Wpisy 278 219 – 278 318
24 kwietnia 2011 20:18 → 24 kwietnia 2011 21:23, 100 wpisów
lila burza w szklance wody 
a poważnie 100 kilosów od Ciebie
zaczyna sie śmigus dyngus z pokazem sztucznych ogni
pa pa i wysokich wygranych

a poważnie 100 kilosów od Ciebie
zaczyna sie śmigus dyngus z pokazem sztucznych ogni
pa pa i wysokich wygranych
lila burza malopolskie, lubelskie, podkarpackie i lodzkie a lodzkie juz nawalnica i duzo woda
xelom i gdzie tu sprawiedliwość u Ciebie fajerweki i głośna muza
a u mnie w stolycy cisza i spokój,ale jaja ale jaja
a u mnie w stolycy cisza i spokój,ale jaja ale jaja

lila masz 22 typowania i 3 trafne drugi za toba ma 30 typowan i tez 3 trafne ,,czyli o 8 typowan mniej



bella34...u mnie wszystko będzie na czarnej liście począwszy od jajców,zakończywszy na wszelakich ciastach i ciasteczkach

maxwelka...no nie muszę wiedzieć twoich pewniaków,mam obstawione już dawno swoje.
kosmaty...zależy jakie jajeczka masz na myśli,na twardo czy na miękko.
maxwelka.....już nigdy więcej nie zapytam Cię o żadnego z Twoich pewniaków.
Pani mówi: Jasiu wymień zdanie z ptakiem.
Jasiu: Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak.
Pani: Teraz z dwoma ptakami.
Jasiu: Tata przyszedł nawalony jak szpak i wywinął orła.
Pani: A jak wymienisz z pięcioma dostaniesz szóstkę.
Jasiu: Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wywinął orła po czym wyleciały mu dwa gile, puścił pawia i poszedł dalej nawalać na sępa.
Jasiu: Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak.
Pani: Teraz z dwoma ptakami.
Jasiu: Tata przyszedł nawalony jak szpak i wywinął orła.
Pani: A jak wymienisz z pięcioma dostaniesz szóstkę.
Jasiu: Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wywinął orła po czym wyleciały mu dwa gile, puścił pawia i poszedł dalej nawalać na sępa.

Przed Wielkanocą facet pyta przyjaciela:
â Poradź mi, co kupić żonie na zajączka. Ona już wszystko ma!
â Wiesz co â mówi po chwili namysłu przyjaciel â kup jej małego zajączka z czekolady i dodaj do niego pisemną zgodę na dwie godziny szalonego seksu, takiego jakiego tylko zapragnie!
Po świętach kumple spotykają się ponownie.
â Co masz taką skwaszoną minę? Żonie nie spodobał się prezent?
â Bardzo się jej spodobał!
â To o co chodzi? Jak zareagowała?
â Przeczytała, wskoczyła do samochodu i zawołała: "Dzięki, kochanie! Wrócę za dwie godzinki!"
â Poradź mi, co kupić żonie na zajączka. Ona już wszystko ma!
â Wiesz co â mówi po chwili namysłu przyjaciel â kup jej małego zajączka z czekolady i dodaj do niego pisemną zgodę na dwie godziny szalonego seksu, takiego jakiego tylko zapragnie!
Po świętach kumple spotykają się ponownie.
â Co masz taką skwaszoną minę? Żonie nie spodobał się prezent?
â Bardzo się jej spodobał!
â To o co chodzi? Jak zareagowała?
â Przeczytała, wskoczyła do samochodu i zawołała: "Dzięki, kochanie! Wrócę za dwie godzinki!"
hanusia alkohol to puste kalorie
a ja piję dęba mojego ukochanego
i nic do niego

a ja piję dęba mojego ukochanego

i nic do niego

belcia ale ja nie lubie piwa,wolę
,drinka,albo czystą,przezroczystą
,drinka,albo czystą,przezroczystą
kosmaty,,,mamy już tyle zakąski w sobie,że starczyło by na konkretną imprezę suto zakrapianą i podejrzewam,że nic by nam nie było.
lila,bella34,a następna impreza suto zakrapiana już za kilka dni;MAJÓWKA



uuu lila przykro mi,ja mam wolne od soboty,w środe dopiero do pracy

maxwelka...no szkoda ale muszę a poza tym do swojej pracy chodzę z miłą przyjemnością.
ale napisałam,Z Miłą Przyjemnością ha ha ha,miało być z miłą chęcią.
ja do pracy we wtorek
zaczyna mnie swędzieć lewa łapka-czyżby 10/10



zaczyna mnie swędzieć lewa łapka-czyżby 10/10



noooo to po szklaneczce wódki na początek pod te jajeczka 

hanusia76 ja mam na myśli surowe jajka jak do tego doda się szklankę wódeczki to aierkoniaczek gotowy

normalnie w przepisie jest spirytus ale ja bym nie pociągnął całej szklany

hanusia76.....teraz jak się tak zastanowię to nie mam miejsca,ale jak jutro wstanę to miejsce się znajdzie.

hanusia76...mówię,że jak waga zatrzyma się na 80kg to będzie dobrze.
Dwie babcie oglądają walkę bokserską w tv. Po serii ciosów jeden z zawodników pada na deski. Sędzia zaczyna liczyć, tłum szaleje! Wstanie!?! Nie wstanie!?! Wstanie!?! Nie wstanie!?!
- Nie wstanie! - komentuje jedna z babć - Znam chama z tramwa
- Nie wstanie! - komentuje jedna z babć - Znam chama z tramwa






zdrowie


dla kogo te serduszko co?
tyle na raz