzyłem o rowerze jako dzieciak, teraz mam aż 4 rowery, jreden do roboty typowo niemiecki do renowacji turystyczny taki dostałem z niemiec od kuzyna,syna, piekny rower o solidnym wykonaniu, drugi to rower górsko turystyczny, który sam sobie kupiłem gdy tylko zaczołem pracować w takiej troszke porzadniejszej korporacji, czyli firmie na którym czesto gdzies jeżdżę, i 3 trzeci do domu rowerek taki do pedałowania przed TV czyli rowerek stacjonarny, co by się nie nudzić jak leje na dworze i teraz jakiś czas temu dostałem tez z niemiec od kuzyna syna drugi rower już taki troszkę lepszy niż ja sobie kupiłem albo inaczej bardziej wyczynowy, jak dla mnie, bo juz hamulcami tarczowymi i teleskopami,i biegów chyba jest 21 co prawda jeszcze na nim nie jeżdziłem bo niebyło zbytnio kiedy też, ale musze go dopracować troche sam bo był przywieziony w czesciach bo nie miescił sie do bagaznika w samochodzie, kuzyna syn przwiózł sobie tu do rodzinego domu porzadnego górala i 2 rower przywiózł mi, też jest to rower firmy mc kenzie 111 600 hill, mojego kuzyna syn jak mnie tu odwiedzil widział mój rower i i zobaczył sasiada rower który mu sie bardzo spodobał też i powiedział a poatrz jaki tu rower stoji fajny, teleskopy tarcze chamulcowe ma itd,i mowi taki zebys tez miał,noji pojechał spowrotem do niemiec on tam mieszka i pracuje juz z 21 latmoze kiedys z nim rozmawialismy coś tak o wszystkim i niczym i chyba sie o tym wygadałem,


To jest Hela
co moje oczy widzą




