Wpisy 364 464 – 364 563
27 czerwca 2011 12:54 → 27 czerwca 2011 13:59, 100 wpisów
Lila chodziło o to ,ze już wiesz o co mi chodziło z tym ruchem.ot wszystko







lila




Giorgio-patrzcie go jaki chitrus....już na drapane sie pisze

nie ma problema....ze mną jak z Kaziem za łapę i do knajpy
paaaaaaa!


nie ma problema....ze mną jak z Kaziem za łapę i do knajpy

paaaaaaa!
Bella34,przyjmij jedno,że bardzo Ci życzę zdobycie bonusa!A czy nas zaprosisz to inna broszka.Jeszcze raz wygranej bonusa









dzieki za komentarze 
miałem 16 lat dawno młody miałem pieknie wygląd

a teraz hmm

miałem 16 lat dawno młody miałem pieknie wygląd

a teraz hmm
ok 

skonczyłem szkole w szczecinie 1992 r

tak dokładnie w Poznaniu u brata

anzu tylko nie uderz tymi łapkami w stół bo będzie bolało i kto Ci podmucha? 

a na skypie to przed chwilą gadałam....i sie trochę z rytmu czata wybiłam///co na topie jest?

teraz zapisuje grup , jak koniec losowanie na zywo , ide tam ogolę na głowie


lila



Gała nie kłamie..ja codzienie do niej dzwonie i codziennie pyta co na czacie i zapomniałąm
tak jak stałem traktor

przekazałam jej pozdrowienia jeszcze kiedyś..wiesz ze ona zawsze Cię gorąco pozdrawia...jak nie wierzysz to moge dać Ci do niej numer sam zapytaj

Gała,Andromeda,Lila,Bella34 ostatnia kolejka przed losowaniem.Powodzenia nam wszystkim i całej ferajnie z GRUPA A






Napoje według uznania







Napoje według uznania
Lila dla Ciebie skoro mundurek w szafie to 2 lampeczki







Ode mnie masz z szczerego serca wszystko dubeltowo.Wygranej








Ode mnie masz z szczerego serca wszystko dubeltowo.Wygranej
na 14 i 22;15
7,27,34,36,38
9,10,30,37,42,44,47,49,67,73 z plusem
7,27,34,36,38
9,10,30,37,42,44,47,49,67,73 z plusem
na dobry humor przed losowaniem
Dentysta spostrzegł, że jego następna pacjentka, staruszka, bardzo się denerwuje i postanowił ją czymś rozbawić, kiedy zakładał rękawiczki.
- Czy pani wie, jak się robi rękawiczki? - spytał.
- Nie - odpowiedziała.
- Cóż - powiedział - w Meksyku jest budynek z wielkim zbiornikiem lateksu, a pracownicy o różnych rozmiarach rąk podchodzą do niego, zanurzają w nim ręce, suszą je i zdejmują gotowe rękawiczki odkładając je w odpowiednie pudełka.
Nie uśmiechnęła się ani trochę.
- No cóż, próbowałem - pomyślał sobie.
Pięć minut później, na początku delikatnego borowania, staruszka wybucha śmiechem.
- Co panią tak śmieszy?
- Właśnie sobie pomyślałam, jak są robione kondomy!


Dentysta spostrzegł, że jego następna pacjentka, staruszka, bardzo się denerwuje i postanowił ją czymś rozbawić, kiedy zakładał rękawiczki.
- Czy pani wie, jak się robi rękawiczki? - spytał.
- Nie - odpowiedziała.
- Cóż - powiedział - w Meksyku jest budynek z wielkim zbiornikiem lateksu, a pracownicy o różnych rozmiarach rąk podchodzą do niego, zanurzają w nim ręce, suszą je i zdejmują gotowe rękawiczki odkładając je w odpowiednie pudełka.
Nie uśmiechnęła się ani trochę.
- No cóż, próbowałem - pomyślał sobie.
Pięć minut później, na początku delikatnego borowania, staruszka wybucha śmiechem.
- Co panią tak śmieszy?
- Właśnie sobie pomyślałam, jak są robione kondomy!

I jeszcze jeden:
Pewien prestidigitator pracował na statku wycieczkowym na Karaibach. Widownia się zmieniała, więc iluzjonista tydzień po tygodniu pokazywał te same sztuczki. Jedynym problemem była papuga kapitana, która oglądała te numery tak długo, że powoli zaczynała rozumieć, na czym polegają. Raz zaczęła wołać w czasie pokazu: "Patrzcie! To nie ten sam kapelusz!", "Patrzcie! Chowa kwiaty pod stół!" Magik był wściekły, ale nie mógł nic zrobić, bo jednak była to papuga kapitana. Pewnej nocy statek zderzył się z innym i zatonął. Magik ocknął się sam, dryfujący na kawałku drewna, na którym siedziała również papuga. Oboje się nienawidzili, więc nie odzywali się do siebie słowem. I tak mijał dzień za dniem... Po tygodniu papuga wreszcie mówi:
- OK! Poddaję się! Gdzie jest statek?!
Pewien prestidigitator pracował na statku wycieczkowym na Karaibach. Widownia się zmieniała, więc iluzjonista tydzień po tygodniu pokazywał te same sztuczki. Jedynym problemem była papuga kapitana, która oglądała te numery tak długo, że powoli zaczynała rozumieć, na czym polegają. Raz zaczęła wołać w czasie pokazu: "Patrzcie! To nie ten sam kapelusz!", "Patrzcie! Chowa kwiaty pod stół!" Magik był wściekły, ale nie mógł nic zrobić, bo jednak była to papuga kapitana. Pewnej nocy statek zderzył się z innym i zatonął. Magik ocknął się sam, dryfujący na kawałku drewna, na którym siedziała również papuga. Oboje się nienawidzili, więc nie odzywali się do siebie słowem. I tak mijał dzień za dniem... Po tygodniu papuga wreszcie mówi:
- OK! Poddaję się! Gdzie jest statek?!

Lila dobry znak 6/6 lub 5/5.Przecież mundurek w szafie.A po losowaniu dalej z radości













Hey

na 14 poslane
11,31,41,45,47
zapewne znowu bedzie wielkie 0 

na 14 poslane
11,31,41,45,47
zapewne znowu bedzie wielkie 0 
Lilaaa 

Lilianaooo






...
