Wpisy 282 463 – 282 562
28 kwietnia 2011 22:36 → 29 kwietnia 2011 00:13, 100 wpisów
O, a dlaczego 3 gwiazdki za 5 liter : p, i, e, r, d
powinno byc 5, albo 4 jezeli p , i traktowac jako PI (3,14)
powinno byc 5, albo 4 jezeli p , i traktowac jako PI (3,14)
yapa>>
Dziękuję koledze, bo już myślałem, że mam coś z oczkami
"Podwójne uwiarygodnienie" - taki film był z Żanklodem Wandamem
Dziękuję koledze, bo już myślałem, że mam coś z oczkami
"Podwójne uwiarygodnienie" - taki film był z Żanklodem Wandamem
Ty się tak nim nie zachwycaj, to damski bokser - gdzieś czytałem
dotam..



Biznes / nieruchomości
+ - 0
âEuro Jackpotâ i âKaskadaâ wątpliwości
11 02 2011 Kzrysztof Płocharz Artykuł był czytany 646 razy
Źródło: flickr.com
Totalizator Sportowy ma zamiar uruchomić nowe gry liczbowe â wątpliwe jednak, czy pomogą Spółce wyjść z kryzysu, w którym tkwi od 2 lat.
Mała czcionka
Średnia czcionka
Duża czcionka
Komentuj
Wyślij do znajomego
Drukuj artykuł
Wersja do łatwego czytania
Dodaj do ulubionych
facebook.com
Spis.plSpisz to!
dodajdo
Rok 2010 był dla państwowego monopolisty hazardowego â Totalizatora Sportowego fatalny. W porównaniu z rokiem 2009 sprzedaż zmniejszyła się o około 17 procent do 2,7 miliarda złotych) i jest to największy spadek rok do roku od początku transformacji ustrojowej, czyli od 1991 roku. Rekordowy spadek sprzedaży, prawie 22 procent miał miejsce w sztandarowej grze LOTTO (Dużym Lotku), około 15 procentowy w drugiej najbardziej popularnej: MULTI MULTI, kompletne fiasko poniosła gra wznowiona pod nazwą JOKER (poprzednio Twój Szczęśliwy Numerek) â spadek sprzedaży o 35 procent. To wszystko miało miejsce w sytuacji, gdy wzrost PKB o 3,8 procent miał główne źródło we wzroście popytu wewnętrznego, a konkurencja hazardowa, głównie branża automatów o niskich wygranych (âjednorękich bandytówâ) skurczyła się na skutek nowelizacji ustawy âhazardowejâ o około 5 miliardów złotych â Totalizator tej klienteli i nawet części kasy nie potrafił przejąć.
Powodów takiego wyniku, zresztą drugi rok z rzędu (w 2009 miał miejsce 5 procentowy spadek sprzedaży w stosunku do roku 2008) i to wynikających ze sposobu zarządzania Spółką jest wiele, ale przede wszystkim wręcz ignoranckie podwyżki ceny zakładów (np. w grze LOTTO z 2 na 3 złote). Świadczy o tym chociażby to, że jedyną grą, w której Spółka odnotowała wzrost sprzedaży było MINI LOTTO (Express Lotek), czyli gra w której jako jedynej pozostawiono bez podwyżki niską cenę zakładów (1,25 zł.).
Drugim ważnym powodem jest równie fatalna polityka produktowa, a dokładnie zupełny brak tej polityki. Zarząd Spółki dawał się to wodzić za nos operatorowi systemu, czego przykładem jest gra 5-cio minutowe KENO. Jej wprowadzenie wymagało wyposażenia punktów przyjmowania zakładów w dodatkowe monitory, z czego korzyść miał jedynie rzeczony operator, ponieważ przed tymi monitorami są pustki, a roczna sprzedaż w grze reklamowanej początkowo jako absolutny hit oscyluje poniżej 100 mln. złotych rocznie, który to wynik daje jej wśród wszystkich gier przedostatnie miejsce, przed zamordowanym praktycznie ostatnimi zmianami JOKEREM (Twoim Szczęśliwym Numerkiem).
Klapa rynkowa KENO jest przede wszystkim skutkiem nie uwzględnienia polskich realiów â w USA, gdzie jest popularna jest grą barów i pubów â takiej kultury spędzania wolnego czasu w Polsce wciąż nie ma (poza dużymi miastami). Ale jest też inna przyczyna: gra jest bardzo podobna w konstrukcji do gry MULTI MULTI (do niedawna Multi Lotek), wobec czego część fanów tej ostatniej przeniosła się po prostu do nowej KENO. Bilans tej operacji był zatem prawie zerowy: to co Spółka zyskała na sprzedaży w KENO â straciła w Multi Lotku.
O tworzeniu tej wewnętrznej konkurencji pomiędzy grami piszę nie bez kozery â właśnie pojawiła się informacja o projektach Totalizatora uruchomienia dwóch nowych gier: jednej z bardzo wysokimi, głównymi wygranymi â pod nazwą GRAND i drugiej z niskimi, ale o dużej wygrywalności o nazwie KASKADA â oba były projektami własnymi Spółki. Były, gdyż propozycja niemieckiego WEST LOTTO uruchomienia paneuropejskiej gry Euro Jackpota zdjęła kłopot z głów Zarządu Społki przynajmniej w odniesieniu do gry GRAND. Gra Euro Jackpot ma obejmować około 20 krajów europejskich, wobec czego ma zapewniony wielki i głęboki rynek i może zapewnić główne wygrane rzędu setek milionów i to euro, a nie złotych. Jednak właśnie w związku z tym udział w tym przedsięwzięciu Totalizatora budzi wątpliwości.
Pierwsza z nich dotyczy waluty używanej w grze, którą na pewno będzie właśnie euro. Czy wobec tego w punktach przyjmowania zakładów (ppz) też będziemy płacić w euro (co byłoby niezgodne z polskim prawem), czy wg jakiegoś przelicznika w złotych? Jeżeli tak, to wg jakiego, stałego czy zmiennego i dlaczego?
Druga wątpliwość dotyczy ceny zakładów Euro Jackpota. Skoro gra ma przyciągać klientelę wielkimi wygranymi, to cena zakładów (w euro!) nie może być zbyt niska, a przy nawet 2 euro polska cena to 6 â 8 złotych, czyli dużo, jak na nasze kieszenie. To poważnie zmniejszy udział polskich graczy, a jeżeli dodamy do tego mniejszą liczbę ludności i jej znacznie mniejszą skłonność do hazardu, niż np. Włochów, czy Brytyjczyków, to dokładać się do puli wygranych będziemy w niewielkim stopniu. A to niewielkie dokładanie przełoży się natychmiast na proporcjonalnie równie niewielki udział ilościowy w tych wygranych. W konsekwencji polscy gracze pewnie szybko uznają, że gracze z innych krajów są faworyzowani, a gra jest trudna i nieatrakcyjna.
Jest wreszcie wątpliwości zasadnicza. Jeżeli nawet dwie poprzednie są niesłuszne i polscy gracze zaakceptują Euro Jackpota, to wysokość głównych wygranych, przewyższających wielokrotnie to, co obecnie można maksymalnie wygrać w LOTTO (Dużego Lotka), wobec podobnej, a nawet takiej samej konstrukcji matematycznej będzie ogromną konkurencją dla obecnie sztandarowej gry LOTTO (Dużego Lotka) â czyli w najgorszym razie powtórzy się to samo, co się zdarzyło MULTI LOTKOWI i KENO: EURO JACKPOT przejmie klientelę i obroty LOTTO, a bilans tej operacji będzie albo na niewielkim plusie, albo wręcz bliski zera. Zatem sens operacji âEuro Jackpotâ jest pod dużym znakiem zapytania.
Drugim projektem Spółki jest gra KASKADA - ma to być gra tania (2 złote za 2 zakłady), w której wygrać ma być stosunkowo łatwo. Wiadomo o niej już sporo i warto te wiadomości przeanalizować. Spośród 24 liczb typować będziemy 12 jako zakład numer jeden, a pozostałe nie wytypowane 12 liczb stanowić będzie zakład numer dwa. Przy 12 liczbach losowanych trafienie w którymkolwiek z zakładów co najmniej 8 liczb - da wygraną. Wszystko więc zależeć będzie od rozkładu 12 losowanych liczb pomiędzy oba stworzone przez nas podzbiory i warto wobec tego przyjrzeć się, jakie mamy szanse na każdy z rozkładów. I tak:
- Największe szanse mamy na rozkłady niestety nie dające wygranej, czyli 6-6, 5-7 i 7-5 â jest na to szansa jak 1 do 1,28. Przypominam, że szansa 1 do 1 oznacza praktycznie pewność, a więc szansa 1 do 1,28 to blisko pewności, że nie wygramy,
- dość sporą szansę, bo 1 do 6 mamy na jeden z dwóch rozkładów: 4-8, lub 8-4. Za takie trafienie otrzymamy prawdopodobnie jednak tylko zwrot zainwestowanej stawki, lub niewiele więcej,
- z szansą na jeden z dwóch rozkładów 3-9, lub 9-3 jest już trochę gorzej, bo jak 1 do 28, czyli wygrywa średnio 1 zakład na 28 zawartych. Ile za takie trafienie zainkasujemy gotówki â na razie nie wiadomo,
- nie wiadomo też jak będą płacone wygrane przy rozkładach 2-10 i 10-2 na co mamy szansę jak 1 do 310, oraz rozkładach 1-11 i 11-1 â tu szansa jak 1 do 9.389. Jeżeli za trafienie 10 liczb w jednym z zakładów wypłaty będą na poziomie trafienia âtrójkiâ w MINI LOTTO, to biorąc pod uwagę to, że na trafienie tej âtrójkiâ jest szansa trzy razy większa (jak 1 do 102) â nie będą to wypłaty rewelacyjne,
- natomiast za trafienie jednego z rozkładów 0-12 i 12-0 Totalizator zapowiada wypłaty rzędu 200 tysięcy złotych, czyli podobnie jak w grze MNINI LOTTO (Express Lotek), z tym że szansa trafienia takiego rozkładu jest jak 1 do 1.352.078 czyli około półtora razy mniejsza niż w MINI LOTTO (tam 1 do 850.668). Nie wiadomo też oczywiście, czy można obietnice Totalizatora dotyczące głównej wygranej traktować poważnie, biorąc np. pod uwagę to, że Spółka regularnie zawyża wysokość przewidywanej puli na główną wygraną w grze LOTTO.
Mając taką wiedzę można stwierdzić (i to nawet bez wątpliwości), że gra, przynajmniej bezpośrednio po uruchomieniu zostanie oceniona przez graczy jako atrakcyjna przede wszystkim dlatego, że wygrać będzie można zarówno na liczby typowane, jak i nie typowane â takie dwa w jednym.
Czy ta opinia się utrwali, będzie zależało od wysokości wygranych poszczególnych stopni wygranych (regulaminowego podziału procentowego całej puli pomiędzy stopnie), od tego, co gracze nazywają âprzebiciemâ w stosunku do zainwestowanych w grę pieniędzy. Niezależnie od tego, jak będzie, rodzi się zasadnicza wątpliwość, związana z odpowiedzią na pytanie: jak wielką konkurencją będzie KASKADA dla MINI LOTTO (Express Lotka) i JOKERA. Jeżeli wielką, to gracze bezlitośnie przeniosą się do KASKADY. I znowu: łączny bilans tej operacji może być bliski zera.
+ - 0
âEuro Jackpotâ i âKaskadaâ wątpliwości
11 02 2011 Kzrysztof Płocharz Artykuł był czytany 646 razy
Źródło: flickr.com
Totalizator Sportowy ma zamiar uruchomić nowe gry liczbowe â wątpliwe jednak, czy pomogą Spółce wyjść z kryzysu, w którym tkwi od 2 lat.
Mała czcionka
Średnia czcionka
Duża czcionka
Komentuj
Wyślij do znajomego
Drukuj artykuł
Wersja do łatwego czytania
Dodaj do ulubionych
facebook.com
Spis.plSpisz to!
dodajdo
Rok 2010 był dla państwowego monopolisty hazardowego â Totalizatora Sportowego fatalny. W porównaniu z rokiem 2009 sprzedaż zmniejszyła się o około 17 procent do 2,7 miliarda złotych) i jest to największy spadek rok do roku od początku transformacji ustrojowej, czyli od 1991 roku. Rekordowy spadek sprzedaży, prawie 22 procent miał miejsce w sztandarowej grze LOTTO (Dużym Lotku), około 15 procentowy w drugiej najbardziej popularnej: MULTI MULTI, kompletne fiasko poniosła gra wznowiona pod nazwą JOKER (poprzednio Twój Szczęśliwy Numerek) â spadek sprzedaży o 35 procent. To wszystko miało miejsce w sytuacji, gdy wzrost PKB o 3,8 procent miał główne źródło we wzroście popytu wewnętrznego, a konkurencja hazardowa, głównie branża automatów o niskich wygranych (âjednorękich bandytówâ) skurczyła się na skutek nowelizacji ustawy âhazardowejâ o około 5 miliardów złotych â Totalizator tej klienteli i nawet części kasy nie potrafił przejąć.
Powodów takiego wyniku, zresztą drugi rok z rzędu (w 2009 miał miejsce 5 procentowy spadek sprzedaży w stosunku do roku 2008) i to wynikających ze sposobu zarządzania Spółką jest wiele, ale przede wszystkim wręcz ignoranckie podwyżki ceny zakładów (np. w grze LOTTO z 2 na 3 złote). Świadczy o tym chociażby to, że jedyną grą, w której Spółka odnotowała wzrost sprzedaży było MINI LOTTO (Express Lotek), czyli gra w której jako jedynej pozostawiono bez podwyżki niską cenę zakładów (1,25 zł.).
Drugim ważnym powodem jest równie fatalna polityka produktowa, a dokładnie zupełny brak tej polityki. Zarząd Spółki dawał się to wodzić za nos operatorowi systemu, czego przykładem jest gra 5-cio minutowe KENO. Jej wprowadzenie wymagało wyposażenia punktów przyjmowania zakładów w dodatkowe monitory, z czego korzyść miał jedynie rzeczony operator, ponieważ przed tymi monitorami są pustki, a roczna sprzedaż w grze reklamowanej początkowo jako absolutny hit oscyluje poniżej 100 mln. złotych rocznie, który to wynik daje jej wśród wszystkich gier przedostatnie miejsce, przed zamordowanym praktycznie ostatnimi zmianami JOKEREM (Twoim Szczęśliwym Numerkiem).
Klapa rynkowa KENO jest przede wszystkim skutkiem nie uwzględnienia polskich realiów â w USA, gdzie jest popularna jest grą barów i pubów â takiej kultury spędzania wolnego czasu w Polsce wciąż nie ma (poza dużymi miastami). Ale jest też inna przyczyna: gra jest bardzo podobna w konstrukcji do gry MULTI MULTI (do niedawna Multi Lotek), wobec czego część fanów tej ostatniej przeniosła się po prostu do nowej KENO. Bilans tej operacji był zatem prawie zerowy: to co Spółka zyskała na sprzedaży w KENO â straciła w Multi Lotku.
O tworzeniu tej wewnętrznej konkurencji pomiędzy grami piszę nie bez kozery â właśnie pojawiła się informacja o projektach Totalizatora uruchomienia dwóch nowych gier: jednej z bardzo wysokimi, głównymi wygranymi â pod nazwą GRAND i drugiej z niskimi, ale o dużej wygrywalności o nazwie KASKADA â oba były projektami własnymi Spółki. Były, gdyż propozycja niemieckiego WEST LOTTO uruchomienia paneuropejskiej gry Euro Jackpota zdjęła kłopot z głów Zarządu Społki przynajmniej w odniesieniu do gry GRAND. Gra Euro Jackpot ma obejmować około 20 krajów europejskich, wobec czego ma zapewniony wielki i głęboki rynek i może zapewnić główne wygrane rzędu setek milionów i to euro, a nie złotych. Jednak właśnie w związku z tym udział w tym przedsięwzięciu Totalizatora budzi wątpliwości.
Pierwsza z nich dotyczy waluty używanej w grze, którą na pewno będzie właśnie euro. Czy wobec tego w punktach przyjmowania zakładów (ppz) też będziemy płacić w euro (co byłoby niezgodne z polskim prawem), czy wg jakiegoś przelicznika w złotych? Jeżeli tak, to wg jakiego, stałego czy zmiennego i dlaczego?
Druga wątpliwość dotyczy ceny zakładów Euro Jackpota. Skoro gra ma przyciągać klientelę wielkimi wygranymi, to cena zakładów (w euro!) nie może być zbyt niska, a przy nawet 2 euro polska cena to 6 â 8 złotych, czyli dużo, jak na nasze kieszenie. To poważnie zmniejszy udział polskich graczy, a jeżeli dodamy do tego mniejszą liczbę ludności i jej znacznie mniejszą skłonność do hazardu, niż np. Włochów, czy Brytyjczyków, to dokładać się do puli wygranych będziemy w niewielkim stopniu. A to niewielkie dokładanie przełoży się natychmiast na proporcjonalnie równie niewielki udział ilościowy w tych wygranych. W konsekwencji polscy gracze pewnie szybko uznają, że gracze z innych krajów są faworyzowani, a gra jest trudna i nieatrakcyjna.
Jest wreszcie wątpliwości zasadnicza. Jeżeli nawet dwie poprzednie są niesłuszne i polscy gracze zaakceptują Euro Jackpota, to wysokość głównych wygranych, przewyższających wielokrotnie to, co obecnie można maksymalnie wygrać w LOTTO (Dużego Lotka), wobec podobnej, a nawet takiej samej konstrukcji matematycznej będzie ogromną konkurencją dla obecnie sztandarowej gry LOTTO (Dużego Lotka) â czyli w najgorszym razie powtórzy się to samo, co się zdarzyło MULTI LOTKOWI i KENO: EURO JACKPOT przejmie klientelę i obroty LOTTO, a bilans tej operacji będzie albo na niewielkim plusie, albo wręcz bliski zera. Zatem sens operacji âEuro Jackpotâ jest pod dużym znakiem zapytania.
Drugim projektem Spółki jest gra KASKADA - ma to być gra tania (2 złote za 2 zakłady), w której wygrać ma być stosunkowo łatwo. Wiadomo o niej już sporo i warto te wiadomości przeanalizować. Spośród 24 liczb typować będziemy 12 jako zakład numer jeden, a pozostałe nie wytypowane 12 liczb stanowić będzie zakład numer dwa. Przy 12 liczbach losowanych trafienie w którymkolwiek z zakładów co najmniej 8 liczb - da wygraną. Wszystko więc zależeć będzie od rozkładu 12 losowanych liczb pomiędzy oba stworzone przez nas podzbiory i warto wobec tego przyjrzeć się, jakie mamy szanse na każdy z rozkładów. I tak:
- Największe szanse mamy na rozkłady niestety nie dające wygranej, czyli 6-6, 5-7 i 7-5 â jest na to szansa jak 1 do 1,28. Przypominam, że szansa 1 do 1 oznacza praktycznie pewność, a więc szansa 1 do 1,28 to blisko pewności, że nie wygramy,
- dość sporą szansę, bo 1 do 6 mamy na jeden z dwóch rozkładów: 4-8, lub 8-4. Za takie trafienie otrzymamy prawdopodobnie jednak tylko zwrot zainwestowanej stawki, lub niewiele więcej,
- z szansą na jeden z dwóch rozkładów 3-9, lub 9-3 jest już trochę gorzej, bo jak 1 do 28, czyli wygrywa średnio 1 zakład na 28 zawartych. Ile za takie trafienie zainkasujemy gotówki â na razie nie wiadomo,
- nie wiadomo też jak będą płacone wygrane przy rozkładach 2-10 i 10-2 na co mamy szansę jak 1 do 310, oraz rozkładach 1-11 i 11-1 â tu szansa jak 1 do 9.389. Jeżeli za trafienie 10 liczb w jednym z zakładów wypłaty będą na poziomie trafienia âtrójkiâ w MINI LOTTO, to biorąc pod uwagę to, że na trafienie tej âtrójkiâ jest szansa trzy razy większa (jak 1 do 102) â nie będą to wypłaty rewelacyjne,
- natomiast za trafienie jednego z rozkładów 0-12 i 12-0 Totalizator zapowiada wypłaty rzędu 200 tysięcy złotych, czyli podobnie jak w grze MNINI LOTTO (Express Lotek), z tym że szansa trafienia takiego rozkładu jest jak 1 do 1.352.078 czyli około półtora razy mniejsza niż w MINI LOTTO (tam 1 do 850.668). Nie wiadomo też oczywiście, czy można obietnice Totalizatora dotyczące głównej wygranej traktować poważnie, biorąc np. pod uwagę to, że Spółka regularnie zawyża wysokość przewidywanej puli na główną wygraną w grze LOTTO.
Mając taką wiedzę można stwierdzić (i to nawet bez wątpliwości), że gra, przynajmniej bezpośrednio po uruchomieniu zostanie oceniona przez graczy jako atrakcyjna przede wszystkim dlatego, że wygrać będzie można zarówno na liczby typowane, jak i nie typowane â takie dwa w jednym.
Czy ta opinia się utrwali, będzie zależało od wysokości wygranych poszczególnych stopni wygranych (regulaminowego podziału procentowego całej puli pomiędzy stopnie), od tego, co gracze nazywają âprzebiciemâ w stosunku do zainwestowanych w grę pieniędzy. Niezależnie od tego, jak będzie, rodzi się zasadnicza wątpliwość, związana z odpowiedzią na pytanie: jak wielką konkurencją będzie KASKADA dla MINI LOTTO (Express Lotka) i JOKERA. Jeżeli wielką, to gracze bezlitośnie przeniosą się do KASKADY. I znowu: łączny bilans tej operacji może być bliski zera.
kiedy pokazałem
zobacz wpis nr 281952
zobacz wpis nr 281952


Doman nie czaruj, glupcu TY!
na jutro takich 7 maruderow: 5,13,29,38,41,58,71 oraz 2 plusy: 3, 47
doman cioto!!!
ja, 3gwiazdkiziele. PORTO-VILLAREAL 5:1, a jak przelączalem na
losowanie to bylo 0:1
losowanie to bylo 0:1
sam sobie zamknij, wysrajewo

dobranoc wszystkim i nie sluchajcie domana.

Kumulacja Lotto: 10 000 000 złotych
Dopisano wygrane multi multi
Dopisano wygrane lotto
Dopisano wygrane mini lotto
No coz piwo z browaru korna sie skonczylo, ide spac.
dobranoc wszystkim
dobranoc wszystkim
Bonus Multi Multi: 670 000 złotych
wiele nie tracę .2 lata temu wrózka z Ukrainy powiedziała,że wygram dużą kwotę 

Witam
Czy nie uważacie że coś jest nie tak z MM a dokładnie chodzi mi o to że nikt przez miesiąc lub 2 nie trafia 10/10.
Choć szansa jest podwójnie większa niż w Lotto.
to tak jakby nikt nie trafiał 6/6 w Lotto przez pól roku.
bo tyle samo osób gra w mm na 10 skreśleń i w lotto. i dodam jeszcze że mm jest codziennie 2 razy dziennie.
To jest jedna wielka manipulacja !!!
Czy nie uważacie że coś jest nie tak z MM a dokładnie chodzi mi o to że nikt przez miesiąc lub 2 nie trafia 10/10.
Choć szansa jest podwójnie większa niż w Lotto.
to tak jakby nikt nie trafiał 6/6 w Lotto przez pól roku.
bo tyle samo osób gra w mm na 10 skreśleń i w lotto. i dodam jeszcze że mm jest codziennie 2 razy dziennie.
To jest jedna wielka manipulacja !!!
klark > jak nie mialam komuterka.. to sobie pisałam klejne wyniki dużego lotka a leży tam też stary kupon z banderolą duzego lotka 

tdk >> zobacz ..dzisiaj Robal zamieścil dawne wygrane multi:
281953. status Robal_36 2011-04-28 (16:10)
Wybrane ilości wygranych z losowania nr 3645 z dnia 2007-04-28 :
10/10 -brak, 9/10 -1, 8/10 -49, 7/10 - 801, 6/10 - 6214,
5/10 -28262, 4/10 -84638 4/10 -84638
9/9 -brak, 8/9 -6, 7/9 - 72, 6/9 -729, 5/9 - 4212, 4/9 - 15873
inne :
8/8 -1, 7/7 -3, 6/6 -10, 5/5 -53, 3/3 - 373
281953. status Robal_36 2011-04-28 (16:10)
Wybrane ilości wygranych z losowania nr 3645 z dnia 2007-04-28 :
10/10 -brak, 9/10 -1, 8/10 -49, 7/10 - 801, 6/10 - 6214,
5/10 -28262, 4/10 -84638 4/10 -84638
9/9 -brak, 8/9 -6, 7/9 - 72, 6/9 -729, 5/9 - 4212, 4/9 - 15873
inne :
8/8 -1, 7/7 -3, 6/6 -10, 5/5 -53, 3/3 - 373
dlaczego w MM tak rzadko trafia się główna wygrana 10/10?
Jocia>>
tamte, to nie był rekord
np takich 3/3 bywało ponad 800
dobranoc
prawie wszystkim
tamte, to nie był rekord
np takich 3/3 bywało ponad 800
dobranoc
prawie wszystkim
tak..ale było tak,że nadałam te same liczby rozpisane w systemie skróconym i jednego dnia wpadło 5/6 a ten drugi zaznaczyłam na pamiątkę.. drugiego dnia nie było nic( nastepne losowanie..
jocia: puste butelczyny pozostały w knajpie. Ja otwarłem puszkę. Po trzech łykach nie smakuje mi.
jocia>>
hihi
A już chciałem Ci napisać,że kol klaraK boi się osób powyżej 35, jako strasznie starych i w ogóle i
boi się, że mogą umrzeć zanim dokończą zdanie pisać
hihi
A już chciałem Ci napisać,że kol klaraK boi się osób powyżej 35, jako strasznie starych i w ogóle i
boi się, że mogą umrzeć zanim dokończą zdanie pisać

gorycz Lestek,gorycz..i smak piwa gorzki.. moze słodkiego winka się napijesz..?
klaraK
pamięć stary dziad jeszcze ma i
przepraszam Cię bardzo, ale co JUŻ punkt widzenia Ci się zmienia ?


Lestek >>
nie mieszane - jedynie wstrząsane
pamięć stary dziad jeszcze ma i
przepraszam Cię bardzo, ale co JUŻ punkt widzenia Ci się zmienia ?


Lestek >>
nie mieszane - jedynie wstrząsane







11,12,13





