Wpisy 3 377 728 – 3 377 827
11 października 2018 22:46 → 12 października 2018 08:20, 100 wpisów
GABRIEL pierwszy raz mnie widzisz ?
Chłopak do dziewczyny:
-Co robisz wieczorem?
-Karmnik.
-Jaki karmnik?
-Jak to jaki? Normalny, drewniany
dla ptaków.
-Szkoda... Bo chciałem Cię
zaprosić do kina...
-To zaproś.
-Poszła byś ze mną do kina?
-Nie mogę.
-Czemu?
-Bo muszę zrobić karmnik.
-Co robisz wieczorem?
-Karmnik.
-Jaki karmnik?
-Jak to jaki? Normalny, drewniany
dla ptaków.
-Szkoda... Bo chciałem Cię
zaprosić do kina...
-To zaproś.
-Poszła byś ze mną do kina?
-Nie mogę.
-Czemu?
-Bo muszę zrobić karmnik.
GABRIEL ja cały czas chodzę w koszulce z numerem 9
Pasko słuchaj
a jutro nie będzie losowanie w TV bo nie będzie ... jest coś "ważniejszego" na TVP INFO ... jakaś debata czy coś
Powiem krótko śmiech to zdrowie
GABRIEL zapraszam Ciebie do kina
Pójdziesz ze mną ?
Pójdziesz ze mną ?
GABRIEL kto pyta nie błądzi
Seba kto za wiele pyta ten nie że nie błądzi ale ma garb wielbłądzi
Jaki karmnik ?
Szkoda... Bo chciałem Cię
zaprosić do kina...
zaprosić do kina...
GABRIEL dziś już więcej nie zadam ani jednego pytania
Seba przychodzi do lekarza i prosi o pomoc w sprawie jurności. Polecił mi kino i film z momentami. Seba widząc w kinie moment, szybko wkłada rękę do kieszeni i drze się na całe kino...staaanął mi stanął a gość obok..panie , po 1-sze to się pan tak nie drzyj a po drugie wyjmn pan ręke z mojej kieszeni
Dziś już o nic nie pytam
OK Seba zapytaj ostatni raz ...co to jest karmnik...Karmnik Seba to karmniciel rodziny czyli tata
Pasko, przypomniał mi podobny żart, gdy szef mówi do swojej sekretarki..Pani Jadziu , co pani robi dzisiaj wieczorem ?...Jadzia zadowolona , że szef chce sie z nią umówić , odpowiada, ...nic szefie oczywiście mam wieczor wolny...to niech się pani wyśpi, żeby znowu pani nie zaspała rano
Zmykam na salonyDo Miłego i Powodzonka życzę Samych szybkich numerków
Jasiu chwali się Sebastianowi co dostał na gwiazdkę:
- Sebastianie zgadnij co dostałem na gwiazdkę?
- Nie, nie wiem co?
- Trąbkę, ona jest super!
- Mówiłeś, że dostaniesz coś lepszego niż trąbkę.
- Ale ona jest super, dzięki niej zarabiam 10 zł dziennie.
- W jaki sposób?
- Tata daje mi żebym przestał trąbić.
- Sebastianie zgadnij co dostałem na gwiazdkę?
- Nie, nie wiem co?
- Trąbkę, ona jest super!
- Mówiłeś, że dostaniesz coś lepszego niż trąbkę.
- Ale ona jest super, dzięki niej zarabiam 10 zł dziennie.
- W jaki sposób?
- Tata daje mi żebym przestał trąbić.
Pociąg. Przedział sypialny. Na górze koleś, na dole koleś. Nagle z góry ... prosto na twarz tego na dole ... zaczyna lecieć gówno.
- Proszę pana, proszę się obudzić! Zesrał się pan!
- Nie śpię.
- Proszę pana, proszę się obudzić! Zesrał się pan!
- Nie śpię.
Facet wraca od lekarza i mówi żonie, że zostały mu tylko 24 godziny życia. Po tych słowach prosi ją o seks. Oczywiście żona się zgadza i zaczynają się kochać. Jakieś sześć godzin później facet idzie do żony i mówi:
- Kotku, zostało mi tylko 18 godzin życia. Moglibyśmy zrobić to jeszcze raz?
Żona oczywiście się zgadza i robią to znowu. Później facet idzie do łóżka, patrzy na zegarek i uświadamia sobie, że zostało mu tylko 8 godzin. Dotyka ramienia żony i mówi:
- Kotku, zróbmy to jeszcze raz, zanim umrę.
- Oczywiście, kochanie - mówi żona.
Kochają się trzeci raz. Potem żona odwraca się i zasypia. Facet martwi się zbliżająca się śmiercią, przewraca się z boku na bok i wierci, aż w końcu zostaje mu tylko 4 godziny życia. Klepie żonę, a ta się budzi.
- Kochanie, zostało mi tylko 4 godziny życia. Czy myślisz, że moglibyśmy...
W tym momencie żona siada i mówi:
- Słuchaj, ja muszę rano wstać, ty nie!
- Kotku, zostało mi tylko 18 godzin życia. Moglibyśmy zrobić to jeszcze raz?
Żona oczywiście się zgadza i robią to znowu. Później facet idzie do łóżka, patrzy na zegarek i uświadamia sobie, że zostało mu tylko 8 godzin. Dotyka ramienia żony i mówi:
- Kotku, zróbmy to jeszcze raz, zanim umrę.
- Oczywiście, kochanie - mówi żona.
Kochają się trzeci raz. Potem żona odwraca się i zasypia. Facet martwi się zbliżająca się śmiercią, przewraca się z boku na bok i wierci, aż w końcu zostaje mu tylko 4 godziny życia. Klepie żonę, a ta się budzi.
- Kochanie, zostało mi tylko 4 godziny życia. Czy myślisz, że moglibyśmy...
W tym momencie żona siada i mówi:
- Słuchaj, ja muszę rano wstać, ty nie!
To tak jak w opowiadaniu lorda o polowaniu:
Idę sobie,a tu przede mną wyskakuje lew
...i wicie co Państwo:
...ja się zesrałem...
-ależ lordzie,w tej sytuacj-każdy by...
-No tak,ale ja teraz się zesrałem
Idę sobie,a tu przede mną wyskakuje lew
...i wicie co Państwo:
...ja się zesrałem...
-ależ lordzie,w tej sytuacj-każdy by...
-No tak,ale ja teraz się zesrałem
No i było jak czułem przegrali z wlochami remis typuje choc może być jak z portugalia porażka slabizna tak będzie niestety polska będzie co raz nizej
Lotto i lotto plus kosz multi kosze dwa 4/6 5/9 (ważny kupon o 14h) w mini 3x3/5 1x kosz
3 ukraińców pojechalo na warsawke i cienko brakuje ludzi aby do 6
3 377 778.
sławek10 witaj
3 377 792.dzisiaj kiepsko
no i wyszło szydło z worka
Dwie wielkie wygrane Lotto w jednej kolekturze.
to jeden gracz wygrał
Dwie wielkie wygrane Lotto w jednej kolekturze.
to jeden gracz wygrał
To było do przewidzenia remis lub porażka po bramce piątka była nadzieja lecz na tym się skończyło lecą w dół z wlochami nie ma co liczyć na wielką zmianę na plus
Cześć
Dziś piątek
Dziś piątek
Dziś gramy w Eroinę
266 000 000 zł to dużo pieniążków
I co teraz ?
Musimy zgromadzić odpowiednią ilość środków i dopiero przystąpić do działania
Lewy jak śliwka w kompot
Lewy grasz dzisiaj w Eroinę?
A gdzie jest zGrywus ?
Na siłowni?
nie mam nic z tego
dusia jestes czy czekasz jak bedzie normalnosc bo ja siedze w mapce moze smrod zniknie
Od rana sebastian M wali heroinę i gra w c i u l a.
Osa a co masz ?
Dusia że snu ma 3...co do niej???
P.18