Wpisy 368 848 – 368 947
29 czerwca 2011 21:09 → 29 czerwca 2011 21:38, 100 wpisów
hej dzisiaj zainwestowalem 10 zeta na totka mam nadzieje ze cos wtrafie hi hi
Wywiad z bacą:
- Baco, jak wygląda wasz dzień pracy?
- Rano wyprowadzam owce, wyciągam flaszkę i piję...
- Baco, ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie książka.
- Dobra. Rano wyprowadzam owce, wyciągam książkę i czytam. W południe przychodzi Jędrek ze swoją książką i razem czytamy jego książkę. Po południu idziemy do księgarni i kupujemy dwie książki, które czytamy do wieczora. A wieczorem idziemy do Franka i tam czytamy jego rękopisy.
- Baco, jak wygląda wasz dzień pracy?
- Rano wyprowadzam owce, wyciągam flaszkę i piję...
- Baco, ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie książka.
- Dobra. Rano wyprowadzam owce, wyciągam książkę i czytam. W południe przychodzi Jędrek ze swoją książką i razem czytamy jego książkę. Po południu idziemy do księgarni i kupujemy dwie książki, które czytamy do wieczora. A wieczorem idziemy do Franka i tam czytamy jego rękopisy.
Baca siedzi przed chałupą i całuje się po rękach. Przechodzący turysta pyta:
- Baco, co wy robicie?
- A właśnie to jest gra wstępna. Zaraz będę się łonanizował


- Baco, co wy robicie?
- A właśnie to jest gra wstępna. Zaraz będę się łonanizował


po browarka??
ja ide po drugiego...delikatnie dzisiaj bo jutro praca

ja ide po drugiego...delikatnie dzisiaj bo jutro praca

>>>witaj lila-
W autobusie.
- Panie! co się pan tak o mnie ociera? Ma pan na mnie ochotę?
- Nie... skądże...
- To odsuń się pan bo może inni mają.
W autobusie.
- Panie! co się pan tak o mnie ociera? Ma pan na mnie ochotę?
- Nie... skądże...
- To odsuń się pan bo może inni mają.
Stoi pijak na ulicy i trzyma się kurczowo latarni.
Zauważył go policjant i woła do niego:
- Dokumenciki prosze!
- Nie mam - odpowiada pijak.
- To skąd pan jest?
- Jak to skąd - Z Atlantydy!
- Ale Atlantyda jest od dawna zalana!
- A ja to nie!?!
Zauważył go policjant i woła do niego:
- Dokumenciki prosze!
- Nie mam - odpowiada pijak.
- To skąd pan jest?
- Jak to skąd - Z Atlantydy!
- Ale Atlantyda jest od dawna zalana!
- A ja to nie!?!
to otworzyli kolekturę w Auschwitz ?
To byłby dobry pomysł codziennie turyści
To byłby dobry pomysł codziennie turyści

Ktoś tu pisał o pewniakach w Lotto na jutro bardzo prosze 
2-7-21-33-38-40


2-7-21-33-38-40

>>>lila -wróciłem z Kołobrzegu i chyba pojadę do Lądka Zdroju na "pagórki"
Lekarz wypisując chorego po operacji
- Nie palić, nie pić, co najmniej 9 godzin snu dziennie
- A co Z seksem?
- Tylko z żoną! Wszelkie podniety mogą Pana zabić!
- Nie palić, nie pić, co najmniej 9 godzin snu dziennie
- A co Z seksem?
- Tylko z żoną! Wszelkie podniety mogą Pana zabić!
dzieki wielkie za pewniaki na jutro na lotto jak cos to stawiam browara

- Tato, czy to prawda, że w niektórych częściach Afryki mężczyzna nie zna swojej żony aż do ślubu?
- Tak się dzieje w każdym kraju, synku.
- Tak się dzieje w każdym kraju, synku.
Kochanie myślisz że jestem płytka?
- No co Ty, przecież wchodzi do końca...
- No co Ty, przecież wchodzi do końca...
Raczej nie stawiam ten zestaw od dwóch lat
Prosze bardzo Mini lotto na jutro
3-16-21-39-40
3-16-21-39-40
Tak jest to na chybik
Z tego zestawu na Lotto miałem rtaz czwórkę
>>>lila-nie wiem, ile wytrzymam siedzieć ??? ale moze juz w piatek fruuuuuuuuuuuu
Przychodzi mąż do domu po pracy i zastaje żonę, zmywającą podłogę w kuchni. Żona lekko wypięta, więc ten, że miał "chetkę", to podbiega do niej i zaczyna ją hm..... od tyłu. Wtedy ona oburzona odwraca się mówi:
- Ty jesteś tak samo poj.....y jak koledzy w pracy...
Przychodzi mąż do domu po pracy i zastaje żonę, zmywającą podłogę w kuchni. Żona lekko wypięta, więc ten, że miał "chetkę", to podbiega do niej i zaczyna ją hm..... od tyłu. Wtedy ona oburzona odwraca się mówi:
- Ty jesteś tak samo poj.....y jak koledzy w pracy...
wróciłem , teraz zapisuję grup

W mojej kolekturze padła już szóstka i było też 10000 zł w mm z plusem 

Żona spotyka 8 marca męża z kwiatami na ulicy:
- To dla mnie?
- Nie...
- To dla kogo?!
- Dla sekretarki.
- Co?! Dla niej masz kwiaty, a dla mnie ch**a!
- Chcesz się zamienić?
- To dla mnie?
- Nie...
- To dla kogo?!
- Dla sekretarki.
- Co?! Dla niej masz kwiaty, a dla mnie ch**a!
- Chcesz się zamienić?
Przychodzi facet na komisariat i mówi:
-Zaginęła moja żona.
_ A kiedy? pyta policjant.
- Trzy tygodnie temu.
- I dopiero pan to zgłasza.
- Tak, bo ja tak długo nie mogłem w to szczęście uwierzyć
-Zaginęła moja żona.
_ A kiedy? pyta policjant.
- Trzy tygodnie temu.
- I dopiero pan to zgłasza.
- Tak, bo ja tak długo nie mogłem w to szczęście uwierzyć




fajne zdjecie





