Wpisy 2 605 929 – 2 606 028
21 marca 2016 23:40 → 22 marca 2016 00:56, 100 wpisów
spoko ja duzo malych sumek trafiam i mi sie zwraca rzyg rzyg
nie ma tragedii zabawy duzo i adrenalinka
nie ma tragedii zabawy duzo i adrenalinka
mialem trojce wiek 41, mieszkanie i nr bloku
i wszedl nastepny blok ktory widze z okna szok 2 numery dalej
800 funtow strata
i wszedl nastepny blok ktory widze z okna szok 2 numery dalej
800 funtow strata
a jakbym dal swoj blok i 2 bloki w tym 1 co widze z okna
numery jak 15,17,19 to za 3 funty mialbym 800
numery jak 15,17,19 to za 3 funty mialbym 800
a tak to patrzylem na ten blok co nie dalem przez okno i pilem piwko
i czasem te znaki podswiadome ta informacja sie potwierdzala dlaczego tak robilem
Ateiści?? czy jaki inny czort???
Dobranoc
Dobranoc
Powiem ci jedno a mianowicie Ty na każdym starcie jesteś (czujesz się) już przegrany
Angierski-Jeszcze się nawrócisz -gdy ta z kosą stanie przy wyrku
Założył bym się z tobą-Gdybyś podał namiary na swoich spadkobierców
gonzaga no powiem ze po mnie raczej majatku nikt nie dostanie
chodzi mi o przyspieszenie, bo normalna smierc biologiczna przychodzi z czasem
angierski nic mi do tego
Ale po Twoim toku myślenia wydaje mi się że w 80% cierpisz na depresję
Ale po Twoim toku myślenia wydaje mi się że w 80% cierpisz na depresję
Radził bym uważać-bo śmiejąc się w takich sytuacjach-można dostać po gębie
gonzaga nawet powiem ze bede cie wyzywal a potem powiem ze jestem glupi
to jest moje cale zaklamanie ktorego nie jestem w stanie zmienic
Mnie też się zdarza-Podczas jednego z balów -powiedziałem pewnej pani,że wygląda "jak katafalk podczas mszy żałobnej"
bo najgorzej miec wyrzuty sumienia do siebie ze cos sie powiedzialo
W tym punkcie się nie zgadzamNie jestem zwolennikiem bredzenia bez sensu
wiedza kazdego jest inna z innej dziedziny, nie ma wspolnego tematu jesli kazdy mowi tylko na swoj temat
ja moglbym gadac o rzeczach ktorych ktos nie ma pojecia, ale co to by byla za rozmowa, druga osoba by musiala by przeskoczyc samego siebie zeby ze mna gadac
jest tyle wiedzy na swiecie ze ludzie nie sa chodzaca encyklopedia, nawet glupi urzednik nie jest w stanie ci nic powiedziec, zanim siegnie do kodeksu prawa
ktos powie o fajnie pogadalem z einsteinem o fizyce kwantowejraczej to byla rola sluchacza
To już Boy zauważył-"każdy mówił o czy innym-jak zwykle w życiu rodzinnym"
tylko w niektorych tematach wiemy wiecej, ale to nie znaczy ze wiemy wszystko
ja nie moge powiedziec ze jestes malo wiedzacy, bo w innych kwestiach wiesz wiecej, nie da sie tego porownac
dlatego ja nie uwazam ze ludzie dorosli sa wszechwiedzacy chociaz siebie niektorzy tak traktuja