Wpisy 3 007 202 – 3 007 301
18 października 2017 20:35 → 18 października 2017 21:24, 100 wpisów
a ja musze w delegacje jechac w piatek na weekend to sobie odpoczne
mam dosc roboty ogolnie spoczalbym na laurach i ogladal zlote piaski
ten zapach zemnaików obieranych ten zapach ziemi na skórce ziemniaka
Mulag no ziemniaki trzeba uprawiac albo kupowac ja mam dzialeczke to sobie posadze starczy mi na 3 miesiace do tego jakis sosik z torebki
to jest tylko życie doczesne ludzi sie zabijają a i tak tego do grobu nie wezmą no chyba że faraona się bawią i wszystko do piramidy
jak ktos duzo zarabia to wielki pan gosc trzeba go traktowac wyjatkowo
człowiek może być wspaniały lub jak niszczyciel na ziemi prawie niebo moze człwoiek stworzyć lub piekło jednakze wiecej piekła
ja mysle ze ziemniak tylko trzeba napialic ognisko z chrustu z lasu
Mulag no swiat jest nie rowno podzielony, tych na gorze nie obchodza tych na dole
ale to prawda ze gromadza bogactwa nie dziela sie i sami tego nie wezma
doszczęście nie wiele trzeba spokój przeważnie to minimum dożycia wolność wieksza i było by okey
nie trzeba duzo, ale uwierz ze jakby prad Ci wylaczyli to bys plakal
brak wolności coraz bardziej się zaciska na szyi coraz bardziej ściska aż udusi ale niektórzy będą sie godzić na nowe porządki to przetrwają nie pokorni będą ginąć
Mulag dokladnie ci ktorzy nie chca zyc na wolnosci beda tyrac az do smierci
przy takim tempie zycia, bez dobrego jedzenia, spania, wypoczynku czlowiek dlugo nie pociagnie
Ale w Angli kibice bosko boiska super tak
Unas to niedopomyslenia zreszta hyba nigdzie tak blisko kibice niesa
bo by było jak juz było z Legią jak kibice szarpali graczy i z plaszczka w policzki
nietykalni nawet sprawy nie dali do prokuratury dziwne aż taka kasta
brak u nas kultury dyskriminacja bo ten za tym klubem to ma dostać w pier... chore to
każdego indywidualna sprawa mnie to śmieszy wandalizm tylko chore berety nie można ładnie kibicowac jeszcze dobijaja kluby karami za takie wybryki to są fani kibice swojego klubu co pprzez swojej zachowanie dobijaja klub
W Angli byly mega zadymy ale to ukrucili unas jeszcze nieto choc jest lepiej
zakaz dożywotni i po sprawie u nas trochę lepiej nawet sprawy do prokurarury nie dają łądnie mi lepiej
Drogi Mężu:
Piszę do Ciebie ten list, aby powiedzieć, że opuszczam Cię na dobre. Byłam dla Ciebie dobrą kobietą przez ostatnie siedem lat i nie otrzymałam za to nic dobrego. Ostatnie dwa tygodnie były dla mnie piekłem. Twój szef zadzwonił do mnie i powiedział, że rzuciłeś dziś robotę. Ostatniego tygodnia wróciłeś do domu i nawet nie zauważyłeś, że mam nową fryzurę, pięknie zrobione paznokcie, przygotowałam Twoje ulubione mięso i mam na sobie nową, piękną i kuszącą bieliznę. Przyszedłeś sobie, zjadłeś w dwie minuty, i poszedłeś spać zaraz po obejrzeniu meczu. Nigdy nie mówiłeś mi też, że mnie kochasz czy czegoś podobnego. Zatem albo mnie zdradzałeś, albo nigdy nie kochałeś. Ale to już nieważne, ponieważ odchodzę.
P.S. Jeżeli masz ochotę mnie szukać, to nie rób tego. Twój BRAT i ja przeprowadziliśmy się razem do Szczecina! Mamy nowe wspaniałe życie!
Twoja Była Małżonka.
Droga Była Małżonko:
W życiu nie spotkało mnie nic wspanialszego niż Twój list. To prawda, że byliśmy małżeństwem przez siedem lat, jednak do dobrej kobiety było Ci naprawdę daleko. Zauważyłem kiedy obcięłaś włosy w ubiegłym tygodniu i pierwszą rzeczą, którą
pomyślałem było \"wyglądasz jak facet!\". Moja matka nauczyła mnie, żeby lepiej nie mówić nic, kiedy nie jestem w stanie powiedzieć czegoś miłego. Kiedy przygotowywałaś moje ulubione mięso, musiałaś pomylić mnie z MOIM BRATEM, ponieważ zaprzestałem jedzenia wieprzowiny już siedem lat temu. Poszedłem sobie spać, kiedy zobaczyłem Twoją nową bieliznę, ponieważ była na niej jeszcze metka z ceną. Modliłem się, żeby to był przypadek, że tego samego dnia, którego
rano pożyczyłem mojemu bratu dwieście złotych, Twoja bielizna miała na metce 199,99 zł. Po tym wszystkim nadal Cię kochałem i czułem, że jeszcze możemy to naprawić. Zatem kiedy zorientowałem się, że właśnie wygrałem w totka dziesięć milionów, rzuciłem robotę i zakupiłem dwa bilety na Jamajkę. Kiedy jednak przyszedłem do domu, Ciebie już nie było. Jak sądzę, wszystko to stało się nie bez powodu. Mam nadzieję, że właśnie ułożyłaś sobie życie, tak jak zawsze chciałaś. Mój prawnik powiedział, że list, który do mnie napisałaś jest wystarczającym powodem, aby orzec rozwód z Twojej winy i nie dzielić majątku. Zatem trzymaj się.
P.S. Nie wiem czy Ci mówiłem, że mój brat Karol urodził się jako Karolina. Mam nadzieję, że to nie problem.
Podpisano - Bogaty w c*** i Wolny!
Piszę do Ciebie ten list, aby powiedzieć, że opuszczam Cię na dobre. Byłam dla Ciebie dobrą kobietą przez ostatnie siedem lat i nie otrzymałam za to nic dobrego. Ostatnie dwa tygodnie były dla mnie piekłem. Twój szef zadzwonił do mnie i powiedział, że rzuciłeś dziś robotę. Ostatniego tygodnia wróciłeś do domu i nawet nie zauważyłeś, że mam nową fryzurę, pięknie zrobione paznokcie, przygotowałam Twoje ulubione mięso i mam na sobie nową, piękną i kuszącą bieliznę. Przyszedłeś sobie, zjadłeś w dwie minuty, i poszedłeś spać zaraz po obejrzeniu meczu. Nigdy nie mówiłeś mi też, że mnie kochasz czy czegoś podobnego. Zatem albo mnie zdradzałeś, albo nigdy nie kochałeś. Ale to już nieważne, ponieważ odchodzę.
P.S. Jeżeli masz ochotę mnie szukać, to nie rób tego. Twój BRAT i ja przeprowadziliśmy się razem do Szczecina! Mamy nowe wspaniałe życie!
Twoja Była Małżonka.
Droga Była Małżonko:
W życiu nie spotkało mnie nic wspanialszego niż Twój list. To prawda, że byliśmy małżeństwem przez siedem lat, jednak do dobrej kobiety było Ci naprawdę daleko. Zauważyłem kiedy obcięłaś włosy w ubiegłym tygodniu i pierwszą rzeczą, którą
pomyślałem było \"wyglądasz jak facet!\". Moja matka nauczyła mnie, żeby lepiej nie mówić nic, kiedy nie jestem w stanie powiedzieć czegoś miłego. Kiedy przygotowywałaś moje ulubione mięso, musiałaś pomylić mnie z MOIM BRATEM, ponieważ zaprzestałem jedzenia wieprzowiny już siedem lat temu. Poszedłem sobie spać, kiedy zobaczyłem Twoją nową bieliznę, ponieważ była na niej jeszcze metka z ceną. Modliłem się, żeby to był przypadek, że tego samego dnia, którego
rano pożyczyłem mojemu bratu dwieście złotych, Twoja bielizna miała na metce 199,99 zł. Po tym wszystkim nadal Cię kochałem i czułem, że jeszcze możemy to naprawić. Zatem kiedy zorientowałem się, że właśnie wygrałem w totka dziesięć milionów, rzuciłem robotę i zakupiłem dwa bilety na Jamajkę. Kiedy jednak przyszedłem do domu, Ciebie już nie było. Jak sądzę, wszystko to stało się nie bez powodu. Mam nadzieję, że właśnie ułożyłaś sobie życie, tak jak zawsze chciałaś. Mój prawnik powiedział, że list, który do mnie napisałaś jest wystarczającym powodem, aby orzec rozwód z Twojej winy i nie dzielić majątku. Zatem trzymaj się.
P.S. Nie wiem czy Ci mówiłem, że mój brat Karol urodził się jako Karolina. Mam nadzieję, że to nie problem.
Podpisano - Bogaty w c*** i Wolny!
Tu na Multipasko jest kultura a jak ktoś leci Nie tłumaczonom Łaciną to dostaje bana banana i kilo pomarańczy i jest spokój z takimi pacjentami
Baiwrn 2-0 ale Lewandowski niestrzelol
Nic ide spać piękna praca czeka i ludziska bym robił za dwóch trzech
rano się ubudze włacze pecetka lub komórka i wygrana będzie pełna pula
Jaka praca
Mulag widzisz jeszcze się ciesz że jesteś logistyk maszynista człowieka orkiestra takich kołchoz kocha i potrzebuje
Mulag niepij tyle
jak wyszło 11,14,61
to o 21.40 nic może z tego nie będzie
ale w najbliższym czasie może 2/3
to o 21.40 nic może z tego nie będzie
ale w najbliższym czasie może 2/3